6
głosów
- +

Czy my wszyscy jesteśmy wobec siebie równi i czy to możliwe?

Autor:

Aktualizacja: 10.05.2010


Kategoria: Kultura i Sztuka / Ludzie


Artykuł
  • 7 głosów dodatnich
  • 1 głosów ujemnych
  • 2519 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Obecnie nowe pokolenie ma być wychowane w tak zwanym duchu demokracji i tolerancji, wpajane jako dogmat jest im poczucie iż bezwzględnie wszyscy ludzie są wobec siebie równi i nie może to podlegać żadnej dyskusji, rozpatrzmy więc krytycznie i na poważnie czy ludzie rzeczywiście są sobie równi?


Równość w przyrodzie.

Rzeczywiście całkowita równość gdziekolwiek jest praktycznie niemożliwa, o ile w teorii dało by się uzyskać dwie idealnie równe połowy czegoś o tyle w praktyce któraś zawsze będzie różnić się od drugiej chociażby ilością atomów czy kształtem. Oczywiście tak lakoniczne tłumaczenie nie powinno być argumentem do obalania teorii równości ponieważ było by to nieskutecznie i wręcz śmieszne w oczach obserwatora lecz przyjrzyjmy się temu zjawisku dogłębnie. Na przykładzie jezior widzimy iż jeśli poziom wody jest mniej więcej równy woda staje, w przeciwnym razie płynęła by tam gdzie jest jej mniej aby wypełnić poziom, tam gdzie pojawiają się natomiast nierówności jak w górach woda spływa i jest ciągle w ruchu, moim zdaniem można to przyrównać do ustroju socjalizmu oraz kapitalizmu, w tym pierwszym wszystko stoi (na skutek czego się zanieczyszcza i degeneruje), natomiast w kapitalizmie rozwój jest nieunikniony i człowiek wraz z technologią wciąż porusza się do przodu jak w przypadku rzeki.

Czy jesteś równy całemu światu?

Czym jest równość? Równość to faktyczny stan w której coś jest dokładnie równe czemuś innemu, przykładowo dwie wykładziny są identyczne pod względem koloru, wielkości, materiału z jakiego zostały wykonane, gęstości, przepuszczalności promieni rentgenowskich, poślizgu, ciężaru oraz każdym innym. Oznacza to iż jeżeli jedna wykładzina zostałaby w jakikolwiek sposób stworzona inaczej od drugiej nie mogłyby być one równe ponieważ było by to sprzeczne, nie może coś być bardziej lub mniej wartościowe pod różnymi względami będąc jednocześnie równymi, jeśli coś jest różne nie może być jednocześnie równe i nawet język Polski traktuje te słowa jako oksymorony. Tak więc teraz tylko zastanów się czy jesteś równy choćby swojemu bratu, czy jesteś równy wszystkim kolegom oraz koleżankom? Przecież jeden z was na pewno maluje lepiej od drugiego, kolejny znowu może mieć większe zdolności matematyczne, natomiast kolejny może świetnie odnajdywać się w czyszczeniu dzbanków, w każdym razie nie jesteście równi ponieważ macie różne zdolności, równość w rzeczywistości nie istnieje.



Potrzebna jest różnorodność.

Nie do końca rozumiem przesłanki kierujące ludźmi dążącymi do zrównania wszystkiego do jednolitej nie odróżniającej się masy, wszak podstawową sprawą dla przetrwania jakiegokolwiek gatunku jest różnorodność, przykładów można szukać wszędzie lecz jednym z dobitniejszych będzie Afryka w której to część ludzi była słabsza i cierpiała z powodu przypadłości jaką była anemia sierpowata, czerwone krwinki tych osób poprzez zmodyfikowany kształt nie były tak efektywne w transportowaniu tlenu do komórek oraz w uczestniczeniu w procesie wymiany gazowej, jednak jak się okazało pozbawienie tych osób tej wady było by równoznaczne z pozbawieniem ich życia. Gdy przyszła wielka epidemia malarii jedynie osoby cierpiące na to schorzenie krwi były odporne na straszną chorobę i przeżyły ponieważ wirus choroby nie był dostosowany do kształtu ich krwinek.

Równość w zarobkach.

Środowiska lewicowe często występują o wyrównanie płac wszystkim grupom społecznym kładąc szczególny nacisk na kobiety oraz homoseksualistów, uważają iż osoby wykonujące pracę na tym stanowisku powinny mieć te same płace i powinno być to regulowane ustawowo, oczywiście jest to błędne i prawdą będzie że osoba pracująca w Krakowie musi zarabiać więcej od osób pracujących w mniejszych miastach, oczywiście zdarzają się wyjątki jednak rozwijamy teraz sprawę ogólnej tendencji, jednak również koszt życia w Krakowie jest dużo wyższy niż na wsi i nie bardzo widzę w jaki sposób urzędnicy chcieli by dać ludziom te same pensje podczas gdy żyją oni w odmiennych warunkach? Po za tym zauważmy również fakt wartościowania ludzi przez pracodawców, tak samo jak ty masz prawo wybrać w sklepie batonik który ci odpowiada tak samo pracodawca ma prawo wybrać pracownika który będzie jego zdaniem najkorzystniejszy, dlatego też specjaliści są lepiej opłacani od osób wykazujących się mniejszą efektywnością i skutecznością pracy. Czy można mieć do kogoś pretensje o to że w NBA grają przede wszystkim wysocy czarni? Oczywiście że nie, po prostu mają lepsze predyspozycje do tej gry przez co nadają się do niej dużo lepiej od niskiego karła, czy więc wymagalibyście aby drużyna NBA w swoim składzie umieszczała karła i dawała mu te same pieniądze co innym zawodnikom skoro efekty nie będą jednakowe? Tak samo sprawa się ma jeśli chcielibyśmy skorzystać z jakiejś firmy, na przykład oferujących usługi czyszczące, przykładowo może to być Krakowska firma oferująca czyszczenie wykładzin.
Kraków
jest miejscem w którym ceny za lokal są wyższe, to samo tyczy się artykułów spożywczych i wynika z praw rządzących rynkiem, tak więc wiemy iż firma mająca lokal w centrum i uiszczająca z tego powodu większe opłaty prawdopodobnie będzie wrzucać to w koszta podnosząc ceny, czy dyskryminujemy tańszą firmę wybierając jej usługi i czy jest w tym coś niesprawiedliwego? Również firma świadcząca lepsze usługi dla tego że stać ją na zakup lepszego sprzętu będzie miała większe szanse na wyczyszczenie naszego lokalu.

Czy kobiety i mężczyźni są równi?

Nie chcę wygłaszać seksistowskich ocen i od razu zaznaczam iż nie uważam aby kobiety były mniej wartościowe od mężczyzn jednak faktem jest że nie jesteśmy identyczni, w przeciwnym razie nie znalazło by się żadne uzasadnienie dla różnicy w pożądaniu o osób homo i heteroseksualnych.
Faktem jest że obecnie więcej kobiet kończy wyższe studia i robi magisterium, mimo to tylko 1,5% patentów zgłoszonych w ubiegłym roku należy do kobiet, czy nie informuje nas o tym iż musi być jakaś różnica bo inaczej w przeciwnym razie wyniki były by do siebie podobne? Również podzielność uwagi która jest cechom pożądaną również przez mężczyzn jednak zazwyczaj leży w posiadaniu płci pięknej jest tym co nas odróżnia i wcale nie znaczy to że jedna płeć jest w jakikolwiek gorsza od drugiej, nie widzę więc żadnej niesprawiedliwości w opłacaniu rożnych osób na różnych stanowiskach za różne pieniądze, jest to zresztą jak najbardziej zgodne z sumieniem Chrześcijanina, jako przykład można przytoczyć przypowieść o winnicy kiedy to pan zatrudniał do pracy w winnicy ludzi za jedną złotą monetę, pierwszy pracownik zgodził się pracować cały dzień za złotą monetę, drugi zwerbowany później za krócej wykonywaną pracę również dostał takie samo wynagrodzenie. Podczas gdy pierwszy z robotników zaczął sobie rościć prawo do składania zażaleń oraz pretensji pan mu powiedział „czy nie umawiałem się że dostaniesz monetę za taki, a taki czas pracy? Dlaczego więc masz pretensje że dostałeś płacę zgodną z umową na którą przystałeś”? Było to mniej więcej w tym kontekście, reszta do odnalezienia jest w Google.

Tak więc gdyby kobieta przykładowo pracowała w firmie czyszczącej tapicerki i wykonywała swoją pracę lepiej od kolegi z pracy który jest mężczyzną z niezgrabnymi paluchami i zarabiała z racji lepiej wykonywanej pracy lepsze pieniądze czy było by to nieuczciwe? Z jakiej racji zarobki miały by być równo skoro niemożliwym jest aby praca obu osób była jednakowa? Z jakiej racji kobieta która pracuje lepiej miała by dostawać te same pieniądze co ktoś kto pracuje gorzej? Z pewnością prowadziło by to zmniejszenia morale pracownicy wykonującej dobrze czyszczenie tapicerki.
Kraków
tak więc musi mieć inne zarobki niż mniejsze miasta, a niżsi ludzie rzadko kiedy będą nadawać się do rozgrywek NBA, ujednolicanie różnic między ludźmi w rzeczywistości jest utopią prowadzącą do katastrofy.

Dziękuję i bardzo proszę o komentowanie oraz ocenianie moich artykułów.


Podobał Ci się artykuł?
6
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij