0
głosów
- +

Gra w skojarzenia, czyli jak zapamiętać listę zakupów

Autor:

Aktualizacja: 24.11.2006


Kategoria: Rozwój Osobisty / Samodoskonalenie


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 5920 razy czytane
  • 6 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Oto mnemotechnika ułatwiająca zapamiętywanie listy spraw do załatwienia. Może uznasz ją za idiotyczną i czasochłonną, ale naprawdę warto się z nią zapoznać.


Choćby dlatego, że bieganie po sklepie z kartką w ręku czy niezałatwienie czegoś ważnego z powodu "sklerozy" niezbyt przystoi młodemu człowiekowi…

Technika zakładek osobistych polega na tworzeniu skojarzeń między przedmiotami (sprawunkami) z listy, a poszczególnymi częściami naszego ciała – kolejno od dołu:
1. Stopy,
2. Kostki,
3. Łydki,
4. Kolana,
5. Uda,
6. Pośladki,
7. Brzuch,
8. Klatka piersiowa,
9. Ramiona,
10. Usta,
11. Nos,
12. Uszy,
13. Oczy,
14. Głowa.

Tego zapamiętywać nie trzeba, bo prawdopodobnie wszystkie te części posiadasz i zawsze masz je przy sobie. Jeśli nie, możesz zrezygnować z którejś zakładki.

Załóżmy, że nasza lista spraw do załatwienia wygląda następująco:
1. Kupić chleb.
2. Kupić mleko.
3. Kupić marchew.
4. Wysłać listy.
5. Odebrać zdjęcia od fotografa.
6. Kupić gazetę.
7. Oddać zegarek do naprawy.
8. Kupić bilety na koncert.

Teraz bierzemy się za skojarzenia, przy czym obowiązuje zasada, że im głupsze, tym lepsze, bo na dłużej pozostają w pamięci. Mamy parę chleb – stopy, więc wyobrażamy sobie siebie wchodzących do piekarni i kupujących piękne buciki w kształcie bochenków chleba, które od razu wkładamy. Najlepiej jest zamknąć oczy i starać się widzieć ten obraz w wyobraźni przez kilkanaście sekund. Dalej mamy mleko i kostki – wchodzimy do sklepu spożywczego, w którym ekspedient walczy z żywiołem: wszystkie kartony mleka eksplodowały, a mleko rozlane na podłodze sięga nam po kostki. Podobnie postępujemy z dalszymi parami, aż do ostatniego skojarzenia, w którym np. świeżo kupione bilety przyklejamy sobie na piersi, aby ich nie zgubić…

Żeby przypomnieć sobie naszą listę, trzeba zrobić przegląd – kolejno skupić się na każdej części ciała i poszukać w pamięci utworzonego skojarzenia.

Tak, tak, wiem – głupie. Ale chociaż spróbuj! Być może już wkrótce sam będziesz zaskoczony tym, jak dobrą masz pamięć…  :)

Lista Tagów:

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij