2
głosów
- +

A właśnie, że to ja mam rację!

Autor:

Aktualizacja: 31.01.2010


Kategoria: Rozwój Osobisty / Panowanie nad Emocjami


Artykuł
  • 2 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1888 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Ja mam rację i to moja opinia jest prawdziwa. To często prowadzi do kłótni i nieporozumień. Jak postrzegamy rzeczywistość i dlaczego każdy z nas ma "zawsze" rację?


Pracując z ludźmi nad wypracowaniem skutecznego sposobu komunikacji, zauważam, że bardzo wiele osób nie dostrzega tego, że różni ludzie różnie postrzegają świat. To często prowadzi do kłótni i nieporozumień. Bo przecież to ja mam rację i to moja opinia jest prawdziwa. Jak jednak jest w rzeczywistości?

 


Mapa nie jest terenem

Wyobraź sobie, że po raz pierwszy wybrałeś się na wędrówkę w góry i zabrałeś ze sobą mapę. Kierując się swoją mapą przeszedłeś bezpiecznie kawał drogi, podziwiając piękne widoki, które zapierały dech w piersi. Czy jednak przed Twoją wędrówką widziałeś te widoki na mapie? Czy była na niej oznaczona dokładnie roślinność, zwierzęta, kamienie i strumienie? Nie. Ponieważ mapa nie odzwierciedla w pełni terenu. Mapa to uproszony do niezbędnego minimum obraz rzeczywistości. Świat jest tak rozległy i bogaty, że aby nadać mu znaczenie, musimy go upraszczać.

 

Bez względu na to jak wygląda rzeczywistość, w jakiej żyjemy, do sporządzenia map tej rzeczywistości, służą nam nasze zmysły. Świat jest ogromną ilością wrażeń, emocji i informacji, a my możemy postrzegać tylko jego część. Nie możemy zobaczyć fal radiowych (które na przykład odbierają odtwarzacze UKF), światła podczerwonego (widzą go żółwie błotne) lub nadfioletowego (pszczoły i niektóre ptaki), czy słyszeć infradźwięków (które na przykład słyszą psy), ponieważ nie mamy, aż tak wyczulonych zmysłów. W rzeczywistości ten świat istnieje, tylko my nie mamy „umiejętności", aby go dostrzec.

 

Ta część która do nas dociera, jest filtrowana przez nasze przeżycia, unikalne doświadczenia, kulturę, wartości, przekonania, założenia i zainteresowania. Dopuszczamy do nas tylko cząstkę wszystkich bodźców, reszta jest odfiltrowana. Tak jak filtr do wody, nie przepuszcza zbędnych zanieczyszczeń dalej. Tak my poprzez nasze filtry dopuszczamy tylko te informacje, które w danej sytuacji są dla nas istotne. Również w ten sposób budujemy nasz model świata, który widzimy. Model świata, jaki postrzegamy jest niepowtarzalny, na całym świecie nie znajdziesz drugiego takiego człowieka, który postrzega świat w identyczny sposób jak TY. Na podstawie tego modelu i filtrów działamy, podejmujemy decyzje, określamy nasze cele.

 

Każdy inaczej postrzega świat

Przechodzący przez las botanik, artysta i drwal będą dostrzegać inny świat. Botanik skupi się zapewne na badaniu flory i szukaniu nowych okazów roślinności. Artysta skupi się na tym, w jakim świetle las wyglądałby najlepiej oraz z jakiej perspektywy go uchwycić. Drwal będzie skupiony na poszukiwaniu drzew odpowiednich do wycięcia i do głowy mu nie przyjdzie, w jakim świetle drzewa wyglądają lepiej. Każdy z nich poprzez własne filtry dostrzeże inny obraz rzeczywistości. Ponieważ każdy stworzył inny model tej rzeczywistości w swojej głowie.

 

„To, jak smakuje kromka chleba, zależy od tego, czy jesteś głodny czy nie".

 

Mamy wiele naturalnych i niezbędnych filtrów. Na przykład język. Język i to, w jaki sposób się porozumiewamy jest mapą naszych myśli i odczuć. Każdy z nas ma odmienną interpretację dla różnych słów. Zastanów się, co oznacza dla Ciebie sobie słowo „wspaniały". Być może wróciło do Ciebie w tym momencie jakieś wspomnienie lub w głowie powstał jakiś obraz symbolizujący słowo „wspaniały". W ten sam sposób u innej osoby czytającej ten tekst pojawi się zupełnie inne uczucie lub wróci inne doświadczenie. W takim razie, kto ma rację? Czyja interpretacja jest bardziej prawdziwa?

 

Wszyscy mają rację, każdy w obrębie swojej własnej rzeczywistości. Słowo nie jest doświadczeniem, które stara się opisać. Tak jak mapa nie jest terenem, który opisuje.

 

Nie raz zdarzyło mi się być w sytuacji, gdzie dwie osoby spierały się o to czy coś dobre, czy nie. Na przykład ostatnio byłem świadkiem rozmowy (która przeradzała się stopniowo w kłótnię), gdzie Romek i Wojtek rozmawiali na temat przejeżdżających obok samochodów.

 

Romek, patrząc na nową Audi A3 powiedział: wow, chciałbym mieć ten samochód. Na co Wojtek odparł: hmm w sumie to paskudny samochód, w tej samej cenie kupiłbym fajną bemkę,

- paskudny??? Przecież on jest piękny, patrz na te opływowe kształty.

- Jakie tam kształty, nie znasz się, kształty to mają bmw, o popatrz na tą (wskazując na przejeżdżający samochód) to jest świetny samochód,

-to? Gdzie ty masz oczy? Nie widziałeś chyba porządnego samochodu. Ja? To ty stwierdziłeś, że Audi jest lepsze od bmw... (i tak dalej i tak dalej)

 

W tej wersji pominąłem kilka @#[email protected]#$ (przerywników). Sytuacja z życia wzięta, gdzie każdy za wszelką cenę chce przebić swoją opinię na dany temat, bo akurat to on ma rację. W tej rozmowie, ani Romek, ani Wojtek nie zwrócili uwagi, że ich mapy świata są zupełnie inne. Bo jedna osoba pod pojęciem „piękny samochód" ma zdefiniowany Audi, a druga „BMW". Brneli w to, kto ma rację i czyja racje jest „racjejsza". Ponadto, żadna z tych osób nie pofatygowała się, aby zaakceptować model świata drugiej osoby. Obiektywnie nie da się stwierdzić, który samochód jest ładniejszy, oczywiście możemy porównać konkretne parametry techniczne (osiągi, spalanie, przyśpieszenie, testy zderzeniowe), ale i tak w tym przypadku, możemy tylko powiedzieć, że ten parametr, tego konkretnego modelu, w tym konkretnym teście, był lepszy - od tego parametru, takiego samochodu. Kłótnia o to, który jest lepszy, nie ma sensu, ponieważ pod pojęciem lepszy każdy może rozumieć, co innego. Jedna osoba będzie miała na myśli parametry, a druga wygląd.

 

To, że każdy z nas, ma w głowie inny model rzeczywistości i kierujemy się różnymi mapami, świetnie widać na portalach informacyjnych. Wejdź na którykolwiek portal, w dowolne wiadomości ze świata i obejrzyj komentarze, jakie zostawiają internauci. Zwróć uwagę na to, o jakie rzeczy się spierają oraz jak różne są ich modele rzeczywistości. Zauważ. źe wiele osób spiera się o to, kto ma rację przy bardzo subiektywnych stwierdzeniach, „ta partia jest lepsza", „nie masz racji, bo jesteś taki i taki...", itp. Zwykle to prowadzi do sporów oraz stwierdzeń, które nie wnoszą nic nowego do rozmowy. A wystarczyłoby, żeby akceptowali to, że każdy ma różne doświadczenia, podglądy i przeżycia, które determinują nasze zachowanie. Każdy inaczej postrzega rzeczywistość i dzięki temu świat jest taki różnorodny. Zastanów się gdzie możesz wykorzystać tą wiedzę? W jakich sytuacjach możesz ją zastosować, aby poprawić relacje i poziom zrozumienia.

 

 

 

Jeżeli chciałbyś pracować nad swoją komunikacją lub poprawić relacje w pracy lub domu, napisz do mnie.

 


Podobał Ci się artykuł?
2
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij