3
głosów
- +

Symulator jazdy samochodem

Autor:

Aktualizacja: 25.11.2009


Kategoria: Motoryzacja / Aktualności, Nowinki


Artykuł
  • 3 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 4629 razy czytane
  • 7 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Do dziś pamiętam swoje męki w zdawaniu na prawo jazdy... najpierw ten kurs, jazda za kierownicą, potem nie zdane egzaminy, potem znowu jazda z kierownicą, i znowu egzaminy itd. Aż wstyd się przyznać zdałem za 8 razem obiecując egzaminatorowi, że nie będę jeździł jak nie będzie naprawdę potrzeby


 

Do dziś pamiętam swoje męki w zdawaniu na prawo jazdy... najpierw ten kurs, jazda za kierownicą, potem nie zdane egzaminy, potem znowu jazda z kierownicą, i znowu egzaminy itd. Aż wstyd się przyznać zdałem za 8 razem obiecując egzaminatorowi, że nie będę jeździł jak nie będzie naprawdę potrzeby. Dziś jeżdżę całkiem nieźle, ale to chyba tylko dzięki wprawie, której nijak nie można było zyskać na kilkudziesięciu godzinach jazdy z instruktorem. A cały ten egzamin i kurs kojarzy mi się tylko z jednym ze sporym wydatkiem pieniędzy. Zarówno instruktorzy, ci łaskawi egzaminatorzy jak i te panie za kasą w ośrodku egzaminacyjnym, jak i kilka innych osób zapewne żyje z tego, że tacy jak ja zdają po 8 razy...

Niestety jak ja zdawałem nauka jazdy poza szkołą jazdy była dosyć utrudniona, jak kiedyś trafiłem na opuszczony zarośnięty plac, to zaraz zjawiła się tam policja strasząc kolegium :P Tak więc nawet potrenować parkowania nie miałem gdzie. Dopiero później się człowiek zorientował, że są specjalne place manewrowe. O i to było chyba jedyne miejsce gdzie można było sobie jakąś naukę załatwić taniej niż u instruktora.

Dziś na szczęście, technika poszła do przodu i pojawiły się nowe rozwiązania. Takim rozwiązaniem jest przykładowo komputerowy symulator jazdy samochodem. Niby nic wielkiego, pewnego rodzaju gra internetowa, dzięki której w praktyce możemy zacząć stosować teoretyczną wiedzę o jeździe samochodem

Wiadomo symulator taki nie nauczy nas tego czego nauczymy się za prawdziwa kierownicą (klawiatura to nie kierownica), ale inwestując te kilkadziesiąt złotych w takowy symulator jazdy samochodem. Będziemy mogli się w czasie jazdy z instruktorem skupić na tym co ważne, mając to co nauczyliśmy się na symulatorze już w głowie.

Rozwiązanie takie powinno nam pomóc zaoszczędzić trochę pieniędzy i nerwów, związanych z egzaminami i dodatkowymi jazdami.

 

 

Zobacz więcej porad: Jak zdać egzamin na prawo jazdy?


Podobał Ci się artykuł?
3
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij