3
głosów
- +

Ciepło ze słońca

Autor:

Aktualizacja: 15.07.2009


Kategoria: Gospodarka / Energetyka Odnawialna


Artykuł
  • 3 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2290 razy czytane
  • 7 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Edukacja społeczeństwa jeśli chodzi o amatorskie wykorzystanie energii odnawialnej jest na tragicznie niskim poziomie. Wciąż panują "mody" i wypromowane przez marketingowców (mylne nieraz zresztą) slogany. Instalacja kolektorów słonecznych wcale nie musi kosztować kilkanaście tysięcy złotych...


Poruszany dziś niejednokrotnie problem wykorzystania energii odnawialnej powinien być każdemu bliski. I to nie tylko ze względu na dbałość o środowisko, czy też perspektywy przyszłych pokoleń. Tutaj chodzi o moją kieszeń, kieszeń każdego "Nowaka" czy "Kowalskiego" - o kieszeń społeczeństwa. O kieszeń, która drenowana jest na każdym kroku różnej maści haraczami - podatkami, akcyzą i innymi coraz to bardziej rosnącymi opłatami...

Z ubolewaniem zauważyć można, że świadomość społeczeństwa w tej materii jest znikoma. Panują przede wszystkim wpojone przez marketingowców slogany - nie zainwestujesz kilkunastu (a może kilkudziesięciu) tysięcy - nie zyskasz. To nie jest prawda. Są na szczęście fora internetowe oraz prywatne strony www, których twórcy promują działania "DIY" - "Zrób To Sam". Informują się między sobą, wymieniają informacje o tym jak zrobić kolektory słoneczne.

Praktyka pokazuje, że nawet za 1500zł da się amatorsko wykorzystać energię odnawialną - podgrzewając ciepłą wodę na potrzeby domu. Z jednej strony nie trzeba dużo - materiały da się zdobyć w stosunkowo niewielkich cenach (portale aukcyjne, regionalne ogłoszenia w gazetach, złomowiska), z drugiej strony - dużo, bardzo dużo - edukacja społeczeństwa i przełamanie "psychologicznego oporu". Największa w tej materii "robota do zrobienia" dla każdego, kto myśli o promowaniu energii odnawialnej to uświadomienie ludziom, że na tym na prawdę można zyskać.

Wszelkie opowieści o dziurze ozonowej, ocieplaniu się klimatu, czy też kiepskich perspektywach dla przyszłych pokoleń nie dotrą do ludzi. Do ludzi można dotrzeć jedynie poprzez edukację - poprzez uświadamianie, że wykorzystując nawet tylko energię słońca - można dużo zaoszczędzić.

P.K.

Podobał Ci się artykuł?
3
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij