0
głosów
- +

M(ł)oda Polska

Autor:

Aktualizacja: 02.06.2009


Kategoria: Uroda / Moda


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1289 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

W dużych miastach każdy chce być oryginalny. Poszukiwaniom stylu mają sprzyjać mnożące się ilości centrów handlowych z markowymi sklepami.


Ostatnio zainteresowałam się stronami typu „street fashion”. Przeglądanie ich wiąże się z silnymi przeżyciami estetycznymi i może być uzależniające. Oprócz wrażeń wizualnych jakie dostarczają fotografie młodych ludzi- mieszkańców dużych światowych miast przychodzą przemyślenia dotyczące polskiej mentalności w zakresie mody. Czy młodzi Polacy ( choć modni mogą być oczywiście ludzie w każdym wieku) są innowacyjni, czy też odtwórczy w sposobie ubierania? Przechadzając się ulicami można odnieść wrażenie, że młodzi Polacy w niczym nie odstają od ich rówieśników z Londynu, Berlina, czy Amsterdamu. Są zadbani i fajnie przyodziani. Jak jest jednak naprawdę? Wydaje mi się, że można zauważyć swoisty pęd za modą z Zachodu, jednak w polskim wydaniu jest on troszeczkę chybiony.

W dużych miastach każdy chce być oryginalny. Poszukiwaniom stylu mają sprzyjać mnożące się ilości centrów handlowych z markowymi sklepami. Są one jednak pułapką. Młodzi ulegają wrażeniu, że swój własny styl można po prostu kupić w drogim sklepie. Zapominają, że przy budowaniu go, czynnikiem bardzo istotnym, jeśli nie innowacyjność jest nasza własna wyobraźnia. Jeśli pozwolimy jej zadziałać efekty mogą być o wiele bardziej interesujące. Wszyscy przestaliby wyglądać tak samo, gdyż kupują w tych samych sklepach.


Na Zachodzi zaś „ludzie z ulicy” zapytani o to, co mają w tej chwili na sobie odpowiadają mniej więcej tak: spódniczka z secondo handu, bluzka z H&M (lub innego „normalnego” sklepu), apaszkę znalazłam w szafie mojej babci, do bluzki doszyłam kwiatek itp. Czyli można inaczej. Czuć jakiś powiew świeżości, nietuzinkowości. Przecież młodzi ludzie powinni łamać schematy, a nie hołdować wtórności. Symbolem takiego owczego pędu w modzie są dla mnie okulary przeciwsłoneczne „muchy”. Nosi je prawie każdy, ale już na pewno każdy, kto je nosi uważa się za niepowtarzalną personę. Zakupy w lumpeksach ą w Polsce rzeczywiście coraz częstsze, ale i tak nie wszyscy chcą się do nich przyznawać. W naszej zbiorowej świadomości króluje jeszcze przekonanie, że aby wyglądać nieprzeciętnie należy wydać niebotyczne sumy. Jeśli nadal zamiast liczyć na swoją pomysłowość będziemy liczyć tylko i wyłącznie na sklepy, w których płacimy bardziej za markę, niż za ubranie, to proces zlewania się w jedną masę będzie postępował. Oczywiście, wszystko jest dla ludzi- nie namawiam tutaj do bojkotu wszystkich sklepów, ale do zastanowienia się nad tym co i gdzie kupujemy, bo dzisiaj prawie każdy jest oryginalny w ten sam sposób.

I choć są jednostki, które się pod względem ubioru wybijają, młodzi ludzie, których nowatorskość i pomysłowość budzi uznanie, to są oni jednak w mniejszości. Ktoś może rzec, że to właśnie na zasadzie tego kontrastu możliwe jest zauważenie ich, że bez tła przeciętności nie byłoby widoczny ich styl. I dobrze, niech tak będzie, ale czy to oznacza, że inni też nie powinni szukać? Kreatywność i szukanie własnego stylu na pewno jest lepszą zabawą niż wpasowanie się w kanony.

Autor: Anna K.

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij