0
głosów
- +

Kontraktacja zbóż i rzepaku 2007

Autor:

Aktualizacja: 12.05.2007


Kategoria: Rolnictwo / Uprawy


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 6295 razy czytane
  • 5 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

W związku z tym, że zima była łagodna z odpowiednią ilością pokrywy śniegu, zboża ozime przetrwały ją w świetnym stanie, nie wymarzły ani nie dusiły się pod śniegiem. Gleba zaś nasiąkła wilgocią. Wiosna przyszła wcześnie, jest ciepła i słoneczna. Dlatego rośliny szybciej zaczęły wegetację, a rolnicy wyszli w pole wcześniej niż zwykle. Eksperci oceniają, że dziś rośliny mają "miesięczne przyspieszenie", czyli są już w takiej fazie rozwoju jak w połowie maja.


Jak oceniają specjaliści z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa - rolnicy tej wiosny kupili więcej środków do produkcji rolnej, niż w ostatnich latach. Rośliny dostaną więc dużo nawozów i będą lepiej chronione przed szkodnikami, chorobami i chwastami. Dlatego zbiory zbóż w tym roku mogą być bardzo dobre. - Jeśli w najbliższych dwóch miesiącach nie spotka nas żadna klęska, np. suszy, to możemy zebrać nawet 27 lub 27,5 mln ton zbóż.

Wg oceny specjalistów, również zbiory rzepaku zapowiadają się na rekordowe w historii Polski. To skutek nie tylko sprzyjającej pogody, ale przede wszystkim wiary rolników w biopaliwa. Liczyli na łatwy zbyt ziarna na potrzeby producentów biodiesla i dodatkowe dopłaty dla roślin energetycznych. Obsiali więc rzepakiem o blisko 17 proc. więcej pól. Eksperci przewidują, że jeśli przymrozki nie zaszkodzą roślinom, to rolnicy zbiorą w tym roku 1,8 mln ton, czyli aż o jedną trzecią więcej, niż wynosi nasze roczne zapotrzebowanie. Cała nadwyżka ma być przeznaczona na krajowy rynek biodiesla. Jeśli ten jednak nie ruszy, a wszystko na to wskazuje, to cena rzepaku w tym roku na pewno spadnie. Wicepremier Andrzej Lepper przewiduje, że cena może spaść nawet do 600 zł za tonę.

W krajach "starej" Unii funkcjonuje dobrze zorganizowany rynek rolny, stabilizacja produkcji i cen oraz ograniczone występowanie gwałtownych wahań w tym zakresie. Uczestnicy rynku w znacznej mierze sami doprowadzili do zorganizowania tego rynku poprzez tworzenie stabilnych powiązań między producentem i przetwórcą za pomocą m.in. kontraktacji płodów rolnych.

W związku z powyższym informujemy, że rozpoczęliśmy kontraktację rzepaku i jęczmienia browarnego w sezonie 2007/2008.

Zastanawiasz się dlaczego niektórzy rolnicy nie mają problemu ze zbytem zbóż? Szukasz porady, jak kontraktować swoje zbiory? eAgro.pl – pierwszy w Polsce serwis o tematyce rolniczej.

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij