Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Kultura i Sztuka / Muzyka

  • Festiwale muzyczne w Polsce w maju i czerwcu

    Wreszcie, oby na dobre, zrobiło się ciepło... Wraz ze słońcem i bezchmurnym (miejmy nadzieję jak najdłużej) niebem nadszedł czas dużych festiwali muzycznych, zazwyczaj odbywających się pod gołym niebem.


Głosuj na tak -1 Głosuj na nie
pobierz

gorący oddech Samaela

Anna Bem 26.01.2009, czytano 1,259 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 2.

Satanizm i czarne msze? To bardzo niewiele w porównaniu z mroczną atmosferą, jaka panuje na koncertach death metalowych. Diabelskie rogi na gryfach gitar, czarny makijaż wokalisty i tłum fanów wymachujących długimi włosami... Wczoraj Samael dał podobny koncert w Krakowie.

Fani death metalu wreszcie doczekali się koncertu Samaela. Wczoraj w krakowskim Loch Nessie zagrały prawdziwe gwiazdy mrocznej strony sceny: Cryptic Tales, Noctiferia, Pandemonium oraz Samael.

Koncert rozpoczął Cryptic Tales i trudno mówić tu o wywołaniu wielkiego szału wśród publiczności. Najbardziej dyskutowana w trakcie występu była fryzura długowłosego, a zarazem łysiejącego wokalisty. Fakt ten niezbicie dowodzi, że jednak muzycznie, nikogo nie powalili na kolana.

Potem zabrzmiały dźwięki polskiego Pandemonium. Trzeba przyznać, że nawiązywanie kontaktu z publicznością jest ich niewątpliwie dobrą stroną, ale fanom rządnym mocnych dźwięków, było wciąż za mało...

Koncert z prawdziwego zdarzenia zaczął się, gdy na scenę wkroczyli Słoweńcy z Noctiferii. Było jak w filmach Hitchcocka, na początku trzęsienie ziemi wywołane mocnymi dźwiękami, a potem już istne death metalowe szaleństwo. Panowie z Noctiferii grają dynamicznie i ostro, utrzymując cały czas w napięciu. Zdarzają się im również utwory dość sztampowe, oparte tylko na jednej dobrze brzmiącej frazie i jednym dźwięku. Mimo, to wyróżniali się na tle swoich poprzedników i jeśli ktoś szuka, nowych południowych inspiracji w death metalu, to na pewno w Noctiferii je znajdzie.

Wreszcie przyszedł czas na gwiazdę wieczoru – Samaela. Pojawienie się zespołu na scenie wywołało wśród fanów prawdziwą wrzawę i zaczęto skandować nazwę grupy. Czy można wyobrazić sobie lepszy początek? Można, ponieważ już po chwili pod sceną uformował się prawdziwy diabelski krąg, w którym każdy mógł poskakać w rytm muzyki i po wymachiwać swoimi „piórami”.

Grupa grała przede wszystkim utwory z nowej płyty. Jednak z racji, że na koncercie zgromadziła się głównie „stara gwardia” fanów death metalu, Samael zagrał sporo kawałków z poprzednich płyt. Czy można chcieć więcej? Zdaniem wielu osób, które zapłaciły sporo za koncert, grupa mogła się nieco bardziej postarać. Choć ciężko powiedzieć, co tak naprawdę mieli na myśli, bowiem pod sceną atmosfera była naprawdę gorąca.

Ciekawą uwagą jest to, że wśród zgromadzonych niewielu było nastolatków. Lwią część publiczności stanowiły osoby po dwudziestym roku życia. Czyżby młodzież już nie potrafiła słuchać death metalu? Nie ulega wątpliwości, że koneserzy takiej muzyki słuchają jej po prostu w domu i na koncertach, bo niby gdzie indziej?

Co prawda takie stacje jak internetowe Radio Bez Kitu starają się nadawać również taką muzykę, ale stacje te należą do niszowych. Jeśli ktoś naprawdę interesuje się metalem i chce poznać jego różne odmiany, powinien odwiedzić stacje radiowe, które proponują całe audycje poświęcone takiej muzyce.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   -1   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 2

Paweł Atomek (gość) czwartek, 29 styczeń 2009 - 13:50

No cóż, na koncerty metalowe przychodzą różni ludzie, niekoniecznie znający temat (jak w przypadku Samaela) i niestety piszą potem dziwne rzeczy... Tak się akurat składa, że Samael i Noctiferia mają tyle wspólnego z death metalem co Połomski albo Wądraczkowa. Chyba z braku wiedzy pominęłaś, droga Ewo, prawie całkowicie dwie legendy krajowej muzyki metalowej, obie istniejące od 1989 roku. Zdaję sobie sprawę, że fani obecnego wizerunku Samaela wcale nie muszą znać krajowych zespołów, ani też znać się na muzyce metalowej, ale mimo wszystko, chcę co nieco sprostować. Po pierwsze, Cryptic Tales gra obecnie black metal, Pandemonium natomiast, jako jedyna kapela z tego setu, uprawia death metal z naleciałościami black'u. Słoweńcy z Noctiferii, tak opiewani w tej relacji, grają raczej industrial core, zahaczający o metal, a że pasuje to do obecnego wizerunku i muzyki Samael'a, to już inna kwestia. Sam Samael odbiega obecnie dalece od stylistyki metalowej pławiąc się w samplach, a wystarczy wspomnieć pierwsze płyty zespołu, nagrywane w konwencji black metalu. Nie dziwi mnie fakt, że na koncert przyszli sami starzy metalowcy, bo przyszli z sentymentu do płyt, które w dalszym ciągu rezydują w ich odtwarzaczach, a nie koniecznie są to krążki podpisane "Solar Soul" tudzież "Above". Raczej są to "Worship Him" czy też mniej ekstremalny "Eternal". Poza tym starzy fani Samaela na pewno nie mają po 20 lat, a raczej jeszcze dekadę więcej i ich tak praktycznie nie było na tym koncercie. A panienki, które licznie przyszły ze swoimi metalowcami, co mogły powiedzieć o Piotrku Kopko, skoro nawet nie znały nazwy jego zespołu? Tylko tyle, że łysieje, cóż by innego... A, że w końcu usłyszały kilka bitów tehno spomiędzy gitarowych riffów Samaela, to i poleciały pod scenę uradowane czymś, co w końcu je zaciekawiło. I taka jest smutna prawda o legendzie światowego metalu i jej dzisiejszych fanach a raczej fankach...
Pozdrawiam
Stary fan Samaela


Marta Masny (gość) czwartek, 29 styczeń 2009 - 14:21

Szanowna Pani Redaktor! Pani tekst wprost emanuje niewiedzą w temacie metalu i obyczajów fanów tejże muzyki. Miałam przyjemność być na tym koncercie, więc wiem, co mówię. Już na wstępie zabija zdanie: „Fani death metalu wreszcie doczekali się koncertu Samaela.” Nie sądzę, by fani death metalu czekali na ten koncert. Nie sądzę też, by czekali na niego starzy fani Samuela, których w LochNess zabrakło. Przez lata muzyka Samaela tak bardzo się zmieniła, że dzisiejsza publiczność tego zespołu – co było widać właśnie na tym koncercie – to dyskotekowe damy, do których pewnie Szanowna Pani Redaktor się zalicza. Zresztą skoro ubolewa, że na koncercie zabrakło młodzieży, a 20-kilku latków uważa za „starych fanów”, to ja mogę tylko dodać, że mam 30 i poszłam na ten koncert przede wszystkim dla polskich supportów. O których Szanowna Pani Redaktor nie napisała nic konkretnego, bo najwidoczniej tych kultowych (w pewnych kręgach) zespołów nie zna. Jak zaczynały działać, pewnie chodziła do przedszkola. No i jeszcze zagrała Noctiferia – gniot grający typową, skoczną, jakimś cudem bardzo dzisiaj popularną muzykę… dla nastolatków właśnie! Wiem, że ludziom się podobało, ale obawiam się, że nie jest to muzyka najwyższych lotów. No i słówko o Samaelu. Opis Szanownej Pani Redaktor występu gwiazdy wieczoru także jest bardzo ubogi. Jeśli już nie potrafiła napisać o muzyce, można było opowiedzieć o zachowaniu naszych „czterdziestolatków”, grze świateł, inwazji sampli, czymkolwiek jeszcze… No nic, mam nadzieję, że Szanowna Pani Redaktor podedukuje się z metalu, dowie się, czym się różni death od black, posłucha pierwszych płyt zespołów grających na tym koncercie i dopiero wtedy ośmieli się wyrażać swoje opinie… Ps. W relacji jest też mowa o Radiu Bez Kitu. Moja uwaga - w ostatnim czasie zniknęły z jego anteny audycje grające metal (Misterium Dźwięku i Słowa, Kombinat).


(nie będzie publikowany)

» Autor

brak avatara

Anna Bem (Autor)

Publikacje: 4


Inne artykuły tego autora


» Podobne artykuły

» Redakcja kategorii

  1. Strona redakcji info Redakcja działu składa się z Opiekuna, Prowadzącego oraz Redaktorów. Osoby wchodzące w skład redakcji nadają kierunek i określają cele oraz standardy w dziale.
  2. Martyna Brzezińska (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.
  3. Dawid Ryszard Josz (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii