0
Pieczęć prewencyjna - fajna rzecz
Michał Ciałoń
19.04.2007, czytano 6,185 razy, pobrano kod HTML 3 razy, komentarzy 2.
Firmy windykacyjne sprzedają usługę, która ma zdyscyplinować kontrahentów. Mało jest tak ciekawych rozwiązań.
Po co pieczęć na fakturze
Wystawiamy faktury i dodatkowo przybijamy pieczęć, na której jest napis "Wierzytelnościami zajmuje się firma windykacyjna XXX. Prosimy o terminowe płatności" albo coś w tym guście.
Używanie takiej pieczęci kosztuje firmę rocznie kilkaset złotych i ma dyscyplinować odbiorców do terminowych zapłat za wystawione faktury.
A może inaczej?
Takie straszenie naszego klienta nie jest moim zdaniem do końca w dobrym tonie. Można to zakomunikować inaczej. Np. przybić pieczątkę: "Polecamy usługi firmy XXX. Skutecznie pomaga spłacać długi." Przy okazji mamy o czym z klientem pogadać, a windykator taniej nam policzy za usługi, jak dzięki nam zdobędzie nowych klientów.
Reklama Twoje firmy, za którą ci zapłacą - czyli superdochód
Która z firm nie chciałaby uruchomić skutecznej kampanii reklamowej z niskimi kosztami? Albo bezpłatnie? Albo, żeby jeszcze ci, co reklamują płacili jej za to kilkaset złotych rocznie? A firmy windykacyjne tak potrafią. Reklamują się na każdej fakturze swoich klientów i na tym jeszcze zarabiają. BRAWO!!!
Pomyśl - może uruchomisz coś podobnego dla siebie?
Są tacy, co zrobią ci reklamę, wyszkolą przedstawicieli handlowych i opłacą ich, znajdą ci klientów i jeszcze dołożą sporą premię....
Zapraszam do programu partnerskiego
4FILARY.pl. To miejsce wspólnego działania biznesowego, podnoszenia swoich kwalifikacji i zarabiania. Dostaniesz bezpłatnie specjalistyczną stronę www z narzędziami marketingowymi.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
0
Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:
http://www.firmy.gniezno.pl
http://www.skuteczna-windykacja.elk.pl
http://windykacjablog.wordpress.com/
Liczba komentarzy: 2
"Fajna rzecz" czyba w sensie robienia nam piany z mózgu.Firmy windykacyjne - zresztą ta też,którą mi Pan polecił - potrafią jedynie zarabiać...o ile zarabiają.Ze słownością i przyzwoitością urzędniczą przeważnie się rozmijają,a życie płynie sobie nadal.
Fajna rzecz, jako pomysł darmowej promocji. A nawet więcej niż darmowej. Nie wnikam w wiarygodność poszczególnych firm windykacyjnych :)