Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Duchowe Drogi / Szczęście

Głosuj na tak 3 Głosuj na nie
pobierz

Jak odzyskać szczęście?

Aleksander Łamek 10.04.2007, czytano 8,380 razy, pobrano kod HTML 16 razy, komentarzy 3.

Chyba nie ma na świecie osoby, która chociaż raz nie dostała „kopniaka” od życia, który na jakiś czas pozbawił ją szczęścia. Co można zrobić w sytuacji, gdy coś takiego nam się przydarzy?

Chyba nie ma na świecie osoby, która chociaż raz nie dostała „kopniaka” od życia, który na jakiś czas pozbawił ją szczęścia. Co można zrobić w sytuacji, gdy coś takiego nam się przydarzy?

Najważniejsze aby w ogóle coś zacząć robić! Gdy stajemy się nieszczęśliwi, nasze życie traci sens, to nic się w nim nie zmieni, jeśli sami tych zmian nie wprowadzimy. Ale jak ktoś, kto stracił ochotę do działania, kto nie wie, co ma ze sobą zrobić, ma zacząć działać? Kluczem do rozwiązania tej patowej sytuacji jest zyskanie odpowiedniej motywacji. Z własnego doświadczenia wiem, że mało kiedy pomagają nam słowa otuchy znajomych w stylu: nie możesz się załamywać, głowa do góry, itd. To ich rady, widziane z ich perspektywy, które do nas wcale nie muszą przemawiać. Dlatego zachęcam Cię do zastanowienia się nad prezentowanymi poniżej dwoma metodami.

Metoda pierwsza polega na tym, aby skupić się na działaniach, które pozwolą nam rozwiązać nasz problem – przyczynę naszego nieszczęścia. Mając świadomość, że jesteśmy w stanie rozwiązać ten problem, zyskujemy motywację, aby ruszyć z energią do działania. Kiedyś miałem poważne kłopoty finansowe. Wiedziałem jednak, że to ode mnie zależy, jak będą kształtować się moje dochody i że mogę podjąć działania, aby w przyszłości już nie mieć takich problemów finansowych. To skłoniło mnie do szukania lepszych możliwości zarobków. Ponieważ poświęciłem się całkowicie temu celowi, to pozytywne efekty pojawiły się i to już po stosunkowo niedługim okresie czasu.

Metoda pierwsza niestety nie sprawdza się w każdej sytuacji. Kiedyś napisał do mnie chłopak, od którego odeszła dziewczyna i znalazła sobie już innego. On nadal pragnął ją odzyskać i tylko to się dla niego liczyło. Było dla mnie oczywiste, że nie ma sensu mu doradzać, aby starał się odzyskać względy swojej dawnej dziewczyny, skoro ona już ma innego chłopaka. Również zdawałem sobie sprawę z tego, że w stanie, w jakim on był w tamtym momencie, czyli był nadal permanentnie zakochany w swojej byłej dziewczynie, radzenie mu, aby zaczął rozglądać się za innymi dziewczynami, nie miało sensu.

No właśnie, co możemy zrobić w sytuacjach, gdy nie jesteśmy w stanie podjąć działań mogących bezpośrednio rozwiązać nasze problemy? Wtedy powinniśmy zająć się czymś innym, co zajmie nas na tyle skutecznie, że będziemy mogli nie myśleć bez przerwy o przyczynie naszego nieszczęścia. Gdy ja miałem kłopoty osobiste, których nie byłem w stanie bezpośrednio rozwiązać, to skupiłem się na pracy zawodowej. Ideałem jest, aby to zajęcie, na którym się skoncentrujemy, stało się dla nas prawdziwą pasją, której całkowicie poświęcimy się. Dlatego warto przemyśleć, co może się nią stać. Może to być np. jakieś niezrealizowane dotychczas marzenie. Jeśli marzyliśmy o podróżach, to skupmy się na nich, jeśli chcieliśmy zająć się fotografią, to zróbmy to!

Jeżeli nasze dotychczasowe problemy dotyczyły wielu aspektów naszego życia, to wtedy warto pójść w zupełnie nowych kierunkach, które nie będą nam kojarzyć się z dotychczasowym życiem i związanymi z nim problemami.

Aleksander Łamek jest autorem kilku książek o samorozwoju, które można ściągnąć z jego strony www.aleksanderlamek.pl

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   3   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 3

angel:) (gość) czwartek, 17 maj 2007 - 13:15

uwazam ze ten artykul moze naprawde pomoc osobie ,ktora go przeczyta i wezmie sobie do serca porady autora ja juz sprawdzilam to na sobie niejednokrotnie i wiem ze czasem jest trudno jest sie podniesc z upadku ale komu sie to uda spojrzy calkiem inaczej na swiat bardziej trzeźwo i realnie nnie ma co sie zalamywac trzeba spojrzec czasem na życie przez rozowe okulary i czasem tez realnie i wyciagnac wnioski na przyszlosc moja zasada : ''carpe diem''>>>>>>>ps polecm przeczytac wszystkie artykluły Pana Aleksandra ,gdyż sa naprawde bardzo ciekawe....:)


Mati Mistrz (gość) wtorek, 03 lipiec 2007 - 13:33

Bardzo mądry artykuł w pełni się z nim zgadzam :)

tak 3maj Olek ;)


uky83 środa, 24 marzec 2010 - 01:45

Chciałbym się odnieść do fragmentu w którym Pan Aleksander pisze o chłopaku, który wraz z utratą ukochanej dziewczyny stracił także szczęscie. Otóż moi kochani sam przeżyłem coś takiego i nikomu tego nie życzę. Po 18 miesiącach udanego związku ukochana dziewczyna zostawiła mnie dla innego chłopaka. To się stało tak nagle. Moje dotychczasowe barwne życie wypełnione szcześciem legło w gruzach. Nastała ciemność, smutek, ogromny ból, żal i pesymizm. Długo się nad tym zastanawiałem jak to możliwe, przecież byliśmy ze sobą szczęśliwi!? Każdy z Was moi drodzy czytając moją pisemną wypowiedź zada sobie pewnie pytanie: no ale jak to? Pisze że byli szczęśliwi, że się kochali a jednak go zostawiła... Coś tu nie gra!? Już Wam wyjaśniam w czym tkwił problem. Z ręka na sercu przyznaje się do odpowiedzialności. Ja sam sobie pół świadomie zgotowałem taki los. Wręcz przyciągnalem to wszystko jak magnes. Wielokrotnie sobie powtarzałem "jest za pieknie, to niemożliwe żeby tak cały czas było, że ta sielanka musi się kiedyś skończyć..." Kiedy sobie uświadomiłem, że to wszystko moja wina, zacząłem pozytywnie myśleć. Po pierwsze wybaczyłem jej. Po drugie nigdy nie przestawałem wierzyć w to, że będziemy że sobą. Po trzecie ciągle powtarzałem słowa kocham Cię. Uwierzcie mi po ok. roku czasu odezwała się do mnie. Była to krótka wymiana zdań "na temat pogody". Nic konkretnego nie padło. Kiedy ją zapytałem w jakim celu do mnie napisała - zamilkła. Fakt ten utwierdził mnie jeszcze bardziej w przekonaniu że jeszcze będziemy ze sobą, że znowu będziemy razem szczęśliwi. Po około 10 miesiącach od upłynięcia tego "mini dialogu" ponownie nawiązała ze mną kontakt. Czułem, że jestem już bliżej szczęścia. Tym razem padły jakieś konkrety. Przeprosiła mnie za to co mi uczyniła. Oznajmiła że żałuje i że chciała by bardzo cofnąć czas. Zrozumiałem że chciała by wrócić... Nie powiedziała tego wprost ale wiem że bardzo by chciała. Nie mogła mi tego wyjawić, ponieważ nadal była z tym chłopakiem dla którego mnie zostawiła. Minęło ok 2,5 roku jak nie jesteśmy razem. Od tej drugiej próby skontaktowania się ze mną mamy ze sobą stały bardzo dobry kontakt. Raz w miesiącu się spotykamy. Nasze spotkania są pełne radości. Jedno na drugiego chce się rzucić. Jesteśmy obecnie na etapie przyjacielskim. Kilka dni temu zakończyła związek z chłopakiem dla którego mnie zostawiła. Trochę dojrzewała do tej decyzji. Wierzę, że chłopak będzie bez konfliktowy, że znajdzie swoją prawdziwą miłość - tego mu w całego serca życzę. Wierzę, że zrozumie ją i da nam spokój. Wierzę że już za niedługo w pełni odzyskam swe szczęście - sens istnienia. Szczęście to miłość i zdrowie. Moim szczęściem jest Edytka. Kocham Cię od pierwszego wejrzenia ! Kochani, myślcie pozytywnie. Nie odbierajcie sobie sami szczęścia w sposób w jaki to ja poczyniłem. Jeśli coś stracicie a było to dobre to powróci to do Zaś, jeśli zaś było źle, to czekajcie na "rekompensatę od Boga". Powiedzenie że "nie na złego co by na dobre nie wyszło" jest tu jak na miejscu. Szczęście Sensem Życia! Kochajmy i bądźmy kochani. Nie traćmy wiary w ludzi którym zdarza się błądzić. Wybaczajmy go i kochajmy ich. "Myślę pozytymie - tworzę lepsze jutro" Panie Aleksandrze korzystając w okazji pisze Pan rewelacyjne artykuły. Dziękuję mistrzu :) pozdrawiam i Kocham Was :)


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://syzyff.blog.interia.pl/    http://www.motywacja.jox.pl    http://sukces.natemat.info/    http://relacje.net    http://trzyobawy.blox.pl    http://www.sukceslink.pl    http://www.ebookinfo.pl    http://sukces.webnode.com    http://muzyka.we.bs    http://www.e-sukces.com.pl    http://www.rusztylek.wordpress.com    http://www.rozwoj-osobisty.aqq24.pl/?cat=5    http://www.vicus-rozwjosobisty.blogspot.com    http://www.ulubiona.jupe.pl   

» Autor


» Podobne artykuły

» Redakcja kategorii

  1. Strona redakcji info Redakcja działu składa się z Opiekuna, Prowadzącego oraz Redaktorów. Osoby wchodzące w skład redakcji nadają kierunek i określają cele oraz standardy w dziale.
  2. Tamiell (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.
  3. Krzysztof Piotr Kina (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii


Partnerzy działu
Drogowskaz