» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Twórczość / OpowiadaniaWycieczka WłochyRajmund Frondzynkowiak 21.04.2008, czytano 3,050 razy, pobrano kod HTML 4 razy, komentarzy 0.
Kiedyś wyobrażałem sobie, że Włochy całe rządzone są ręką mafii, że włosi żyją bez ograniczeń, nie używając świateł ruchu, rozbijając się po wąskich starych uliczkach, obrzucając się mięsem lub plując jego pozostałościami.
Kiedyś wyobrażałem sobie, że Włochy całe rządzone są ręką mafii, że włosi żyją bez ograniczeń, nie używając świateł ruchu, rozbijając się po wąskich starych uliczkach, obrzucając się mięsem lub plując jego pozostałościami. Myślałem też, jak wygląda Wenecja, czy bezpiecznie spędza się noclegi w hotelu pośród rozciągających się na 3/4 miasta wód. Nareszcie! Siedziałem w samolocie do Włoch przeglądając mapę. Otwarta mapa Włoch zlewała się niemalże z ziemią widoczną u dołu przez prawe okno transatlantyckiego aeroplanu. Hotel - Włochy, wycieczka życia, Wenecja nocleg - myślałem punktami, do nich same dopasowywały mi się skojarzenia. Między hotel - Włochy a Wenecja noclegi wkomponywało się hasło wycieczka, takie matematyczne planowanie podróży zawsze sprawiało mi ogromną frajdę, tylko hasła a między nimi wyściułka przygód. Wstrząs - z brzucha samolotu zwolna wysunęły się narty. Wycieczka do Włoch samolotem posiadającym narty do sunięcia po wodzie nieubłaganie kończyła się. Pogoda jak na Włochy przystało wspaniała, w tle malowało się górskie tło. Ja, wycieczka, włochy, sam, hotel, wenecja - to wszystko zaczynało mi się coraz bardziej podobać!
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0