» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Relacje Międzyludzkie / Kobieta i MężczyznaRównouprawnienie, a rzeczywistość.Krzysztof Dmowski 06.02.2012, czytano 151 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 0.
Świat, w którym żyjemy daje wszystkim ludziom jednakowe prawa. Oczywiście są pewne rzeczy, które są trudniejsze do wykonania i kiedy kobieta mówi mi coś na temat równouprawnienia, ja odpowiadam jej zadziornie: „obsikaj płot”.
Pewien mężczyzna miał sen. Przyśnił mu się krzyż, który miał być zjednoczeniem wielu ludzi. Zatem mając odpowiednią władzę zwołał wpływowych podwładnych 20 maja 325 roku i zgromadzenie nazwał Soborem Nicejskim Pierwszym. Wówczas powstała nowa religia, która choć może miała na celu dobro wielu osób, w znaczący sposób nacechowała kobiety jako osoby niższego rzędu. Być może właśnie dlatego w Biblii stworzono wówczas zapisy na temat mniejszych praw kobiety. Następnie przez długie lata kobieta pozostawała w cieniu mężczyzny. Historia jednak pokazuje liczne postacie kobiet, które potrafiły doskonale walczyć o swoje prawa do istnienia. Kiedy zaczynamy tę sprawę badać docieramy do głębszych zapisów i odnajdujemy tam zupełnie przeciwne informacje, w których kobieta jest równa mężczyźnie. Z drugiej strony wystarczy popatrzeć na codzienne życie. Kobiety rzadko zdobywają mężczyznę. Jest na odwrót. Mężczyźni robią dosłownie wszystko żeby przypodobać się kobiecie. Piszą dla nich wiersze, śpiewają serenady pod oknem, obsypują prezentami, tylko dlatego, żeby zdobyć jej uczucie. Czy takie przypadki nie potwierdzają tego jak znaczące są kobiety w naszym życiu? Ktoś może powiedzieć, że kobiety źle prowadzą samochody i nie nadają się do wykonywania wielu czynności. A ilu jest mężczyzn, którzy nie powinni mieć prawa jazdy? Ilu mężczyzn nie potrafi wykonywać dobrze jakiegoś zawodu? Kobieta i mężczyzna zostali stworzeni do harmonijnego życia. Jedno ma być wypełnieniem drugiego. Wciąż rozmawiamy o teoriach o drugiej połówce i jeżeli ktoś żyje samotnie pragnie kobiety, która miałaby być czymś gorszym? Czasy mężczyzny dżentelmena z wolna odchodzą w niepamięć i dziś otwieranie drzwi w samochodzie przed kobietą daje nam obraz wartości. Ale czy istnieje coś piękniejszego, niż zadowolenie na twarzy partnerki? Przypomnij sobie własną radość, kiedy swojej partnerce dałeś spontanicznie kwiaty bez żadnej przyczyny, jak wtedy się sam czułeś? Patrząc na życie wokół nas czasem przesadzamy i bez przyczyny wciąż obdarowujemy kobietę prezentami — czy nadal ona pozostaje tą osobą niższego rzędu? W takim przypadku staje się odwrotnie. Kobieta przejmuje władzę i mężczyzna zaczyna jej służyć. I na tym przykładzie możemy doskonale dostrzec kto jest o wiele mądrzejszy i sprytniejszy. Mężczyzna widząc skrzywioną kobietę usiłuje poprawić jej stan na wszelkie możliwe sposoby często zapominając o własnej wartości. A kiedy mężczyzna jest skrzywiony, kobieta tylko w nielicznych przypadkach pragnie dojść do źródła jego stanu. Kiedy zaczniemy analizować tę sytuacje możemy dostrzec nie tylko równouprawnienie, ale zepchnięcie mężczyzny na niższy poziom. A kiedy mężczyzna, który do tego dopuścił w nieumiejętny sposób próbuje to naprawić, wówczas dochodzi do rozstania. I mężczyzna sobie nie radzi. Mężczyzna zapomina o równouprawnieniu i on błaga kobietę żeby do niego wróciła zupełnie zapominając o tym, że kobiet na świecie jest trzy razy więcej. Być może cesarz rzymski Konstantyn, doskonale poznał psychologię kobiet i nakazując ukształtować Biblię w taki sposób, że jedynym prawem kobiety jest słuchanie męża, pragnął uratować wiele małżeństw. Postęp jednak sprawił, że kobiety po wielu wiekach odzyskały swoją władzę i właściwe miejsce w świecie. Można zatem powiedzieć, że pomimo usilnych prób, wszystko wróciło do wcześniej ustalonego porządku, niczym woda w szeregu naczyń połączonych uzyskuje równowagę, tak życie kobiety i mężczyzny wraca do właściwego poziomu.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0