» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Biznes i Ebiznes / BiznesInteresy przy cmentarzu - znicze, zapałki, wkłady do zniczyMarcin Przewrotny 24.01.2012, czytano 98 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.
Wydawać by się mogło, że religia to taki obszar życia, w którym nie da się, a nawet nie wypada "robić interesów". Nic bardziej mylnego - na przekonaniach religijnych zarabia w Polsce i na świecie mnóstwo osób. Najlepiej widać to... na cmentarzu! W zasadzie nie tyle na samym cmentarzu, co przed nim, bo właśnie tam swoje sklepy lokują "sprzedawcy zniczy", jak można określić wszystkich, którzy zajmują się sprzedażą tego, z czym udajemy się na groby bliskich, a więc zniczy, kwiatów czy zapałek. Jest to jednak tylko wierzchołek góry lodowej, bo za tymi drobnymi sprzedawcami stoi cały zniczowy biznes w postaci producentów, importerów i dystrybutorów. A na czym ten biznes konkretnie zarabia? Znicze Przede wszystkim na zniczach, bo to właśnie znicze są obecnie najważniejszym atrybutem każdego, kto udaje się na cmentarz. Nie chodzi tutaj jednak o zwykłe, proste znicze, bo te powoli odchodzą w niepamięć. Dzisiaj produkcja zniczy to prawdziwa sztuka, a wzornictwo i ozdoby są ważnym elementem tego pospolitego, wydawałoby się, produktu. Przekłada się to na cenę - najładniejsze znicze mogą kosztować nawet kilkadziesiąt złotych i coraz częściej są zniczami "na lata" (albo chociaż miesiące). Rzecz jasna, jeśli nikt ich wcześniej nie ukradnie... Zapałki, zapalarki, zapalniczki Znicze - z punktu widzenia sprzedawców - mają tę zaletę, że nie ma sensu kupować ich samodzielnie. Trzeba dokupić jeszcze coś, aby ów znicz odpalić. Stanowi to pole do popisu dla producentów i dodatkowe źródło zysków dla detalistów. Paradoksalnie, mało kto odpala dzisiaj znicze zwykłymi zapalniczkami. Znacznie większym wzięciem cieszą się zapałki (bo tradycyjne i tanie), w tym specjalne zapałki do zniczy, oraz zapalarki, a więc zapalniczki, tyle, że dłuższe (bo bezpieczne i nikt się nie oparzy). Te ostatnie to dzisiaj całkiem spora branża, a liczbę modeli zapalarek dostępnych w Polsce można dzisiaj wyrażać w setkach. Cała reszta Prócz wymienionych wyżej "towarów podstawowych", sprzedawcy zniczy zarabiają również na wkładach do nich, kwiatach, wazonach i całej masie innych, prostych rzeczy, bez których nie sposób obejść się na cmentarzu. A rosnąca liczba stosik każe sądzić, że ta branża jest całkowicie odporna na skutki światowego kryzysu.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0