» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Kultura i Sztuka / Muzyka
Hip Hop - początkiDawid Korzecki 20.01.2012, czytano 162 razy, pobrano kod HTML 11 razy, komentarzy 0.
Jednym z najbardziej wpływowych "ruchów" jakie powstały w historii muzyki bez wątpienia jest hip hop. Choć niektórzy sądzą, że hip hop umarł jest to nieprawda. Kultura ta nadal żyje i zawsze będzie w sercach wielu ludzi stanowić sposób na życie, formę ekspresji, wyrażania samego siebie. Warto poznać korzenie hip hopu. Na początku lat 70-tych XX wieku w południowym Bronxie, dzielnicy pełnej przemocy i narkotyków pojawiły się pierwsze korzenie kultury hip hop. Pionierem i prekursorem narodzin hip hopu jest Kool Herc, który miksował płyty z muzyką na swoich soundsystemach, podczas ulicznych imprez. Kool Herc emigrował z Jamajki i stamtąd przywiózł do Nowego Jorku zwyczaj miksowania płyt oraz rozkręcania imprezy przez wypowiadanie rytmicznych okrzyków. Próba nawiązania kontaktu z publicznością miała formę rymowanego slangu, polegała na komentowaniu imprezy, pozdrawianiu znajomych, namawianiu ludzi do zabawy i przerodziła się w późniejszym czasie w tworzenie rymów, czyli MC-ing (razem z muzyką jako Rap). Największy wpływ na rozwój kultury hip hop miał "breakbeat", czyli połączenie ze sobą dwóch fragmentów utworów, tworzących muzyczny kolaż. Fragmenty te złożone są z rytmu perkusji i stały się "trzonem" dla dalszego rozwoju kultury hip hop. Sama nazwa hip hop narodziła się w 1978 roku i powstała od terminu "hip hoppers" jakiego używał Keith "Cowboy" Wiggins. W późniejszym czasie stwierdzenie zaczęło być kojarzone z powstającą kulturą i tak właśnie narodził się hip hop. Jednym z "ojców chrzestnych" hip hopu jest DJ Afrika Bambaataa, który wprowadził pojęcie czterech filarów kultury hip hop: rap, DJing, b-boying i graffiti. Można także wyróżnić piąty element, którym jest wiedza. "Jest późno w nocy, ja znów piszę, te linie, Dj-ing "A dziś dj'ów więcej niż grzybów po deszczu chyba, B-boying „To był Broken Glass pierwsza edycja Electro i break kielecka propozycja. Graffiti "Tępić tych, którzy przeciw graffiti uprawiają loby Hip hop w Polsce Hip hop jest dzisiaj znany na całym świecie i wszędzie znajdziesz naśladowców tej kultury niezależnie od miejsca zamieszkania. W Polsce hip hop zaczął się rozwijać na początku lat 90-tych, choć już w latach 80-tych można odnotować pierwsze korzenie rapu w Polsce (Deuter - Nie ma ciszy w bloku), czy fascynację breakdance. Jednak dopiero w latach 90-tych zaczęło się to na poważnie i pojawiły się pierwsze składy jak: Wzgórze Ya-pa-3, Kaliber 44, Trzycha, Slums Attack, Nagły Atak Spawacza, Molesta, Zip Skład. Za "ojców chrzestnych" polskiego rapu uważa się z jednej strony Liroya, z drugiej DJa Volta. Nie ma co ukrywać, że Liroy przyczynił się do popularności rapu w Polsce na większą skalę i do dziś sprzedał najwięcej kopii swojego "alboomu" w historii. Swój udział miał także Kazik reklamowany jako "Pierwszy Raper Rzeczypospolitej" po wydaniu płyty "Spalam się". Jednak za pierwszą przełomową płytę rap w Polse uważa się produkcję Wzgórza Ya-Pa 3 wydaną w 1995 roku - to wtedy zaczął się pierwszy "boom" na hip hop. Nieco wcześniej mieliśmy jeszcze Salem-Skate i zespół Bad Master C. Kolejna "rewolucja" dla oblicza muzyki rap w Polsce miała miejsce za sprawą Molesty i płyty "Skandal" w 1998 roku. To wtedy zaczęła się era ulicznego rapu. W okolicach roku 2001 mieliśmy także medialny "boom" na hip hop. Przyczyniły się do tego między innymi płyty Paktofoniki, Peja/Slums Attack, Grammatika, Fenomena, WWO, Tedego, Kalibra 44 a także teledyski i programy (WSZ i CNE), które można było już wtedy oglądać w telewizji. Warto jeszcze wspomnieć o "słynnym" wydawcy Krzysztofie Kozaku, który przy odrobinie szczęścia byłby wydawcą większości najbardziej przełomowych płyt rap w Polsce, między innymi także Paktofoniki. Kolejne pokolenia podtrzymują tradycję, więc dzisiaj możesz słuchać raperów zarówno mainstream'owych jak i tych tworzących polski "underground" - podziemną scenę rapu. Hip hop w Polsce doczekał się już wielu artystów, różnych styli, kilku przebierańców i paru skandali, ale każdy może dzisiaj znaleźć w tej muzyce coś dla siebie.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0