Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Edukacja Wiedza Nauka / Szkoły

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Polska szkoła nowoczesna

M.B. 11.01.2012, czytano 165 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 3.

Wraz ze zmieniającymi się programami nauczania, zmieniają się również trendy w dydaktyce – oto polska szkoła zmierza ku Zachodowi. Nowoczesność widać nie tylko w wyglądzie budynków, ale również w podejściu nauczycieli i wyposażeniu klas. Jak było kiedyś, a jak jest dziś?

Zacznijmy od podejścia nauczycieli do nowoczesnego nauczania. Już teraz panuje w nim wyraźny podział na trzy grupy. Pierwszą stanowią nauczyciele z długoletnim stażem – większość z nich wychodzi z założenia, że tradycyjne metody nauczania są najlepsze. Przekładanie slajdów, zamiast prezentacji multimedialnej, filmy na kasetach VHS, stosunkowo stare podręczniki, do tego nastawienie, że uczeń najlepiej pracuje samodzielnie – praca w grupach rozprasza, jest nieefektywna. Druga grupa, to nauczyciele, którzy są niejako pośrodku – z dość długim stażem, wykorzystujący niektóre rozwiązania, które podsuwane im są wraz z rozwojem technologii. Chętnie wykorzystują prezentacje multimedialne, zachęcają do pracy w grupach, wreszcie korzystają ze scenariuszy lekcji, które czynią naukę bardziej owocną. Ostatnia grupa to tak zwani entuzjaści nowych technologii. Nauczyciele ci zakochani są w tym co „nowe” – wykorzystanie komputerów na ich lekcjach jest już na porządku dziennym, przez co lekcje stają się dla uczniów bardziej atrakcyjne. Uczą poprzez zabawę, wykonywanie doświadczeń, na podstawie sytuacji z życia, dzięki czemu ich metody okazują się najbardziej efektywne. Uczniowie najchętniej wybierają więc ich.

Oprócz nauczycieli, tak, jak to już zostało wcześniej wspomniane, zmienia się wyposażenie klas. Sale geograficzne, niegdyś zdobione przez globusy na każdej ławce i tradycyjne mapy, dziś zostały zastąpione przez globusy interaktywne, podświetlane . Poznawanie nieznanych zakątków świata również nie odbywa się wyłącznie poprzez czytanie nudnych opisach w podręcznikach, a poprzez multimedialne przewodniki turystyczne, opatrzone nie tylko zdjęciami, ale również filmami, czy efektami dźwiękowymi. Podobnie rzecz się ma w przypadku innych przedmiotów, nawet tych, w których z pozoru miejsca na nowe technologie nie ma. Na języku polskim chętnie korzysta się z tablic multimedialnych zamiast tych kredowych, matematyka też nie polega już tylko na mnożeniu, dodawaniu i innych rachunkach.

Dobre wzorce, przybyłe z Zachodu sprawiają, że polska szkoła zachęca, a nie odwrotnie. To ważne, bo już na tym poziomie edukacji kształtują się preferencje przyszłych studentów – z pewnością będzie im więcej obrać odpowiedni kierunek wtedy, gdy ktoś go im wcześniej podpowie.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 3

marzenka (gość) sobota, 14 styczeń 2012 - 10:57

nie wiem, w mojej miejscowości nie zaobserwowałem takiego trendu, szkolnictwo publiczne jest marne i coraz bardziej upada na dno, ciekawą alternatywą jest edukacja domowa, w tej chwili zupełnie dopuszczana przez prawo- z moim dzieckiem osiagam niesamowite efekty. Wszystkim zainteresowanym edukacją domową polecam książkę Edukacja domowa w Polsce teoria i praktyka aut. Zakrzewskich- kosztuje niecałe 50zł a zawiera mnóstwo praktycznych informacji


Miroslaw (gość) sobota, 14 styczeń 2012 - 16:21

Oglądałem kiedyś na YT filmik zadowolonej mamy, która zamiast pracować wychowuje swoje dziewczynki w domu i chodzi z nimi do teatrzyku... mi osobiście szkoda dzieci, że są cały czas pod opieką mamusi, ciekawe jak poradzą sobie później w przyszłości


bonbon (gość) niedziela, 15 styczeń 2012 - 10:29

wszystko zależy od tego, czego mama nauczy- dlatego jeśli ktoś decyduje się na edukację domową warto odpowiednio się przygotować- czy znacie jakieś ciekawe serwisy internetowe poruszające tą tematykę?


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://szkolapolskaszkola.blogspot.com/