» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Sztuka Skutecznego Działania / InneWszystko, co straciliśmy do nas wróciKrzysztof Dmowski 19.12.2011, czytano 163 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.
Można powiedzieć, że od życia wciąż dostajemy coś w rodzaju zaliczki. Zupełnie tak, jakbyśmy mieli się przekonać, czy otrzymana rzecz (zmiana miejsca zamieszkania) jest nam faktycznie potrzebna i czy potrafimy sobie z nią poradzić.
Wielu ludzi uważa, że za wszystko trzeba zapłacić. Może i tak jest faktycznie, ale może też być zupełnie inaczej. Zazwyczaj, żeby czegoś zapragnąć, ten obiekt musi istnieć, czyli musimy go zobaczyć. Duża grupa ludzi wygrała na różnego rodzaju loteriach. Większość z tych ludzi po wygranej posiada wspomnienia. Dlaczego tak się dzieje? Bo ci ludzie nie wiedzieli, czego oczekują. Opanowali się dopiero dostrzegłszy, że ich źródełko zostało wyczerpane. Podobnie rzecz ma się w związkach partnerskich. Poznaje dziewczynę, z którą się związałem i wszystko jest pięknie, aż któregoś dnia… zostaję sam. W takim przypadku odpowiedzi może być wiele, ale ja skupię się tu na jednej. Zapewne coś było nie tak. Ale życie samemu jest jakieś puste, bezsensowne i pozbawione idei. Zatem szukam kolejnej partnerki, bo nie uznaje powrotów. I zazwyczaj jest tak, że w kolejnej dziewczynie dostrzegam szereg cech, które miała moja poprzednia dziewczyna. Wtedy można zapytać, czy więcej straciłem, czy więcej zyskałem? Z rzeczami materialnymi jest o wiele inaczej. Ktoś w taki czy inny sposób, bez żadnego własnego nakładu wszedł w posiadanie mieszkania. Mieszkał jakiś czas, a po latach albo mieszkanie zabrał mu komornik lub jest zadłużony na ogromną kwotę. Dzieje się tak dlatego, że pozyskanie dobra nie było nacechowane pragnieniem i jednocześnie dążeniem do tego. Podobnie jakbym zadał pytanie: „miłości szukać, czy na nią czekać?”. Szukanie jest zawsze działaniem, nawet jeżeli z początku nie przynosi efektów. Natomiast czekanie jest nie robieniem nic. Czy zatem ktoś nie robiąc nic, może odzyskać coś, co kiedyś stracił? Pewien człowiek odniósł sukces literacki. Zadebiutował pierwszą książką. Zachwycił wielu ludzi, a po upływie kilku lat, nikt o nim nie pamięta. Najwyraźniej w jego życiu czegoś zabrakło lub za mało się starał. Odniósł sukces, wydawało mu się, że już ma świat u stóp i wszystko się skończyło, bo nie dział dalej. Miał swoje „pięć minut”. I teraz sukces do niego wróci, ale tylko pod warunkiem, że on tego będzie chciał. Podobnie jak w wyżej wymienionym przykładzie z partnerką. Można powiedzieć, że występuje zbieżność celów. Jeżeli szukam partnerki i znajdę ją wtedy, jeżeli ona również otwarta jest na poszukiwanie partnera. Natomiast, jeżeli tylko ja będę szukał, a dziewczyna, którą się interesuje jest w innym związku, nie spełni się moje oczekiwanie (choć nasuwa się na myśl: trzecia opcja, usunąć jej partnera). Wielu ludzi nie potrafi zrozumieć, a zazwyczaj są to ludzie, którzy nic w życiu nie osiągnęli lub niczego nie chcieli mieć, albo dostali pomoc od rodziców, że jednym z praw wszechświata jest przyciąganie. Każde przyciąganie musi działać w dwie strony. Jeżeli potrafię przyciągać do siebie ludzi, dostatek i pieniądze, wówczas odnoszę same sukcesy. Mam osobowość, która przyciąga. Można stwierdzić, że posiadanie czegoś przez chwilę jest jakby pobudzeniem nas do działania w tym kierunku. Powstaje nadzieja, pragnienie. Lub, jak wspominałem, pragnę czegoś, co posiada ktoś inny. Jeżeli miałem coś i chciałbym to stale posiadać, tak się stanie, ale nie musi, bo nic na tym świecie nie musi się zdarzyć! Wszystko się może zdarzyć! On odniósł sukces, a ja też muszę. Wcale nie. Możesz, zakładając, że będzie ci na tym bardzo zależało. Dostałeś coś, co miałeś przez chwilę i znowu będziesz miał, tylko wtedy, jeżeli będziesz się starał posiadać ponownie. Jeżeli coś miałeś i bardzo chciałbyś znowu posiadać (nie mam tu na myśli tej samej partnerki), musisz zrobić wszystko co tylko jest możliwe, aby tak się stało. Niestety, rozczaruję cie, bo na świecie nie ma krasnoludków, które za ciebie coś zrobią. Nikt też nie będzie uszczęśliwiał cię na siłę. Chcę znaczy mogę i tak należy postępować, aby to co miałeś kiedyś, po jakimś czasie do ciebie wróciło.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0