Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Kultura i Sztuka / Pisarstwo

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Niezwykła moc książki.

Krzysztof Dmowski 20.12.2011, czytano 244 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.

Najbardziej uniwersalnym wynalazkiem ludzkości jest książka. Kilkadziesiąt stron papieru pokrytych drukiem, z barwną okładką zabiera nas wspaniały świat, bez potrzeby wychodzenia z domu.  Przekazuje emocje i nie potrzebuje prądu, ani żadnego z technicznych urządzeń…

        Pomimo tego, że dzisiaj komputery i telewizor zabierają wiele czasu, nadal wielkim zainteresowaniem cieszy się książka. Wielu z was powie: „nieprawda”! Kto w takim razie utrzymuje kilka tysięcy polskich wydawnictw, hurtowni książek, księgarni, może Unia Europejska sponsoruje istnienie wymienionych POŚREDNIKÓW? Czy wyobrażasz sobie kilka tysięcy? To nie jeden wydawca, czy dwóch…

Na całym świecie powstaje rocznie kilkadziesiąt tysięcy nowych książek. Wiele z nich nigdy nie trafi do wydawcy, a jeszcze więcej nie nadaje się do czytania. Każdy czytelnik ma swoich ulubionych pisarzy, do których stylu się przyzwyczaił, ale często potrzeba czegoś nowego. Debiutant powinien wiedzieć, czego chcę i jeżeli znajdzie się wydawca, który zgodzi się wydać książkę (mam tu na myśli zachód, bo wielu polskich wydaje tak jak jest), wówczas musi pokornie wypełniać wszystkie jego wskazówki, nawet jeżeli będzie musiał wywalić połowę tekstu. Bo w tym przypadku wydawca wydał kilka tysięcy różnych tytułów i na podstawie wieloletniego doświadczenia zna wymagania czytelnika. A czytelnik oczekuje książki w dobrej jakości. Podobnie jak anglojęzyczny wydawca nie wyda książki w innym języku niż angielski literacki, który znacznie różni się od potocznego angielskiego. W Polsce wydawca nie szanuje czytelnika i nie chce tu wymieniać nazw wydawców (nie żebym się bał, bo mogą mi skoczyć, gdy mam rację), ale uważam, że taki proceder nie powinien występować. Były czasy, kiedy od wydawcy dostawałem odpowiedź: „wie pan fantastyka sprzedaje się ciężko” — totalna bzdura. Faktycznie, ciężko sprzedają się książki w dziedzinie fantastyki, ale jak można taką książkę czytać, która jest tak wydana, że jej się czytać nie da?! — wszystkich, którzy nie wiedzą o co chodzi wysyłam, niech zajrzą do literatury Alfreda Szklarskiego, który pracował jako redaktor, a jego książki po nim poprawiało jeszcze trzech redaktorów. Zdanie po zdaniu napisane jest pięknym polskim językiem — książki wydane w czasie tzw.: komuny! A dziś? Jakiś wydawca usuwa z mojej książki akapity, wyjustowanie tekstu i przysyła mi do czytania po tak zwanej „redakcji”. Odpisuje mu, że tak przerobionego tekstu czytał nie będę, jeżeli nie zostanie poprawione do formy w jakiej wysłałem! Wydawca wyda źle moją książkę, wydawnictwo upadnie, ale na mój temat opinia ciągnąć będzie się długie lata. Pomimo redagowania książki, a później korekty, na autorze skupia się opinia, nikt nie powie „redaktor źle zredagował”! Wydawca nie chce poprawić, zostawia wprowadzone zmiany, czyli brak akapitów i wyjustowania strony, zrywam umowę, wtedy wydawca wrzeszczy, że obciąży mnie kosztami za redakcję. „Za co?” — pytam.

Podczas nauki w szkole możemy spotkać się z doszukiwaniem się w książce ukrytego przekazu. Książka ma w sobie nieść wiele informacji. Jako autor zupełnie się z tym nie zgadzam. Są tysiące pozycji, które autor pisze pod wpływem chwili i nie myśli o tym, żeby umieszczać coś w książce, co będzie ukrytym przekazem. Jaki przekaz można znaleźć w „Harrym Potterze?”, czy w powieściach MacLeana? Zaś często polski wydawca pyta: „jaki pana książka niesie przekaz?”

Zamiast w szkole nauczać jak książka jest przyjemną, pozwala rozwijać wyobraźnię, to wymaga się czytania nawet wbrew sobie. „Musisz przeczytać tę książkę!” — idealny sposób wpływania na dziecko. Sposób ten doskonale świadczy o autorze tych słów. Jako osoba dorosła kupuje to, co mnie interesuje, dokonuje wyboru, czy tę książkę przeczytam czy nie. Nie czytam jej dlatego, że tysiąc innych osób ją przeczytało. Mnie musi coś ująć. Dziecko natomiast zmuszane do czytania ze zwyczajnej przekory tego nie będzie robiło i zamiast zmuszać je do czytania można wymienić nauczyciela, na takiego, który będzie wiedział po co jest nauczycielem. Wiem co piszę! I dziecko zmuszane do czytania na siłę jeszcze we wczesnym okresie życia znienawidzi czytanie, choć tak naprawdę nie będzie wiedziało dlaczego.

 „Harry Potter” podbił cały świat, żeby nie być z tyłu i tylko dlatego, sięgnąłem po tę pozycję po ośmiu latach od jej debiutu. Jedni ludzie zachwycali się, a inni krytykowali i sam musiałem ocenić, co w tym jest. Mieć własną opinię na ten temat.

Kolejna sprawa, że godni uwagi są właśnie pisarze, którzy piszą w taki sposób, że potrafią porwać czytelnika na całym świecie. W tym jest jakaś niezmierzona moc. Co z tego, że pada wiele słów krytyki? Krytyka tworzy jakość i do tego jest potrzebna. Ktoś kto dobrze pisze i jego książki sprzedają się w nakładach po 100000 egzemplarzy nie będzie chciał splunąć na tysiąc osób, które krytykują jego dzieło. W takim przypadku działa zazwyczaj zazdrość. Zamiast cieszyć się z tego, że ktoś inny napisał tak dobre dzieło, ja mu zazdroszczę, czym świadczę sam o sobie. Skoro czegoś komuś zazdroszczę znaczy, że mnie na wiele nie stać fizycznie i duchowo.

Można wiele mówić, nauczać… Świat się rozwija i nikt nie zamieni silnika elektrycznego na kierat (maneż). Podobnie jest w innych dziedzinach, kto wyrzuci komputer, a na jego miejsce postawi maszynę do pisania? Rozwój jest wynikiem postępu. Są doskonałe gry, na podstawie, których można dużo dowiedzieć się między innymi o broni palnej… Ale gra kiedyś się znudzi. Gry komputerowe wywołują stres i nerwy. Z grania na komputerze się wyrasta. Książka (choć wielu ona parzy w dłonie) nie wywołuje w nikim takiej agresji, żeby ktoś rzucał tą książką po jej czytaniu. Wielu ludzi czyta książkę w autobusie lub czekając w kolejce. Wyjeżdża w ciekawe miejsce i zabiera ze sobą książkę!

Każdy z nas może zawsze znaleźć książkę w odpowiedniej dla siebie dziedzinie. W czasie mojej korespondencji e-mail z pewną dziewczyną, zapytałem jej, czy nie chce mi czegoś doradzić w tekście. Po przeczytaniu rozdziału mojej powieści napisała „dzięki tobie pokochałam czytanie”. Czy nie można powiedzieć, że coś niesamowitego w tym jest? Może wielu ludzi nie ma w sobie tyle odwagi, żeby wziąć w ręce książkę, w obawie przed zafascynowaniem książką? Lub wstydzi się przyznać przed kolegami: ja czytałem.

Zdarzyło mi się w jednym barze podczas rozmowy przy stoliku poruszyć temat czytania. Mówię, że przeczytałem ostatnio książkę… a tu nagle przerywa mi atrakcyjna dziewczyna: „Co robiłeś?!”. Z jej zachowania można było wywnioskować, że czytając książkę robiłem coś bardzo złego. Z podrywu nici. Ale cieszyłem się z tego, że tak się skończyło spotkanie.

Na zanik czytelnictwa wpływa wiele rzeczy. Pierwszą jest jakość wydawanych książek, drugą, książki źle przetłumaczone, a trzecią wysoka cena. Wiele książek do mnie nie przemawia, gdy jestem w księgarni. Biorę książkę kartkuje i nie czuje treści. Duża grupa czytelników właśnie nacięła się kupując beznadziejne pozycje. Dziś w Internecie można czytać fragmenty przed zakupem. Dzięki czytaniu książek ludzie się rozwijają nie wychodząc z domu. Czytając książkę, która wyzwala w nas emocje, możemy je przeżywać podczas czytania.

A potraficie sobie wyobrazić, gdyby w Polsce stosowano promocję? Informacje o nowych publikacjach byłyby znane jeszcze przed pojawieniem się powieści debiutanckich w księgarniach? Jednak wielu ludzi dziś uważa, że lepiej dać łapówkę, niż tę samą kwotę zainwestować w promocję, a efekt byłby ten sam lub lepszy.

Krzysztof Dmowski
http://www.kdpowiesci.republika.pl/

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 0

(nie będzie publikowany)

» Autor


» Podobne artykuły

» Redakcja kategorii

  1. Strona redakcji info Redakcja działu składa się z Opiekuna, Prowadzącego oraz Redaktorów. Osoby wchodzące w skład redakcji nadają kierunek i określają cele oraz standardy w dziale.
  2. Martyna Brzezińska (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii