Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Twórczość / Twórczość dla dzieci

Głosuj na tak 2 Głosuj na nie
pobierz

Wierszyki o częściach ciała cz.1

ewelina1986 16.12.2011, czytano 776 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 7.

Myślę, że każde dziecko chciałoby się dowiedzieć jak funkcjonuje jego ciało. Dla rodziców przekazanie tak skomplikowanej wiedzy małemu człowiekowi wydaje się być dość trudne. Dlatego wpadłam na pomysł aby napisać zabawne wierszyki na ten temat. Opisują one jak funkcjonuje ludzki rozum, serce oraz żołądek. Uczą także pożądanych zachowań.

Rozum i Myślinki

Pod czapeczką i włoskami

mieszka Rozum z Myślinkami.

Bardzo ciężkie mają życie,

zresztą sami zobaczycie.

Wstają co dzień wcześnie rano,

w dni świąteczne jest tak samo.

Muszą wstawać przed wszystkimi

żeby się zaopiekować nimi. 

Dbają o Serce, Płuca i Nerki

oraz o Żołądek wielki.

Rozum wszystkich ich pilnuje 

i do pracy przekonuje.

A Myślinki są od tego 

przy przesyłać rady jego.

Razem chronią Twoje ciało

i dbają żeby nic mu się nie stało.

Dlatego pamiętaj w dni zimowe

by zawsze zakładać czapkę na głowę.

Bo gdy się Rozum rozchoruje 

to już się Tobą nie zaopiekuje.

 

Serduszko i Krwinki

 

W klatce piersiowej, po lewej stronie

mieszka Serduszko - takie czerwone.

Przyłóż tam szybko swego paluszka,

a poczujesz bicie tego Serduszka.

Po co tak bije? - zapytasz mamę.

Zaraz odpowiem dziatki kochane.

Kiedy tak ciągle i ciężko pracuje

to krew do ciała Twojego pompuje.

I tak, małe czerwone Krwinki 

odwiedzą wszystkich z naszej rodzinki.

Popłyną do głowy, gdzie Rozum mieszka, 

zrobią to szybko, choć praca to ciężka.

Potem odwiedzą Płuca i Brzuszek

i krew dostarczą w każdy paluszek.

Ciągle pracują te nasze Krwinki

i mają przy tym wesołe minki. 

Serduszko, choć czasem troche zmęczone,

dalej pracuje - zadowolone.

Wszystko to po to dzieciaku miły,

żebyś miał zawsze dużo siły.

Abyś się bawił całymi dniami,

był bardzo grzeczny i słuchał mamy.

 

Pan Żołądek

 

Pan Żołądek w brzuszku służy,

jest on bardzo, bardzo duży.

Wprost uwielbia gdy dostanie

coś zdrowego na śniadanie.

Na obiadek też się skusi,

przecież pełny on być musi.

A gdy Księżyc już na niebie

pan Żołądek znów w potrzebie.

Kolacyjkę zjedz mój zuchu,

by Ci nie burczało w brzuchu.

Pan Żołądek lubi czasem

zadowolić się frykasem.

Ciastka, chrupki, czekolada

może nawet marmolada.

Wszystko to jest bardzo smaczne

jednak ja marudzić zacznę.

Zapamiętąj moje słowo - 

Co za dużo to niezdrowo!

Pan Żołądek głośno krzyczy - 

"Nie jedz dużo tych słodyczy!"

Taki to tej bajki morał,

żeby brzuszek Cię nie bolał.

BARDZO PROSZĘ O GŁOSOWANIE NA MOJEGO PSIAKA ATOSA PRZYNAJMNIEJ RAZ DZIENNIE, BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNA 

Galeria Galeria superzwierzak - NaszeMiasto.pl

 

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   2   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 7

Urszula (gość) sobota, 17 grudzień 2011 - 19:08

Świetny pomysł. Gratuluję


avatar
AROKIS poniedziałek, 09 styczeń 2012 - 22:45

Malina! Nawet dwie!
Tylko czy nie za słodko? Mnie się pomysł serii bardzo podoba. Świetne, ale czy nie za słodko do odbiorców? Bo to ptrzeczytają dzieciom ich starzy i czy będą umieli wydobyć Twój podtekst, Twą myśl i perzekaz? Oj, kretynizmi naszego społeczeństwa...
Ale mnie się podoba i to bardzo!
Arokis


avatar
ewelina1986 wtorek, 10 styczeń 2012 - 10:27

bardzo dziękuje za pozytywne opinie :-) jest mi bardzo przyjemnie głównie dlatego, że pomysł na te wierszyki bardzo szybko się zrodził w mojej głowie, a wierszyki powstały jeszcze szybciej bo obie części stworzyłam w przeciągu dwóch godzin. pozdrawiam wszystkich


qw (gość) wtorek, 10 styczeń 2012 - 19:22

bardzo mile i weslole wierszyki :)


avatar
AROKIS wtorek, 10 styczeń 2012 - 22:41

Czy ta psia to Ty? Gada i wierszuje? Wiem, że awierzątka potrafią różne rzeczy, ale są granice - przynajmniej mojego pojmowania!
Do rzeczy. Pse lookinij na mój www.domowezwierzadko.blogspot.com , bo tam sprobuję wyartykuować parodię tego, o czym Ty piszesz całkiem poważnie. Zainspirowałaś mnie, a ponieważ jestem z natury żartowniś i wykrzywiacz, to wybacz i popatrz łaskawym okiem.
Arokis


avatar
AROKIS wtorek, 10 styczeń 2012 - 22:48

Bo tak jest z Veną.
Przychodzi nagle i tak samo znika. Miej jeszcze wiele takich dwugodzinowych chwil, tylko je uchwyć gdy są, bo gotowe umknąć i nic ich nie wróci, i wykorzystaj do oporu!
Arokis


avatar
ewelina1986 środa, 11 styczeń 2012 - 10:17

ta psina to nie ja tylko mój najlepszy przyjaciel Atos :-)


(nie będzie publikowany)