» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Sztuka Skutecznego Działania / Rozwój OsobistyPułapki perfekcjonizmu i dążenia do doskonałości, czyli diabelski układ.Sylwia Aneta Kalinowska 16.12.2011, czytano 454 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 0.
Często w swojej pracy spotykam się z ludźmi, którzy przeżywają prawdziwe katusze, próbując uczynić swoje życie idealnym. Osoby, te cierpią na perfekcjonizm. W swojej głowie słyszą nieustannie diabelską mantrę: Cokolwiek zrobiłeś, mogłeś zrobić to lepiej. Nigdy nie mają dość. Machina pędzi na oślep, a rozdrażnienie pojawia się za każdym razem, kiedy coś nie układa się po ich myśli. Rujnują nie tylko swoje życie, ale i życie bliskich. Czy pragniesz być najlepszym we wszystkim, co się robisz? Czy to powoduje stałe niezadowolenie z wyników, które osiągasz? Czy uważasz, że jesteś tyle wart, ile osiągniesz? Czy nieustannie poszukujesz akceptacji innych osób poprzez stawianie sobie zbyt wysokiej poprzeczki lub ciągłe ją podnosisz? Czy wszelka krytyka z zewnątrz wytrąca Cię z równowagi zamiast skłonić do konstruktywnych przemyśleń? Czy stawiasz sobie nierealistyczne cele? Jeśli twoje odpowiedzi są twierdzące, być może cierpisz na perfekcjonizm, a twoje poczucie wartości zależy od opinii innych ludzi. Perfekcjonizm to nic innego jak dążenie do realizowania skrajnie wysokich wymagań wobec siebie, które mogą prowadzić do obniżenia poczucia własnej wartości, a tym samym wywoływać kiepskie samopoczucie. To zjawisko społecznie akceptowane, ale w rzeczywistości to groźne uzależnienie, którego zadaniem jest oderwanie człowieka od nieprzyjemnych uczuć i utrzymanie go z dala od trudnych i niewygodnych pytań. Osiągnięcie perfekcji jest dla nas nieosiągalne tak samo, jak przekonanie, że alkohol utopi wszystkie nasze smutki, dzięki czemu świat będzie przyjazny i kolorowy. Dla perfekcjonistów jedynym źródłem satysfakcji jest zakończony powodzeniem cel ostateczny, stanowiący o ich wartości. Nie potrafią cieszyć się z samego procesu dochodzenia do tego celu, co sprawia, że w życiu codziennym trudno z nimi funkcjonować.
Predyspozycje do bycia perfekcjonistami mają przede wszystkim: 2) dzieci rodziców perfekcjonistów;
Jeśli cierpisz na perfekcjonizm, każdy najmniejszy nawet błąd uznajesz za porażkę. Szukasz winy w sobie, a przecież błądzenie jest rzeczą ludzką. Każdy z nas ma swoje słabości. Człowiek bez wad i słabości nie istnieje. Jeśli nieustannie unikasz porażek, podcinasz sobie skrzydła, bo zamykasz ścieżkę rozwoju i nie uczysz się na błędach. Szwankują też twoje relacje, bo rzadko kto jest w stanie sprostać twoim wymaganiom, a ciągłe porównywanie się z innymi bywa meczące dla bliskich.
Perfekcjonista raczej nie wie co to relaks i taryfa ulgowa; jego lista zadań nigdy się nie kończy. Perfekcjonizm kojarzy mi się z syzyfową pracą lub stajnią Augiasza.
Perfekcjonizm jest tak samo niebezpieczny jak zawarcie paktu z diabłem. Jeżeli „Diabeł” już zapukał do twoich drzwi i zawarłeś z nim układ w zamian za własne szczęście, postaraj się zrobić wszystko, aby się wycofać z propozycji.
Co możesz zrobić na początek? Poznaj swoje potrzeby i zgodnie z nimi wyznaczaj cele. Nie musisz ustalać priorytetów zgodnie z oczekiwaniami innych. Masz prawo żyć własnym życiem. 5. Nie porównuj się z innymi. Jesteś tak samo zdolny jak inni. 6. Naucz się odpoczywać i codziennie znajdź czas dla Ciebie, czyli zrób coś co jest użyteczne tylko dla Ciebie i sprawia Ci prawdziwą przyjemność.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0