Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Hyde Park / Politycznie

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Jarosław Kaczyński ma rację

Marek Adam Grabowski 02.12.2011, czytano 143 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.

 PISożerca chwali PIS ! Niemożliwe, a jednak prawdziwe ! W tym artykule, z zajadłego przeciwnika Pis-u, zmieniam się w apologetę. Sprawa dotyczy słynnego rozłamu.

W ostatnich moich publikacjach często atakowałem PiS i Jarosława Kaczyńskiego,  tym razem jednak muszę ich pochwalić. 
Samego problemu ostatniego rozłamu w PiS-ie opisywać nie trzeba, gdyż i tak wszyscy wiedzą o co chodzi. Ta kwestia nie wymaga (już) komentarza. Nadal jednak sprawą sporną pozostaje ocena. Ja osobiście oceniam wyrzucenie nieposłusznych europosłów   pozytywnie.
  


  Jest chyba rzeczą oczywistą, że członków każdej partii można podzielić na trzy grupy:
1- Osoby, które działają na korzyść tej partii i czynią ją lepszą,
2- Osoby, które swoimi działaniami psują Partię,
3- Osoby, które nic nie robią lub których dobre i złe działania się równoważą.

 

 Oczywiście obecność tych osób w partii nie ma znaczenia dla jej jakości.

 Teraz zastanówmy się do której grupy należeli  wyrzuceni. Ewidentnie do drugiej (czyli osób psujących).  Popatrzmy kto tam był:

  Zbigniew Ziobro – słynny tropiciel korupcji. Ten facet gdyby mógł, to by najprawdopodobniej wsadził do więzienia wszystkich niewyborców PIS–u. Jego metody walki z korupcją były bezsensowne i beznadziejne. Dobrze wszyscy wiemy, że korupcja to cena, którą płacimy za państwo. Im państwa więcej, tym korupcja jest większa. Zmniejszanie rządowego molocha powoduje zaś jednocześnie zmniejszenie korupcji. Proszę mi więc wytłumaczyć w jaki sposób można zwalczać korupcję, tworząc nowy urząd? Te jego całe „Centralne Biuro Antykorupcyjne” to jakiś oksymoron;

  Jacek Kurski – przyznaję, jest bez wątpienia mniejszym złem niż Ziobro. Nie da się ukryć, że media nieco zdemonizowały  tego człowieka.  Jednak trzeba przyznać, że jest typem manipulatora i paliwody (co najlepiej pokazał ostatni konflikt), jego poglądy zaś plasują  się w kierunku dewocyjno – lewicowym;

  Tadeusz Cymański – z tego tria najmniej mi przeszkadza. Robi wrażenie uczciwego i sympatycznego człowieka. Niemniej jednak jest mocno związany z środowiskami moherowymi, a jego poglądy gospodarcze są raczej lewicowe. Nie jest więc to polityk z mojej bajki.

  Jeśli jeszcze uwzględnimy, że przy okazji PiS opuściły p. Marzena Wróbel i p. Beata Kępa (dwie idealne kandydatki na miss moherowego podkoszulka) to w sumie wychodzi na to, że z partii odchodzi nieciekawe towarzystwo.  Ugrupowanie  bez nich będzie z pewnością lepsze.

  Jest to sprawa na swój sposób bezprecedensowa. Jak to? – spytają co niektórzy – czyżby w PiS–ie nie było przedtem rozłamów? Owszem, były, ale inne.  W przypadku PR, Polski plus i PJN secesjoniści byli tymi, którzy przeciwstawiali się PiS–owskim wypaczeniom. Teraz zaś usunięto tych, którzy właśnie  PiS wypaczali.

  Już słyszę głosy: przecież „Kaczor” usunął Ziobrę nie za oskarżanie niewinnych ludzi o korupcję, lecz za obronę własnej niezależności w partii! – To prawda, jednak efekt jest ten sam. Jakbyśmy więc nie oceniali intencji prezesa, to musimy przyznać, że PiS został oczyszczony z politycznego brudu.

  Oczywiście to dla mnie za mało, ażebym został wyborcą tego ugrupowania. Dla mnie muszą się jeszcze pozbyć smoleńskiego sekciarstwa (a tego na pewno nie zrobią) i zmienić swój program gospodarczy na prawicowo – liberalny. Wówczas może się zastanowię. Jednak, jak  już mówiłem, PiS w moich oczach zyskał.

  Inną sprawą jest natomiast to, czy omawiana partia skorzysta  na rozłamie. Moim zdaniem nastąpił on za późno.  Gdyby Kaczyński wyrzucił „ziobrystów”, po przegraniu wyborów w 2007r. to mógłby coś na tym zyskać. Teraz jednak jego ugrupowanie jest zbytnio skompromitowane przez aferę krzyżowo–substytutową ażeby mogło zdobyć głosy centrystów, liberałów czy (prawdziwych) konserwatystów. Jeśli zaś Ziobrę i jego bandę poprze Ojciec Dyrektor to część wyborców odejdzie. Miejmy nadzieję, że zbyt mała, ażeby ludzie Ziobry weszli do parlamentu. Aczkolwiek nic w polityce nie jest pewne.

       Marek Adam Grabowski

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 0

Zaloguj się by skomentować ten artykuł

Nie masz jeszcze konta w Artelis.pl? Zarejestruj się teraz, to nic nie kosztuje.

» Autor


» Podobne artykuły

» Redakcja kategorii

  1. Strona redakcji info Redakcja działu składa się z Opiekuna, Prowadzącego oraz Redaktorów. Osoby wchodzące w skład redakcji nadają kierunek i określają cele oraz standardy w dziale.
  2. Anna Trościanko (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii