Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Kultura i Sztuka / Pisarstwo

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

"Mój przyjaciel Henry" - historia walki z autyzmem

Pastylka 07.10.2011, czytano 194 razy, pobrano kod HTML 2 razy, komentarzy 1.

Książki potrafią wywoływać bardzo silne emocje, a “Mój przyjaciel Henry” zdecydowanie do nich należy. Autorką jest Nuala Gardner, która opisała walkę swoją oraz swojego męża, Jamiego, z autyzmem syna Dale’a. Walkę, w kórej centralną postacią był … pies, a dokładniej golden retriver o imieniu Henry

Nuala to silna i zdecydowana kobieta, która zrobi wszystko, aby pomóc swojemu dziecku w  osiągnięciu takiej samodzielności, na ile jest to tylko możliwe. Przedstawia codzienność, którą wręcz trudno sobie wyobrazić, codzienność która przytłacza, która sprowadza ją na skraj załamania, a małżeństwo na skraj rozpadu. Zamknięty w autystycznym świecie Dale nie potrafi porozumieć się ze swoimi rodzicami, a na każde odstępstwo od rutyny lub słowa, których nie lubi reaguje histerycznym krzykiem i płaczem. Kiedy rodzice coraz bardziej tracą nadzieję na wyciągnięcie Dale’a z jego zamkniętego świata na scenę nieoczekiwanie wkracza szczeniak. Golden retriever Henry staje się nie tylko najlepszym przyjacielem Dale’a, ale też jedynym kanałem komunikacyjnym, który łączy autystyczny świat chłopca ze światem zewnętrzym. Przy pomocy Henrego Dale uczy się odpowiedzialności, zachowań społecznych i poznaje metody przekazywania swoich uczuć i myśli.

Przedstawiona historia porusza do głębi. To co przeszli rodzice Dale’a jest drogą usianą bólem, płaczem, ale też drogą podczas której najmniejsze radości i postępy dają ogromną satysfakcję i nadzieję na lepsze jutro. Historia Nuali, Jamiego i Dale’a kończy się , jeśli można to tak nazwać, szczęśliwie, a udało im się to osiągnąć dzięki własnej determinacji, wsparciu i bezgranicznie oddanemu psiakowi, który stał się członkiem ich rodziny. Cała przedstwiona historia walki z chorobą trwa prawie 20 lat, a zakończona jest wspomnieniami Dale’a, który opowiada o tym, jak zapamiętał niektóre sytyacje z dzieciństwa, dlaczego reagował na nie tak a nie inaczej i dlaczego Henry stał się kluczowym elementem jego wyjścia z zamkniętego, autystycznego świata.

“Mój przyjaciel Henry” to książka, która zmusza do płaczu i śmiechu jednocześnie, wywołuje smutek, lecz jednocześnie daje wiarę w ludzką siłę.
Chociaż może to zabrzmieć banalnie książka ta daje nadzieję na to, że miłość potrafi zdziałać wszystko.
Polecam wszystkim.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 1

http://AutyzmSoft.pl (gość) niedziela, 15 styczeń 2012 - 19:51

Mam autystyczne dziecko.
Nie czytałem tej książki, ale oglądałem film prawdopodobnie nakręcony na jej podstawie.
Film oglądali również moi znajomi.
Większość z nich nabrała przekonania, że jak się ma autystyczne dziecko, to wystarczy kupić mu psa i problem się sam rozwiąże(!). Niektórzy nawet próbowali namówić mnie do takiego zakupu.
Psa kupiłem parę lat później w wyniku nalegań córki.
Golden retrievera, a jakże :)
Wszyscy zakochaliśmy się w tym zwierzaku.
Wszyscy, oprócz tego, który miał być najbardziej zainteresowany...
Mój autystyczny syn traktuje naszego psa jak jeszcze jeden mebel w mieszkaniu. Totalna obojętność. Na początku piesek próbował nawiązać z nim kontakt, ale po kilku miesiącach ignorowania swoich zabiegów, zaprzestał. Teraz syn i pies traktują siebie tak samo - z zimną obojętnością.

Nie neguję faktu, że książka opisuje rzeczywiste zdarzenia. Nie neguję dobroczynnego wpływu dogoterapii.

Ale trzeba zdawać sobie sprawę, że każde dziecko autystyczne jest inne i to co jest dobre dla jednego nie koniecznie może mieć zastosowanie u innych dzieci.

Niestety, w tej chorobie nie ma łatwych rozwiązań...
Ale próbować trzeba.
Pozdrawiam
http://AutyzmSoft.pl


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://www.meliorvisus.pl   

» Autor

» Redakcja kategorii

  1. Strona redakcji info Redakcja działu składa się z Opiekuna, Prowadzącego oraz Redaktorów. Osoby wchodzące w skład redakcji nadają kierunek i określają cele oraz standardy w dziale.
  2. Martyna Brzezińska (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii