Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Motoryzacja / Aktualności, Nowinki

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Tragiczna sytuacja na naszych drogach...

szymekbs 07.09.2011, czytano 340 razy, pobrano kod HTML 3 razy, komentarzy 1.

Polska przygotowuje się do Euro 2012, od paru lat osoby odpowiedzialne za budowę dróg, wmawiały nam, że zdążymy i będziemy mieli piękne autostrady. Niestety nie zdążymy. Co gorsza nie tylko z autostradami.

W wielu miastach w Polsce toczy się batalia o szybką budowę dróg w środku miast i obwodnic na ich około. Niestety jest wiele opóźnień wynikających z wielu czynników. Największym z czynników tychże problemów, jest administracja, która działała powoli i niefrasobliwie. Przetargi trwały za długo, a na samą budowe dano za mało czasu. Poprzez "oszczędności", podpisywano umowy z firmami, które nie były w stanie wykonać zlecenia. Podwykonawcy skarżą się również, że nie mogą dojść do porozumienia z administracją.

Aktualnie sytuacja wygląda tak, że większość z remontów i budów dróg jest opóźniona. Wiadukty niewybudowane, a w miastach korki jakich jeszcze nie było. Najbardziej przykrą sprawą jest to, że w większości tych przypadków, drogi są budowane z pośpiechem, a co z tego wynika, jak to w Polsce bywa, po euro będą do poprawy.

Autostrady też nie mają się lepiej. Jest pewne, że nie będą skończone przed Euro, problemy z Chińską firmą były tego dobrym przykładem. Aktualnie nie jest możliwe, że ktokolwiek przez zimę i wiosnę jest w stanie wybudować tyle kilometrów.

Niestety nikt się tym za bardzo nie przejmuje i transport w Polsce będzie dalej wyglądał tak samo jak wyglądał wcześniej, i nic się zapewne w tej kwestii nie zmieni w najbliższym. Nam pozostaje jedynie uzbroić się w cierpliwość i trzymać kciuki, aby nasze nowe drogi były solidne i bezpieczne, a obwodnice i wiadukty spełniały swoje role.

Ostatnie prace budowlane mają się skończyć w 2015 roku, wtedy będzie można rozliczyć osoby odpowiedzialne za ten stan rzeczy i wyciągnąć wnioski z błędów, które popełnili.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 1

przemek (gość) środa, 05 październik 2011 - 15:39

@Poprzez "oszczędności", podpisywano umowy z firmami, które nie były w stanie wykonać zlecenia. Podwykonawcy skarżą się również, że nie mogą dojść do porozumienia z administracją.

wybór oferty uzależnia prawo zamówień publicznych, a nie żadne "oszczędności"

tak na dobrą sprawę to cały ten artykuł można by wziąć w cudzysłów, brednie, że aż głowa puchnie. Prawda jest taka, że nikt w Europie dróg szybciej nie buduje, 1 rok na ustalenia z ludnością miejscową, 1 rok na postępowanie, 2 lata na budowę - tempo bardzo przyzwoite.

A to, że z jakimś tam odcinkiem autostrady nie zdążymy na mistrzostwa czegoś tam, w czymś tam, kiedyś tam nikogo zdrowo myślącego nie obchodzi! zresztą jak na skalę prowadzonych robót trzeba powiedzieć, że idą wyjątkowo sprawnie i bez przepychanek.


(nie będzie publikowany)