» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Turystyka i Wypoczynek / KrajKraków – miasto studentówLi Li 07.09.2011, czytano 346 razy, pobrano kod HTML 2 razy, komentarzy 0.
Wraz z nadejściem jesieni, pomimo iż Kraków stopniowa zaczynają opuszczać turyści, to jednak na ulicach robi się tłoczno. Już we wrześniu do Krakowa zjeżdża kilkanaście tysięcy studentów na magiczny okres w ich roku – sesję poprawkową. Dla wielu z nich to ostatnia okazja na pomyślne zakończenie semestru letniego. Przyrost studentów jest od razu widoczny dla przeciętnego krakowianina. Podczas wakacji, pomimo iż Rynek Główny i wszystkie inne zabytki pękają w szwach od turystów to jednak na ulicach osiedli i w okolicach uczelni wyższych jest pusto. Sytuacja zmienia się diametralnie z nadejściem września. Nie jest to nawet spowodowane pójściem młodzieży do szkól, ale właśnie głownie napływem studentów, zdążających na uczelnie, by zdać swój być może ostatni egzamin. Widok młodych ludzi z notatkami, podręcznikami i kserami w autobusie czy tramwaju to standard. Każdą chwilę starają się wykorzystać na doczytanie, zdobycie ostatnich informacji przed kolokwium. W mieście przybywa także nowych studentów, tych którzy już wiedzą, na którą uczelnię się dostali i starają się zaaklimatyzować w nowym miejscu, a także tych składających odwołania i starających się o miejsce z drugiej tury przyjęć. Dla tych studentów Kraków to nie tylko nowe miejsce zamieszkania, to szansa na przyszłość a zarazem przygoda. Wielu z nich być może już nigdy nie wróci do swych rodzinnych miejscowości, właśnie dlatego bo zdecydują się na osiedlenie w Krakowie, w mieście innowacji i możliwości. Powrót studentów oznacza dla miasta rozkwit życia nocnego, bo kto potrafi się bawić lepiej od wesołej rzeczy Żaków! Odżywają wszelakie nocne kluby, które wypchane w szwach zwłaszcza w czwartkowe studenckie noce gwarantują szampańską zabawę. Podobnie jest z wszelkimi barami, kafejkami i jadłodajniami. Tak, to zwłaszcza tanie bary mleczne, stołówki i jadłodajnie cieszą się największa popularnością wśród dbających o niskie koszty studentów. Niestety ale szykowne restauracje, raczej rzadko mają okazję gościć studentów. A co na to wszystko mieszkańcy Krakowa? Jak Oni reagują na napływ studentów? Większość z mieszkańców jest przyzwyczajonych, ze mieszkają w największym Polskim mieście studenckim, i już nie przeszkadzają im rzesze biegnących na uczelnie żaków. Nieco gorzej jest w okresie Juwenaliowym, kiedy to rozbawieni studenci przejmują władzę w mieście i są nieco hałaśliwi. Wtedy nawet najwięksi sympatycy studentów, są lekko poirytowani. Kraków to miasto żyjące sezonowo na przemian z sezonem turystycznym i studenckim. Kraków to niepowtarzalny klimat za równo naukowy jak i związany z historia miasta, które polscy studenci sobie tak bardzo ukochali. Jeżeli wybierasz się na studia, koniecznie sprawdź ofertę krakowskich uczelni, na pewno znajdziesz coś dla siebie!
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0