Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Twórczość / Felietony

Głosuj na tak 2 Głosuj na nie
pobierz

Dlaczego? Dlatego!

Isia 11.08.2011, czytano 470 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 5.

Pisać każdy może, idąc dalej za słowami piosenki o innego rodzaju twórczości - „trochę lepiej lub trochę gorzej...”.
Więc o co chodzi z tym pisaniem? Po co sięgam do czystego arkusza Word?

Co widzę, lub co chcę zobaczyć na tej białej tablicy? Dlaczego do pisania ciągnie jakaś magiczna siła?

Chcąc coś napisać „na zlecenie”, bo mi ktoś wskazał, że jest to niezbędny krok, albo bo ktoś mnie poprosił, ociągam się jak mogę i zazwyczaj piszę na ostatnią chwilkę. Co dziwne – zawsze zdążam ;)

Chcąc napisać coś od siebie - „bloguję”. Robię to wtedy, kiedy mam na to ochotę, lub kiedy ktoś mnie zainspiruje swoim widzeniem naszej tak zwanej rzeczywistości i chcę mu opowiedzieć o moich odczuciach, albo gdy jakaś myśl, jakiś temat chodzi za mną, siedzi we mnie, chce wyskoczyć, jak nie przymierzając Atena z pewnej znamienitej głowy . Wtedy mogę sobie zaśpiewać „a szczególnie jak mnie coś wzruszy, rzuca mnie się na strunę duszy”. Czuję wtedy przymus, imperatyw kategoryczny – muszę! przelać to tam, na tą "tabula rasa", żeby duszyczka spokojnie poszła sobie dalej :), po nowe inspiracje i odkrycia. 

Czasami pisząc fantazjuję – nie opowiadam prawdy o rzeczywistości, która się „zadziała”, ale piszę o tym, co widzę wewnętrznymi oczyma i przeżywam tylko w myślach. Rozwijam wyobraźnię w kierunku pożądanej przeze mnie, dla mojego świata wartości,  rzeczywistości.

Nawet opisując to, co się przydarzyło w tzw. realu, a co dotyczy nie tylko moich osobistych odczuć, ale przeżyć większej grupy osób, nadaję tym przeżyciom moją osobistą barwę. Ale to przecież naturalne – to jest moje widzenie tego, co dotknęło, dotyka nas.

Kiedy kilka osób, czytając te moje opisy pochwaliło je, kiedy usłyszałam, że piszę tak, jak bym wyjęła to wprost z czyjegoś serca (choć nie zawsze tak było;)), wtedy poczułam, że to jest to, co lubię i chcę robić – pisać sobą mój odbiór rzeczywistości, żeby sprawiając sobie przyjemność, dostarczać jej również innym. Takie połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Ktoś mnie kiedyś do pisania „natchnął” i dodał mi skrzydeł. Dziękuję.

Dlatego chcę i będę pisać naszą rzeczywistość  we własnym imieniu, na własne życzenie, swoimi oczyma ją widząc i własne serce pytając o zdanie.

Isia L.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   2   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 5

avatar
Rafał Wołowicz czwartek, 18 sierpień 2011 - 01:11

Rzeczywiście. Smykałkę do pisania na pewno posiadasz :) Jest w tym fajna "barwa".


Isia niedziela, 21 sierpień 2011 - 19:18

Dziękuję :)


avatar
AROKIS sobota, 12 listopad 2011 - 15:23

Też mi się podoba. Masz swobodę operowania słowem. Do tego dobra polszczyzna i interpunkcja. Tak trzymać!


avatar
Barbara Anna Serwin środa, 16 listopad 2011 - 15:41

Pewnego dnia też siadłam przed ekranem komputera i zaczęłam składać literki. Było to możliwe, dzięki temu, że przestałam się obawiać swojej niedoskonałości a postawiłam na realizację swojego marzenia. Pisanie daje mi ogromną radość i nie chcę z niej rezygnować tylko dlatego, że mam świadomość swoich ograniczeń. Nie aspiruję do wielkości, więc spokojnie mogę opowiadać, co mi w duszy gra, robiąc to najlepiej jak potrafię. Mówię o sobie, że jestem świadomą grafomanką, bo mam dystans do siebie i swoich umiejętności. Piszę blog, w którym dzielę się swoim spojrzeniem na świat, piszę zabawne historyjki, które sprzedaję gazetom, piszę artykuły o pozytywnej treści, bo chcę się dzielić swoim doświadczeniem. Cieszę się, że ktoś chce czytać, co mam do powiedzenia, ale już sama przyjemność zapisywania uczuć, przemyśleń, zdarzeń jest dla mnie bardzo ważna. Życzę autorce dużo radości z pracy nad układaniem słów w konkretne treści. Powodzenia.


Isia środa, 16 listopad 2011 - 18:24

Dziękuję, dziękuję :)) ..cieszą mnie te słowa pochwały i zrozumienie.. bardzo! Życzę każdemu i sobie prostowania dróg w gęstwinie skojarzeń, myśli i słów :)


(nie będzie publikowany)