» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Finanse i Ekonomia / Niezależność finansowaDlaczego wszystkie rady na temat zarabiania pieniędzy są takie same?Robert Siemionka 23.07.2011, czytano 1,386 razy, pobrano kod HTML 7 razy, komentarzy 2.
Dlaczego wszystkie wskazówki, złote rady jak i sekrety na temat bogactwa są jednakowe? Dlaczego wciąż, przeszukując Internet, czytając kolejne książki i słuchając nowych szkoleń stale napotykasz na to samo? Odpowiedź jest bardzo prosta i też zapewne nie raz się z nią spotkałeś ponieważ reguły i zasady się nie zmieniają. To wciąż są te same podstawowe informacje to wciąż te same nauki. Zwróć uwagę - nauki. Czy Ty już to umiesz i stosujesz, potrafisz?
Jeśli doskonale wiesz o tym, że człowiek bogaty to ten który: - Zarabia na wynikach swojej pracy. Nie na czasie, to powiedz czy wdrożyłeś już tą lekcje dalej i czy potrafisz zarabiać w ten sposób? Czy posiadasz źródło dochodu pasywnego? - Oddaje 10% na cele dobroczynne. Czy Twoje pieniądze pomagają innym ludziom żyć lepiej, czy w Twojej głowie jest idea zarabiania, aby Twoje pieniądze służyły też innym? - Inwestuje swoje pieniądze, w siebie i w swój biznes. Czy też tą zasade stosujesz? - Zarabia na pasji. Czy pielegnujesz swoją pasje i szukasz możliwości zarabiania na niej?
To jak widzisz część znanych Ci sekretów bogactwa i niezależności finansowej. Nie możesz poznać bardziej zaawansowanych technik zarabiania i bogacenia się jeśli nie opanujesz podstaw. Nie zastosujesz ich i nie wprowadzisz w swoje życie. Nawet jeśli one na początku nie dadzą Ci pieniędzy. Adept sztuk walk musi nauczyć się solidnych podstaw zanim mistrz będzie uczyć go śmiercionośnych technik. Student medycyny na pierwszym roku poznaje anatomie człowieka, w późniejszych latach wybiera swoją specjalizację i zaczyna leczyć innych. Taką też specjalizację w zarabianiu pieniędzy Ty posiądziesz, jednak nadal musisz pracować nad podstawami. Ponieważ silny fundament, będzie wspierać wysoką konstrukcję, czyli Twoje wielkie bogactwo. Z taki podejściem nastaw się na zarabianie pieniędzy i zdobywanie bogactwa. Najpierw pracuj u podstaw, opanuj reguły, stale je powtarzając i stosując aby następnie przejść dalej.
Czemu jednak przwijają się te same treści i reguły tylko inaczej nazwane i opakowane? Ponieważ jeśli nie przyswoiłeś sobie informacji w jeden sposób za pomocą jednego przekazu, to czeka na Ciebie jeszcze drugi, trzeci, dziesiąty czy setny. Jeden artykuł czy książka od razu nie spowodują, że będziesz bogaty tylko dlatego że je przeczytasz. Musisz je dobrze zrozumieć i co ważne zastosować. Kiedy już stosujesz zasady i reguły bogactwa, które opanowałeś przez ciągłą nauke z różnych źródeł. Następuje Twoja specjalizacja w zarabianiu i zaczynasz się uczyć jak zarabiać w swojej dziedzinie, używając konkretnych metod, najlepszych narzędzi, współpracując z ekspertami. Gdy ten moment nastąpi Ty dalej będziesz stosować podstawy, podstawy które są tak dobrze wszystkim znane. Studiuj prawa zarabiania pieniędzy i zdobywania bogactwa, zawsze, wszędzie i na każdym poziomie. Od tego zależy Twoje powodzenie dziś i jutro.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 2
Pytanie jest dość dobre, niestety problem chyba przerósł autora.
IMHO problem jest bardzo złożony, a rozwiązania są indywidualne.
Tylko, że wtedy nie przyniesie to profitu autorom popularnych bzdetów i sloganów. A już w XIX wieku La Bon pisał: " ..tłum ma wiele głów, ale nie ma rozumu.."
Witam
Indywidualność każdego z nas sprawia, że ciągle powtarzane te same teksty stają się nudne.
A nuda nie tylko zniechęca, a wręcz zabija.
Będąc „trupem” trudno jest zrobić cokolwiek.
Gdyby dokładniej zanalizować cechy, które opisują osobę bogatą, to mając pasję i realizując swój cel osiągasz taki stan zamożności, który powoduje, że bez problemu jesteś w stanie odłożyć najmniej 10% swoich dochodów (inwestycja) oraz oddać 10% na cele charytatywne.
Jednak słowo „bogaty” nie jest jednoznaczne.
Dla jednych „bogaci”, to ci co mają dużo więcej niż „oni”.
Przy czym dla bezrobotnego, to pracujący za najniższą stawkę jest bogaty, a dla kogoś kto ma średnią krajową, bogaty to ten, który zarabia np. 5x więcej.
Wg podanych przez mnie kryteriów każdy łatwo można sobie wyliczyć ile musi zarabiać, aby „uznać się” za bogacza. :)
No a jeśli chodzi o ww podstawy...
Jeżeli na różne pytania daje się różnie opakowane te same treści, to nie traktuje się poważnie pytającego. „Ot, udzielam Ci odpowiedzi i idź sobie...”
Tak się też dziwnie składa, że na te „podstawy” łapie się rzesze naiwnych, a potem gdy ktoś pyta o konkrety, bo miał mieć a nie ma obiecanej kasy, dostaje propozycję zakupu np. poradnika.
A to dopiero początek, bo wydatków nie ma końca.
Nazywa się to „marketing”, a jest to najzwyklejsze w świecie oszustwo.
Pytanie: co było, gdy tak na początku, zanim udzieli się darmowych rad i porad, poinformować o np. późniejszych, nieodzownych kosztach?
Odpowiedź: powiedzenie prawdy nie przyniesie „profitu autorom popularnych bzdetów i sloganów.”.