Nie pamiętam hasła
Strona główna Artykuły Mapa kategorii Autorzy Rejestracja ARTELISOWY BLOG Patronaty medialne
REJESTRACJA DODAJ ARTYKUŁ

» Kategoria: Edukacja / Szkoły

0
dodajdo

Studia, szkoła policealna?a może kurs na wózki widłowe?

webworker webworker 06 czerwca 2007, czytano 3,138 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 2.

artykularnia_import

Niestety w dzisiejszych czasach wielu ludzi z wyższym wykształceniem ma problemy w zdobyciu pracy. Oczywiście zależy to od wielu czynników np. rodzaj skończonej szkoły, branża, kierunek no i do tego dochodzi również kreatywność oraz umiejętność odnalezienia się na rynku pracy przez nowego absolwenta. Z pewnością łatwiej jest znaleźć pracę w większych miastach takich jak Warszawa, Gdańsk, Kraków, Lublin czy Wrocław. Nietrudno o zatrudnienie jak i również o dobre wykształcenie. Jednak bądźmy realistami - nie romantykami. Aby mieć dobrze płatny zawód trzeba wybrać dobry kierunek. Nikt np. niezapłaci kroci poloniście czy filozofowi za jego potężną wiedzę na temat literatury czy za jasność umysłu i oczytanie. Co innego w przypadku informatyka, marketingowca czy inżyniera budowlanego. Takie zawody miały i będą mieć przyszłość.


Dobrą alternatywną dla studiów są z pewnością szkoły policealne.  Można w nich zdobyć również dobry zawód - z tym, że w przeciwieństwie do studiów nietrwają tak długo i nastawione są raczej na przekazanie wiedzy praktycznej - jest kładziony mniejszy nacisk na teorię.jest to z pewnością dobre rozwiązanie dla tych którzy skończyli liceum i chcą w miarę szybko zdobyć dobry zawód z pominięciem wieloletniej nauki na studiach. Posłużę się przykładem jednych z bardziej obleganych kierunków, szczególnie wśród pań, jakim jest kosmetyka. Policealne szkoły kosmetyczne są z pewnością dobrym rozwiązaniem dla osób które chcą pracować jako fryzjer, wizażysta, masażysta czy nawet stylista paznokci (to również jest odrębny zawód). Jedną z największych sieci w kraju jest sieć szkół policealnych Akademie Prenier, założone w 2003 roku przez p. Sławomira Prentkiego. Oferta zawiera:


Kursy



 


szkoły:


 



Jest to z pewnością bardzo dobre rozwiązanie ponieważ zawody z branży kosmetycznej cieszą się dobrą opinią a pracownicy z tej branży dobrymi (jak na Polskie warunki) zarobkami. Jest to również zawód przyszłościowy bowiem kobiety zawsze dbały o swój wygląd i dbać będą także popyt niejest mały. A i zapłacić za to dużo potrafią...


Innym rozwiązaniem jeżeli chodzi o nasz zawód jest powiedzmy sobie wprost - pójście na łatwizne i skończenie najłatwiejszego zestawu - podstawówka+gimnazjum+zawodówka. Głównie chodzi tu o zawodówke-wiadomo jak jest z poziomem nauczania w szkołach zawodowych. Jednak jakby niepatrząc wychodzi się z nich z fachem w ręku - śluzarz, spawacz, budowlaniec, elektryk czy mechanik. I trzeba przyznać że również są to przyszłościowe zawody. Mało tego - robotnik fizyczny może dziś nierzadko zarabiać więcej niż magister po studiach. Dlatego z pewnością warto przemyśleć przed podjęciem decyzji co chciałbym robić i jaką szkołę chciałbym skończyć. Taka decyzja ma bardzo często decydujący wpływ na resztę naszego życia oraz przebieg naszej przyszłej kariery zawodowej.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.      0  



Liczba komentarzy: 2

K.Z. niedziela, 02 września 2007 - 18:35

Bardzo dobre kursy kosmetyczne prowadzi też Ap Edukacja. Mają dobrze wyposażone pracownie i profesjonalną kadrę. Na kursy uczęszcza sporo osób, a kosmetyka jest jednym z najbardziej popularnych kierunków w tej szkole.


Igor Zubrycki poniedziałek, 24 września 2007 - 18:10

Uważam, że było by bardzo nie korzystne aby ludzie którzy mają zdolność do ukończenia studiów wyższych szli do zawodówek czy na kursy. Powiedzmy, że faktycznie zmieniły by się trendy w Polsce i spory odsetek byliby-studentów poszło np. do studiów policealnych uczących przedziwnych zawodów. Czy kraj jako taki byłby lepszy? Kto jak nie ludzie wykształceni może być innowacyjny, wnosić coś w gospodarkę.

Czy nasz kraj powinien być krajem makijażystów czy spawaczy? Będzie na nich popyt tak jak jest w USA czy Chinach. Jednak to nasz wybór czy zamierzamy jak USA "żyć" jako kraj z czegoś innego czy faktycznie wyszkolić spawaczy i budowlańców żeby postawili budynki, tynkarzy i malarzy żeby otynkowali i pomalowali a potem stać się Fabryką świata jak Chiny. Bo do tego właśnie doprowadza posiadanie tylko, lub w małej ilości wykształconej kadry. Że się ma tanio ale źle


Zaloguj się by skomentować ten artykuł

Nie masz jeszcze konta w Artelis.pl? Zarejestruj się teraz, to nic nie kosztuje.