Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Rodzina i Wychowanie / Dzieci

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Dziecko i komputer w jednym stali domu

Tomasz Galicki 29.06.2011, czytano 284 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 1.

Komputer można znaleźć dziś już w niemal każdym domu i to bardzo rzadkie, jeśli tylko jeden. Zwykle jest też podłączony do internetu, co stwarza możliwości rozwoju i zdobywania informacji przez domowników. Z komputera często korzystają również najmłodsi.

Czy jest to bezpieczna forma rozrywki? Jakie są przeciwwskazania? Jeśli już pozwoli się dziecku na zajmowanie czasu w ten sposób, to na jak długo?

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że ciąża, jak i późniejsze życie dziecka musi być w jakimś stopniu kontrolowane. Szczególnie małe dziecko jest podatne na wpływ innych, w tym wirtualnego, a więc wykreowanego świata. Nietrudno więc o przejęcie wzorców i zachowań, które prezentowane są choćby przez bohaterów gier komputerowych. Owszem, istnieją i takie, które mają pełnić funkcje edukacyjne, ale większość z nich napompowana jest scenami pełnymi przemocy i krwi. Gry komputerowe potrafią uczyć i bawić pod warunkiem, że są dostosowane do wieku odbiorcy, dlatego zadaniem rodzica powinno być kontrolowanie tego, w co gra jego pociecha, niezależnie od tego w jakim jest wieku. Kontrola jest również wskazana i możliwa w przypadku przeglądania stron internetowych. Rodzice mogą nałożyć specjalne filtry na strony zawierające nieodpowiednie dla dziecka treści, na przykład pornograficzne albo rasistowskie. Równie ważne jest zwrócenie uwagi na to z kim porozumiewa się nasza pociecha, szczególnie, jeśli potrafi już pisać i czytać. Na czatach, ale też w serwisach społecznościowych bywalcami są osoby, które podają się za kogoś innego, zwykle w celu wywarcia wpływu i osiągnięcia korzyści, tym bardziej ważna jest kontrola.

Czas, który dziecko może spędzić przed komputerem powinien być uzależniony od jego wieku. Przedszkolak nie powinien bawić się w ten sposób nie dłużej, niż 15-20 minut dziennie. Im dziecko większe, tym więcej możliwości internetu i komputera dostrzega, dlatego zwiększają się też jego potrzeby. Należy jednak pamiętać, aby rękę na pulsie trzymać przez cały czas. Nowe media może i są przydatne, ale często prowadzą do uzależnień. Łatwiej też o wady kręgosłupa i wzroku, dlatego to rodzice muszą zadbać o odpowiedniej jakości monitor i wygodne krzesło.

Z komputerem jest podobnie, jak kiedyś z telewizorem. Często pełni on funkcję pochłaniacza czasu, jest okazją dla rodzica do zajęcia czymś dziecka, czasem dla świętego spokoju, czasem natomiast z powodu innych obowiązków. Tego typu sytuacji należy unikać. Na początku dziecko być może będzie z takiego stanu rzeczy zadowolone, jednak po jakimś czasie zorientuje się, że rodzic w ogóle nie ma dla niego czasu, a jego jedynym przyjacielem jest nic nie znacząca maszyna, na której monitorze co jakiś czas zmieniają się obrazki, czy wykreowane postaci.

T.G.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 1

Alina (gość) czwartek, 14 lipiec 2011 - 21:22

Ważne aby wiedzieć i kontrolować to co robi nasze dziecko w Sieci. My z mężem założyliśmy blokadę na część stron, ponadto syn korzysta z komputera tylko w naszej obecności. Ostatnio np. bardzo lubi grać w Doodleball - grę przygotowaną przez Stabilo. Zainteresowałam się tym i zobaczyłam jak wygląda owa gra, uważam że fajnie może rozwijać zdolności kreatywne u naszych dzieci.


(nie będzie publikowany)