Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Kultura i Sztuka / Poezja

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Inkarnacje

Tadeusz Siwek 20.03.2011, czytano 325 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.

W kole samsary, w kolejnych inkarnacjach powracamy wciąż do tych samych problemów, których poprzednio nie udało się nam właściwie rozwiązać... Zmienia sie jedynie scenografia, aktorzy bardzo często pozostają ci sami, tylko w innych przebraniach grają nowe role...

Inkarnacja 1

Stępa pode mną drobi koń, 
Miecz stali chłodem wrósł mi w dłoń,
Trzy czarne ptaki mam na tarczy,
I słońce sie nad nimi jarzy...
Obok pies biegnie, cicho warczy;
Coś zaraz pewnie się wydarzy!

Przed chłodem w futro otulona
W małym powozie jedzie żona;
Ma piegowate, białe lica,
Oczy zielone niczym las...
Deszczem przemokła jej spódnica, 
najwyzszy juz na postoj czas...

Morgan ma bujne , rude włosy
I - pieszczot ciągle jej nie dosyć.
Więc , gdy siadamy przy ognisku
W płomieni zapatrzeni tan, 
Ona zdejmuje z siebie wszystko
I pierś mi daje niczym dzban

 

Inkarnacja 2

Wśrod sliskich głazów fali piana,
Stoję w niej prawie po kolana. 
Słońce się ma ku zachodowi; 
Chmury żeglują zbite w klin...
Obok radośnie ryby łowi,
Mój piecioletni prawie syn.

Za nami - stromych skał urwisko, 
Syn lubi, kiedy jestem blisko, 
Bo go przeraża morska głębia,
Więc stoję w wodzie niczym ptak...
A fala się wśród głazów skłębia 
I słoną pianą syczy tak...

Na skale Morgan - tam, z wysoka, 
Nie spuszcza z nas czujnego oka;
W dole sie bawią mąż i syn, 
Chłopak radośnie ryby łowi, 
Na niebie chmury zbite w klin, 
I - dzień się ma ku zachodowi...

 

Inkarnacja 3
Siedzę pod wielkim dębem... Lipiec
W oczy jak ziarnem słońcem sypie...
Morgan mi głowę na kolanach
Złożyła skwarem utrudzona;
W połowie zdania, roześmiana
Znienacka wpadła w snu ramiona.

Leniwie płynie struga czasu, 
W dali niebieszczy wstęga lasu
I - mak na łące krwawo płonie....
Tuż obok, w chłodnym cieniu drzew,
Pasą się wolno nasze konie
I leśnych ptaków słychać śpiew.

Gładzę Twarz Morgan piegowata,
To nasze pierwsze wspólne lato!
Jeszcze mi w pełni nie dowierza, 
Jeszcze ostrożna jest jak ptak, 
Ale skwapliwie już przemierza
Między wioskami kręty szlak.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 0

(nie będzie publikowany)

» Autor


» Podobne artykuły

» Redakcja kategorii

  1. Strona redakcji info Redakcja działu składa się z Opiekuna, Prowadzącego oraz Redaktorów. Osoby wchodzące w skład redakcji nadają kierunek i określają cele oraz standardy w dziale.
  2. Martyna Brzezińska (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii