» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Finanse i Ekonomia / BankowośćŚwiatowe Unie Kredytowe (odpowiednik polskich SKOK-ów) okazały się bardziej odporne na światowy kryzys niż banki w USA i Kanadzie.Marek Stężyński 06.03.2011, czytano 542 razy, pobrano kod HTML 4 razy, komentarzy 0.
Kryzys światowy w 2008 roku przyczynił się do osłabienia gospodarki najbogatszych krajów Zachodu. To, co się stało w USA rozciągnęło się na skale światową. Od 1997 roku ceny nieruchomości w USA rosły w bardzo szybkim tempie a banki finalizowały wiele z tych transakcji. Popyt na owe „dobro” utrzymywał się na wysokim poziomie, więc na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło kraj "mlekiem i miodem płynący" - rynek nieruchomości rozwija się, banki sprzedają a gospodarka w coraz lepszej kondycji… Niestety sztucznie nadmuchana bańka szybko pękła. Klienci przestali spłacać kredyty, zaczęto przejmować nieruchomości i je sprzedawać. Co było efektem? – zamrożono akcje kredytowe a ceny nieruchomości z dnia na dzień spadały coraz niżej. Nie tylko banki w USA miały ten problem - przyjął on, bowiem postać na skalę globalną. Próbowano ratować największe instytucje finansowe, poprzez zaciągnie pożyczek w Europejskim Banku Centralnym. Również polskie Skok-i ominęły kryzys. Kapitał Skok-ów nie jest powiązany z zagranicznymi bankami, co w warunkach kryzysu miało ogromne znaczenie. Kasy nie tylko przetrwały kryzys, ale zaczęły się rozwijać. W chwili obecnej na runku funkcjonuje 58 Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo- Kredytowych działających na rynku lokalnym, ale także w skali całej Polski. Obecnie polskie kasy zrzeszają ponad 2 mln członków, 1,8 tys. placówek oraz posiadają 13 mld aktywów. Wszystko to sprawia, że SKOK-i (odpowiedniki-Unii Kredytowych) potwierdziły kolejny raz swą wyższość nad bankami.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0