» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Sport / Sporty ZimoweMecz Gwiazd PLHMariusz Leja 25.01.2011, czytano 229 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.
Dziś w Oświęcimiu odbyło się spotkanie gwiazd Polskiej Ligi Hokejowej. Naprzeciw siebie stanęli Polscy gracze w tym kilku reprezentantów i najlepsi obcokrajwocy w PLH. Przykład wzięto z najlepszej ligi na świecie NHL i tak samo jak tam odbyło się głosowanie internautów na pierwsze piątki, a przed meczem odbył się kilka konkursów dla zawodników (najszybszy hokeista, celność strzałów, najlepszy strzelec i bramkarz w rzutach karnych). Mecz gwiazd słynie z tego że tempo i zangażownie nie jest na wysokim poziomie, ponieważ jest on w szczególności organizowany dla kibiców, a więc bardziej liczy się aby pokazać umiejętności techniczne czy płynne, składne akcje. W takim spotkaniu najwięcej do pokazania mają bramkarze, którzy nie mogą narzekać na brak pracy. Wracając do meczu to aktorzy tego spektaklu spisali się na medal, o czym świadczy 26 zdobytych bramek! Sam mecz toczył się w przyjaznej atmosferze czego dowodem były tylko dwie kary w całym spotkaniu, obrońcy zbytnio nie przeszkadzali napastniką co pozwoliło im na różne sztuczki i bardzo piękne bramki. W 30min. byliśmy świadkami nie typowej sytuacji kiedy to bramkarze z powodu braku przerwy w grze zrobili lotną zmianę. Zmiana bramkarzy miała (jak się później okazało) bardzo duży i pozytywny wpływ na przebieg meczu. Arkadiusza Sobeckiego zmienił Przemysław Odrobny a za Ondreja Raszkę zobaczyliśmy Krzysztofa Zborowskiego który był "wypożyczony" do drużyny obcokrajowców. Ci dwaj bramkarze zrobili "show" przez duże "S" najpierw Odrobny przejechał całe lodowisko ale nie zdołał pokonać Zborowskiego, a w rewanżu "Zbora" okazał się lepszy, po przejechaniu całego lodowiska (nikt go nie atakował) wjeżdzajac w tercje wykonał obrót i pokonał z bekhendu leżącego już na lodzie Odrobnego (rzucił się w inna stronę :). Gdy zostało 40 sekund na lodzie zrobiło się bardzo tłocznie gdyż pojawili się na nim wszyscy gracze co wprawiło w osłupieni sędziów a śmiech na widowni, tak grano do końca spotkania które zakończyło się remisem, więc o rozstrzygnięciu miały decydować rzuty karne. Ale zawodnicy potraktowali je jako zabawę, więc po dwóch seriach sędziowie zdecydowali się je zakończyć i oznajmili że końcowy rezultat spotkania to remis 13:13.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0