Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Twórczość / Twórczość dla dzieci

Głosuj na tak 4 Głosuj na nie
pobierz

"Tęczowe skrzydełka" i "Chmurki figurki" Polecany

Urszula Kowalska 14.12.2010, czytano 283 razy, pobrano kod HTML 2 razy, komentarzy 3.

Zaprezentowane tutaj dwa wesołe wierszyki skierowane są m. in. do rodziców chcących zobaczyć uśmiech i zaciekawienie na twarzy swojego dziecka.

TĘCZOWE SKRZYDEŁKA

427366789_948a668fe3_o
Muszka przebrana za motyla,
tęczowe skrzydła już rozchyla,
gdy w wodzie widzi swe odbicie,
tak chce wyglądać całe życie.

Skrzydełka szare chowa szybko,
i cieszy się czarowną chwilką.
Tak odmienioną widzi pszczoła
i śmiejąc się do muszki woła:

– Czy to ta sama skromna muszka,
chce dzisiaj rolę grać kopciuszka?
Na bal kwiatowy tak przebrana
różę chce zwieźć czy tulipana?

Kiedy  zobaczą twe skrzydełka,
pewnie cię wezmą za motylka!
Muszka srebrzyście się zaśmiała:
– Ja tylko barwne skrzydła chciałam!

Motylek wielbi same kwiaty,
a ja ich owoc octowaty!
Kwiatów zapachem jest wabiony,
zapyla pyłkiem przenoszonym.

Razem czekamy na słoneczko,
by swe skrzydełka rozgrzać deczko.
On kryte barwnymi łuskami,
a ja szarymi muślinami.

Motyl ma wdzięk i ubarwienie,
jest dumą lata i natchnieniem.
Choć krótko żyje i źle widzi,
to ze mnie każdy sobie szydzi!

Lecz nie chcę cała być motylem,
chcę piękne skrzydła mieć i tyle!


CHMURKI FIGURKI

Po niebie płyną chmurki,
a wiatr je rozdmuchuje,
bawią się z nim w figurki,
Jurek je obserwuje.

To chyba będzie kwadrat.
Równe boki i kąty.
Nagle wiatr go potargał,
powstały dwa trójkąty!

Każdy trójkąt stworzony
mknie, jak żagiel napięty,
aż je wiatr rozpędzony,
nie rozwieje na strzępy!

Sunie, nie wiedząc dokąd,
szklaneczka pełna mleka.
To był chyba prostokąt?
Lecz rozlał się jak rzeka!

I nagle z chmurki piłka,
wturlała się w obłoki!
A to dopiero zmyłka!
Gdzie kąty ma i boki?

Ta najpiękniejsza chmurka
srebrna w trapez skrojona,
to dla mamusi Jurka,
na bal torebka stworzona.

Szkoda, że kształty chmurek,
są jak bańki mydlane,
wiatr je rozwiał, nim Jurek
mógł napatrzyć się na nie.


Urszula Kowalska

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   4   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 3

ELŻBIETA WOJNOWSKA wtorek, 21 grudzień 2010 - 17:30

Czytam twoje wiersze z coraz większym zainteresowaniem.Są one ciekawe i w zadziwiającym tempie rozwija się twoja umiejętność pisania dla tak trudnego odbiorcy jakim jest dziecko i świat jego fantazji.Książka Kwiaty Łódzkie oraz Babcia Nadaje,daje dzieciom wiele ciekawych bajkowych przeżyć.Czekamy na dalszy rozwój twojej twórczości.


Anna (gość) poniedziałek, 03 styczeń 2011 - 20:05

Każdy z nas chyba ma w swojej pamięci własne obserwacje chmurek płynących po niebie. Ten wiersz jak magnes przyciąga te wspomnienia i sprawia, że znów jesteśmy wpatrzeni w niebo.
Dla dzieci to wspaniała możliwość do rozwijania wyobraźni.

Pozdrawiam serdecznie, czekam na nowe wiersze.
Anna


Gość (gość) poniedziałek, 03 styczeń 2011 - 23:39

To super, że w dobie trójwymiarowych filmów, superszybkich komputerów, fabularnych gier komputowych tworzy się piękne wiersze, które pobudzają wyobraźnię dzieci i uczą je wrażliwości.

Gratuluję! Życzliwy czytelnik


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://czytajmy.c0.pl/