Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Polecamy

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Biznes i Ebiznes / Systemy do zarządzania

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Wszystko w jednym

Ulryk Wilk 13.12.2010, czytano 356 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.

Powstały z potrzeby uproszczeń. Później stały się skomplikowane. Programy dla firm z rodziny erp to przypadek typowy dla branży nowoczesnych technologii. 

W roku 1972 programy dla firm to plątanina systemów, dostawców i technologii, oddziałów firmy komunikujących się ze sobą w sposób taki sam, jak przed dekadą czy trzema. To chaos trudny do opanowania, jednak normalny dla rodzącej się dopiero branży. To także rok, w którym pięciu inżynierów pracujących w niemieckim oddziale firmy IBM w Manheim postanawia, że coś z tym trzeba zrobić.

Ich odpowiedzią na programy dla firm pisanie w różnych językach programowania i de facto utrudniające pracę zamiast ją uproszczać jest firma SAP. Przedsiębiorstwo zajmuje się produkcją systemów znanych jako R/1 i szybko zdobywa kolejnych klientów ze względu na umiejętność integracji aplikacji MRP (material requirements planning) i programów do księgowania. To pierwszy krok, ale droga jest jeszcze daleka.

W latach osiemdziesiątych programy dla firm są ciągle skomplikowane i wymagają niezłego obeznania z tematyką informatyczną. Z reguły też są drogie i co za tym idzie – dostępne jedynie dla wielkich korporacji. Małe firmy muszą radzić sobie po staremu. To nisza, którą postanawiają wykorzystać przedsiębiorczy Amerykanie jeszcze w roku 1977. Ich celem jest dostarczanie oprogramowania, które małe i średnie firmy będą mogły wykorzystywać na sprzęcie dostarczanym przez IBM. Pod koniec lat siedemdziesiątych firm oferujących programy dla firm integrujące różne systemy pojawia się zresztą więcej. Jedną z nich jest Software Development Company należąca do Larry'ego Ellisona, byłego programisty CIA, który w przyszłości zmieni całą branżę.

W 1987 roku firma Ellisona zmienia nazwę na Oracle i rozpoczyna budowę aplikacji pozwalających w pełnym zakresie zarządzać przedsiębiorstwem. To już nie są tradycyjne programy dla firm, to skomplikowane systemy, które łączą w sobie różnego rodzaju moduły i pozwalają objąć cały zakres pracy firmy. Rosnący popyt na bazy danych, które pozwalają zarządzać ogromnymi ilościami kontaktów, a które dostarcza Oracle sprawiają, że firma staje się poważną korporacją. Co w konsekwencji prowadzi do monopolizacji branży. Za zarobione pieniądze Oracle wykupuje bowiem konkurentów i wkrótce staje się podmiotem dominującym na rynku.

Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych to prawdziwy boom na rozwiązania z dziedziny erp. Rynek rośnie do bilionowych rozmiarów, najwięksi gracze notują roczne stopy wzrostu rzędu 50 proc. i zatrudniają tysiące pracowników. Wkrótce jednak nad branżą gromadzą się chmury.

Programy dla firm z rodziny ERP zaczynają być postrzegane jako drogie, skomplikowane i wymagające dużych zasobów wiedzy i pieniędzy. Ich wdrażanie trwa znacznie dłużej, niż spodziewają się menedżerowie i kosztuje więcej niż wynoszą budżety. Wiele firm kwestionuje całą ideę takiego oprogramowania. W wyniku nieudanych projektów małe firmy dostarczające tego rodzaju systemy padają, co pogłębia koncentrację w branży. Rok 2000 przynosi falę przejęć i fuzji. Samo Oracle przejmuje około pięćdziesięciu mniejszych firm, na rynek wchodzi także Microsoft. Zmiany zachodzą także w strukturze samego oprogramowania. Pojawiają się systemy modułowe, które można w prosty sposób dostosować do wymagań firm różnej wielkości. Historia branży toczy się dalej.

czasem piszę...

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 0

(nie będzie publikowany)