Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo / Życie na co dzień

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Nosidełka dla dzieci – tak czy nie?

Joy of Comunism 07.12.2010, czytano 470 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.

Mają swoje wady i zalety. Różnią się konstrukcją. Nosidełka dla dzieci mają swoich zadeklarowanych zwolenników ale też przeciwników. Dla tych pierwszych są alternatywą dla wózka. Dla drugich – prostą drogą do ruiny kręgosłupa.

Na początek oddajmy głos tym, którzy nosidełka dla dzieci lubią i którzy je polecają. Ich zdaniem to rozwiązanie przede wszystkim praktyczne. Może z powodzeniem zastąpić duży, niewygodny i mało zwrotny wózek. Z nosidełkiem łatwo wejść choćby do windy czy sklepu. Z wózkiem – znacznie trudniej. Mobilność przede wszystkim – podkreślają zwolennicy nosidełek.

 Bardzo ważny jest też w ich opinii bliski, niemal bezpośredni kontakt z dzieckiem. Maluch jest blisko rodziców, czuje się bezpiecznie. Nie to, co w wielkim, zimnym i dalekim wózku, możemy usłyszeć. Jeśli dziecko domaga się częstego brania na ręce – nosidełko sprawdzi się znakomicie. W końcu dziecko jest na rękach przez cały czas.

 Kolejna kwestia, którą podnoszą zwolennicy nosidełek dla dzieci – wolne ręce. Niezastąpione na zakupach, przydatne w autobusie czy przy wchodzeniu do pomieszczeń. Swoboda, która oznacza także możliwość zajęcia się dzieckiem w każdej chwili.

 Co na to przeciwnicy? Na początek najważniejsze: kręgosłup. Nosidełka dla dzieci mają swoje zalety, ale negatywnie wpływają na zdrowie. Dziecko trzymane przez chwilę wydaje się lekkie. Czy będzie takim po trzech godzinach spędzonych w autobusie, centrum handlowym i w supermarkecie?

 Zdrowie rodziców to nie jedyny kontrargument. Kolejnym jest zdrowie samego dziecka. W nosidełku przebywać może jedynie przez określony czas. Później zaczyna robić się nieprzyjemnie. Lepiej więc pomęczyć się trochę z wózkiem, a nie ryzykować zdrowie dziecka – zdają się mówić przeciwnicy nosidełek.

 Gdyby w dyskusję włączyli się bezstronni obserwatorzy, mogliby powiedzieć, że wszystko jest dla ludzi. Chociaż akurat nosidełka dla dzieci. Jak w każdym przypadku warto znać umiar i wiedzieć, co, gdzie i kiedy używać. Przy takim podejściu wszystko powinno być w porządku.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 0

(nie będzie publikowany)