» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo / Życie na co dzieńKłopotliwy bąkNawojka 28.10.2010, czytano 264 razy, pobrano kod HTML 2 razy, komentarzy 0.
Puszczanie bąków, wiatrów, gazów, prukanie, smrodzenie, pierdzenie - jak zwał, tak zwał. Naturalna, ludzka rzecz. Fizjologia. A jednak wprowadza nas czasem w zakłopotanie czy zażenowanie. Ludzie na ogół nie załatwiają swoich potrzeb fizjologicznych przy innych. Tymczasem pierdzenie, to już inna bajka. Mimo że jest takie powiedzenie: "nie rób drugiemu, co tobie nie miłe", zdarza się. A przecież raczej nikt nie lubi wąchać czyichś smrodów. Kobiety robią to zazwyczaj tak, żeby nikt nie słyszał, nikt nie widział, nikt nie poczuł. Do dziś pamiętam, jak kilka dobrych lat temu mój ówczesny chłopak stwierdził: "myślałem, że dziewczyny nie pierdzą". Mężczyznom jednak często zupełnie brak taktu w tej kwestii. Bywa, że pozwalają sobie puścić bąka w towarzystwie. W większej grupie osób można zaobserwować głównie dwie sytuacje: albo nikt nic nie powie i wszyscy udają, że nie czują albo jeden patrzy z oburzeniem na drugiego tak, że do końca nie wiadomo, kto jest winowajcą. Mężczyźni nie krępują się zwłaszcza, jeśli w obecności danej osoby czują się swobodnie.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0