» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo / ReligieZegary śmierciTomasz Bury 18.10.2010, czytano 716 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 0.
Zegar śmierci to internetowa wróżba. Polega na przeliczeniu i wskazaniu daty śmierci zainteresowanej osoby. Istnieje bardzo dużo stron, które oferują poznanie prawdy, na temat ilości czasu, który każdemu indywidualnie pozostał. Panuje opinia, że zegary śmierci są sieciowym fenomenem. Rzeczywiście- wielu internautów z nich korzysta , będąc zwabionymi przez chwytliwe hasła typu: „Dowiedz się kiedy umrzesz.”. Czy ktoś wierzy w odpowiedź? Strach przed śmiercią , poza lękiem przed nicością, wynika również z niewiedzy i obawy przed zaskoczeniem. Na co dzień nie myślimy o tym, jak długo będziemy jeszcze żyli, bo to hamowałoby jakąkolwiek aktywność. Potencjalna możliwość bliskiego końca jest przerażająca i nie do zniesienia. Nieuchronność śmierci określa jednak ludzkie poczucie istnienia, bo odsłania wartość i doskonałość życia. Heidegger twierdził, że „życie jest byciem ku śmierci, wybieganiem ku niej”. Ta prawda nie towarzyszy jednak większości ludzi na co dzień, bo owa świadomość może wywoływać zwątpienie w sens doczesnych działań. Przyszłość motywuje do życia. Funkcjonowanie zegarów śmierci opierałoby się na ciekawości, takiej samej mniej więcej jaka prowadzi niektórych do odwiedzania wróżki, gdyby rzeczywiście ktoś traktował je poważnie. Z wypowiedzi na forach internetowych wynika ,że znaczna ilość osób – praktycznie 99%- nie wierzy w ten przelicznik. Większość wyśmiewa nie tylko możliwość ufania zegarowi śmierci ale i sam fakt jego użycia. Jednak cała masa użytkowników sieci sprawdza datę, która miałaby określać koniec ich życia. Dlaczego? Z tego samego powodu dlaczego klika też w link mierzący odpowiednią masę ciała, czy zachęcający do wygrania samochodu. Internet to bodźce, na które reagujemy. Zegar śmierci funkcjonuje na zasadzie matematycznego równania. Aby poznać odpowiedź, którą stanowi liczba (rok) trzeba najpierw podać odpowiednie dane, potrzebne do określenia naszego stanu zdrowia i psychiki a także ryzyka związanego z trybem życia. Będziemy więc poproszeni o podanie wieku, ilości wypalanych papierosów i częstotliwości z jaką pijemy alkohol. Bardziej rozbudowane quizy ( bo i takiego określenia używają twórcy tych stron) zawierają pytanie o choroby w rodzinie , wagę i wzrost, alergię czy warunki życiowe. Wszystko to pozwala dość powierzchownie określić obecną kondycję zainteresowanego. Na tej właśnie postawie program komputerowy określa nam przyszłość. Każdą stronę tego typu stworzono tak, że sprawia wrażenie owianej aurą tajemniczości. Grafika prawie w każdym przypadku dopasowana jest do tematyki, a więc zobaczymy śmierć z kosą, grób, tykający zegar, który odmierza sekundy życia, trupią czaszkę a nawet nieboszczyka. Wszystko odbywa się najczęściej na czarnym tle. Na nieco bardziej rozbudowanych i dopracowanych stronach zamieszczono np. cytaty i definicje dotyczące śmierci a także jej plastyczne przedstawienia i wizerunki w kulturze. Gdzieniegdzie występują też statystki dotyczące długości życia w poszczególnych krajach ( np. Singapur 83 lata; Polska 75 lat; Kongo 57). Czasem trafimy też na czarny humor. Generator śmierci podaje dane z dokładnością do minut lub sekund. Jednocześnie oferuje wybór wariantu realistycznego, optymistycznego i pesymistycznego. Warto dodać ,że różne wersje tych przeliczników obliczają nam różne dane. Niektóre z nich są też w stanie określić przybliżony rodzaj śmierci , wyświetlając hasła typu: samobójstwo, elektryczność, mróz. Nie ma żadnych wątpliwości co do wiary w zegary śmierci. Sami ich twórcy umieszczają niekiedy na stronie uwagę dotyczącą sposobu traktowania owych przewidywań. Wspominają, że jest to jedynie żart i nie należy upatrywać w tym swojego prawdziwego losu. Nikt chyba nie ukrywa też, że ta specyficzna zabawa stanowi jednocześnie sposób zarabiania pieniędzy. W wielu przypadkach wypełnienie testu kończy się propozycją wysłania sms-a a tym samym zapłacenia za wynik, określający datę zgonu. Jedna z uczestniczek internetowej dyskusji na ten temat skarży się, że pobrano jej konta aż 30zł. Kolejny element wywołujący strach przed śmiercią. Na jednej ze stron z zegarem śmierci zamieszczono specjalny „stoper”, który odmierza sekundy pozostałe do końca danego życia. Wydaje on dźwięk odpowiadający tykaniu zegara. Z pewnością taki internetowy przepowiadacz nie zmusza do głębszych refleksji. Podkreślona forma zabawy jest oczywista, o czym każdy powinien wiedzieć. Oby tak było.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0