0
ABC Inwestowania w nieruchomości
Tobiasz Maliński
03.10.2007, czytano 4,691 razy, pobrano kod HTML 10 razy, komentarzy 0.
Książki Roberta Kiyosaki'ego są dzisiaj bardzo popularne.
Wielu ludzi po ich przeczytaniu jest do tego stopnia zainspirowanych inwestowaniem w nieruchomości, że popadają w problemy finansowe na skutek zbyt pochopnego działania. Czy nie lepiej byłoby najpierw zapoznać się przynajmniej z podstawami inwestowania i oszczędzić sobie nadszarpywania własnego portfela?
Nieruchomości są dochodowe i to jest fakt, ponadto coraz więcej osób zaczyna się o tym osobiście przekonywać. Mądra inwestycja jest w stanie „żywić” inwestora przez długi czas, a zbyt pochopny wybór okazji inwestycyjnej może okazać się tragiczny w skutkach. Niestety bardzo dużo ludzi działa pod wpływem impulsu – wynajdują gdzieś informacje o dochodowości nieruchomości lub o dźwigniach finansowych i bez namysłu podejmują się czegoś o czym nie mają pojęcia, często nie wiedząc czym jest amortyzacja. Zapytanie o różnice pomiędzy lokalem, a budynkiem bezradnie rozkładają ręce lub próbują odpowiadać intuicyjnie. Ten artykuł skierowany jest przede wszystkim do „świeżaków” pragnących rozpocząć
generowanie przychodu za pomocą nieruchomości.
Przygodę z nieruchomościami należałoby zacząć od wyjaśnienia czym jest lokal, budynek i budowla. Co prawda można znaleźć te definicje w słownikach lub ustawach, ale podejrzewam że mało kto jest przychylny przebijaniu się przez formalne opisy. To co wynika z ustaw można przedstawić w następujący sposób: budynek to obiekt posiadający dach, fundamenty oraz pokoje lub pomieszczenia mieszkalne i/lub użytkowe, lokal jest wydzieloną częścią budynku, a budowla jest wszystkim pozostałym (proszę o nie doszukiwanie się nieścisłości w tych definicjach, bo na pewno takie są, chodzi mi jedynie o obrazowe przedstawienie oficjalnych pojęć lub jak kto woli opisanie „na chłopski rozum”). Ważnym, chyba nawet najważniejszym, pojęciem związanym z nieruchomościami jest amortyzacja. Amortyzacja to po prostu część wartości początkowej, w tym przypadku nieruchomości, którą podatnik zalicza do kosztów uzyskania przychodu w danym roku podatkowym. Podczas gdy przeciętny inwestor modli się o zwyżkę na giełdzie („korzysta z dobrodziejstw” aprecjacji), aby jego akcje lub jednostki uczestnictwa funduszu zyskały na wartości, mądry inwestor korzysta z tego co oferuje mu amortyzacja, gdyż przynosi ona zyski o wiele szybciej. Z definicją amortyzacji wiąże się pojęcie odpisu amortyzacyjnego, który jest roczną kwotą uzyskania przychodu obliczoną według stawki amortyzacji, Początkującego inwestora interesują zazwyczaj dwie stawki, które wynoszą:
a) 1,5 % dla lokali i budynków mieszkalnych
b) 2,5% dla lokali i budynków niemieszkalnych
Należy dodać, że nie każdy lokal i/lub budynek można amortyzować. Niczego nie odpiszemy w przypadku gruntów i praw ich wieczystego użytkowania, lokali i budynków będących własnością spółdzielni mieszkaniowych oraz składników, które były kiedyś wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej, najmu, dzierżawy, ale już nie są w żaden z tych sposobów wykorzystywane (co nie znaczy, że nie są już w ogóle używane). Można amortyzować wszystkie lokale i budynki spełniające następujące kryteria:
a) będące własnością lub współwłasnością podatnika
b) charakteryzujące się długim okresem użytkowania (powyżej jednego roku)
c) będących zdatnymi do użytku w momencie przekazania ich do użytkowania
d) muszą być przeznaczone na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej, najmu lub dzierżawy
Nieruchomości będące w naszym posiadaniu niestety nie podlegają amortyzacji przed upływem jednego roku. To byłoby tyle jeśli chodzi o najważniejszy przywilej związany z nieruchomościami, teraz kilka słów o przykrym obowiązku – podatku od nieruchomości.
Jest to podatek lokalny, którego wielkość jest ustanawiana przez samorząd gminny, nie może być on na szczęście wyższy od pewnej wartości maksymalnej:
a) dla budynków i lokali mieszkalnych: 0,56 zł/m2
b) dla budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej: 18,43 zł/m2
Podstawą opodatkowania (czyli wartościowo lub ilościowo określonym przedmiotem podatku) jest powierzchnia użytkowa budynku. W odróżnieniu od większości podatków, podatek od nieruchomości uiszcza się nie miesięcznie lecz w ratach do każdego 15 dnia marca, maja, września i listopada. Istnieje również możliwość zwolnienia z podatku od nieruchomości w przypadku np.: budowli portowych, lotnisk, uczelni wyższych, siedzib partii politycznych, muzeów, zabytków itp.........długo by jeszcze można rozprawiać na tematy finansowe........
Mam nadzieję, że w tym miejscu rozwiałem Twoje wątpliwości związane z podstawami inwestowania w nieruchomości, jeśli je oczywiście miałeś. Myślę, że skoro poświęciłeś swój cenny czas na lekturę tego artykułu, jesteś w mniejszym lub większym stopniu zainteresowany inwestowaniem w nieruchomości, dlatego musisz we własnym zakresie dokładniej zagłębić się w temat lub udać się do doradcy podatkowego. Na zakończenie, życzę wszystkim zainteresowanym owocnych „łowów nieruchomościowych”.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
0
Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:
http://finanseosobiste.wordpress.com
http://www.poradniki.biz
http://nieruchomosci.naszeforum.net.pl
http://www.ministrony.info
http://www.nieruchomosciszkolenia.webloger.pl
http://niezaleznosc-finansowa.pl/
http://wcoinwestowac.wordpress.com/
http://www.gieldowe-informacje.elk.pl
http://inwestowanie-przez-internet.blogspot.com/
Liczba komentarzy: 0