» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Kultura i Sztuka / Historia sztukiTematyka pejzażowa w okresie Młodej PolskiMarlon Brando 07.09.2010, czytano 554 razy, pobrano kod HTML 4 razy, komentarzy 0.
Nie można przecenić tematyki pejzażowej dla okresu Młodej Polski, kiedy to malarze wyszli ze sztalugami z pracowni, aby wprost z natury odtwarzać uroki plenerów, ich prześwietlonych słonecznym światłem żywych barw. Malowano przede wszystkim rodzime krajobrazy, uwieczniając ich klimat i charakter. Pejzaż stał się odrębną, pełnoprawną i niezwykle szybko rozwijającą się dziedziną malarstwa. Zajmowali się nim najwybitniejsi: Leon Wyczółkowski, Julian Fałat, Stanisław Wyspiański, ale sensem całej swojej twórczości uczynił go Jan Stanisławski. To jego niewielkie - jakby na przekór olbrzymiej osobie artysty - widoki pól, stepów, rozlewisk rzek, otworzyły nowy rozdział w nowoczesnym widzeniu krajobrazu. Stanisławski równoprawnie traktował wszystkie elementy rzeczywistości, z których każdy mógł stać się głównym motywem obrazów: kępa bodiaków, ule, trawy, rozległe pola, chmury na niebie. Uproszczone w formie, malowane impresyjnie, stanowiły studium światła i koloru w przestrzeni. Eksponowane na wystawie Studium Obłoków, posiada wszystkie te cechy. Kompozycja podzielona linią horyzontu na dwie nierówne części, z których większa oddana została spiętrzonej masie, deszczowych chmur kłębiących się nad polem, pociemniałym, z braku światła, które tylko na horyzoncie prześwieca różowawo, zimnym burzowym blaskiem. Stanisławski uchwycił, jak zawsze po mistrzowsku, ten przelotny moment zmian pogody i światła w przyrodzie i zapisał go szybkimi, śmiałymi pociągnięciami pędzla. Chęć natychmiastowego notowania, zmiennych i nieuchwytnych zjawisk atmosferycznych tłumaczy między innymi niewielkie formaty jego obrazów, w prostych formach i wyrafinowanym kolorze zamykających złożoną urodę świata. Z dokonań Stanisławskiego skorzystali jego uczniowie. Zarażeni przez niego pasją malowania wsi polskiej, pozostawili jej urokliwą, malarską dokumentację.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0