Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Sztuka Skutecznego Działania / Rozwój Osobisty

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Paul McKenna, największy hipnotyzer Wielkiej Brytanii, o tym jak możesz schudnąć

Neureka 02.08.2010, czytano 152 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.

„Wierzę, że mogę wyleczyć większość problemów psychologicznych,” - oświadcza Paul McKenna z niesamowitą perfekcją usadowiony na pluszowej kanapie w swoim stylowym, przerobionym ze stajni mieszkaniu w Kensington, - „i całkiem sporą liczbę przypadków medycznych.”

Brytyjski hipnotyzer i autor książek o samopomocy ma w sobie coś z fanatyka religijnego – wyraźnie czuć też silny zapach pieniędzy. Tydzień temu podpisał wart 15 milionów funtów kontrakt z amerykańską stacją telewizyjną.

Człowiek z najpotężniejszym spojrzeniem w telewizji urodził się w Enfield, w hrabstwie Middlesex, jako syn budowlańca i nauczycielski ekonomii.

 

Po raz pierwszy odkrył swoją „moc” w wieku dwudziestu kilku lat, kiedy zahipnotyzował chłopca z sąsiedztwa , dzięki czemu owemu chłopcu udało się uzyskać najwyższą ocenę na końcowym egzaminie z biologii. „Nie mogłem uwierzyć, że się udało, i zacząłem to wypróbowywać gdzie tylko się dało.”

Dwadzieścia lat później, w wieku 44 lat jest posiadaczem wartego wiele milionów funtów imperium samopomocowego, a do jego klientów należą m.in. Sarah, Księżna Yorku, Sophie Dahl, David Bowie, David Walliams z Małej Brytanii – któremu pomógł mentalnie „zmniejszyć” dystans podczas jego charytatywnego przepłynięcia Kanału La Manche – George Michael i Robbie Williams. Kiedy o nich wspominam, będąc autentycznie pod wrażeniem, mimowolnie się uśmiecha.

Ale są również dziwaki – to moje określenie, nie jego – na przykład kobieta cierpiąca na lęk przed galaretką, osoby cierpiące na trichotillomanię (objawiającą się wyrywaniem włosów i zjadaniem nich), oraz mężczyzna, który nie mógł powstrzymać się od wydawania niezbyt głośnych, uroczystych okrzyków w środku zdania.

 

„Kiedy zapytałem go dlaczego to robi, powiedział, że wyobraża sobie, że właśnie zdobył punkt na Wembley. Używał tego aby zmniejszyć poziom stresu, ponieważ to pozwalało mu się lepiej poczuć. Jak każdy nawyk bądź tik nerwowy, to była po prostu chemiczno-mięśniowa reakcja.”

Odstawił swoją filiżankę na czarny fornirowany stolik, aż nazbyt precyzyjnie, i nagle nie mogłam się powstrzymać żeby nie zacząć wyobrażać sobie zawartości jego uporządkowanej lodówki: resztki indywidualnie zapakowane, pewnie nawet podpisane i umieszczone w konkretnych miejscach.

McKenna, były disc jockey radiowy, teraz skupia się głównie na tym, żeby pomóc ludziom stracić na wadze. Jest kaznodzieją odżywiania, darzącym patologiczną nienawiścią przemysł dietetyczny.

 

Siedząc na swojej czarnej welurowej kanapie sprawia wrażenie osoby z zamiłowaniem do porządku, która nie może znieść bałaganiarstwa jakie idzie w parze z niespokojnymi wiercipiętami. Jednak jego tyrady na temat złego pojmowania utraty wagi są okraszone uczniackim językiem. „Jedzenie ma tu g*wno do rzeczy, tu najważniejsza jest psychologia,” – mówi. „Łatwiej będzie zakazać diet niż palenia,” – wyrzuca z siebie jednych tchem. - „Diety po prostu sprawiają, że ludzie stają się grubsi, co prowadzi do otyłości, co z kolei jest ogromnym obciążeniem dla naszej służby zdrowia. Jakiekolwiek ograniczanie jedzenia oznacza tylko to, że nasz organizm uczy się gromadzić tłuszcz, i w chwilę po zakończeniu diety – bum!,” – krzyczy, a ja zastanawiam się czy ta nagła zmiana tonu nie jest przypadkiem jakąś formą kontroli umysłu, - „waga natychmiast powraca. Gdyby nie było to tak tragiczne, można by się uśmiać, że na początku XXI wieku mnóstwo ludzi próbuje się głodzić, żeby wyglądać szczuplej, a w rzeczywistości powoduje to, że tyją.”

 

Wykłady McKenna, z którymi jeździ po kraju, głoszą prostą zasadę: jedz, na co masz ochotę, ale rób to świadomie, i tylko wtedy gdy jesteś naprawdę głodny. Mówi, że pracuje z grupą lekarzy, żeby sprawić aby jego techniki stały się dostępne w ramach publicznej służby zdrowia, i ma nadzieję spotkać się z Ministrem Zdrowia pod koniec roku. „Moim jedynym zmartwieniem jest to, że przemysł dietetyczny jest tak wielki i wpływowy, że może mieć zbyt wiele do stracenia. Jestem pewien, że politycy zostali kupieni – nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej.” Nie mogę się z nim zgodzić i jestem zawiedziona, że po tak rozsądnej rozmowie używa tak niedorzecznego argumentu.

Kiedy pytam o sławne osoby i ich manię odchudzania, McKenna jest tak wzburzony, że sprawia wrażenie jakby mógł zacząć lewitować napędzany tylko poprzez samą pasję swoich przekonań. „Mamy nowy rodzaj anoreksji: są tzw. profesjonalne anorektyczki i jest całkiem sporo sławnych osób, które są na krawędzi, chodzą i myślą: <Mam to całkowicie pod kontrolą. Chcielibyście wyglądać jak ja, co?> Te osoby podnoszą sobie poziom serotoniny postrzegając się jako lepszych od innych.”

 

Czy to aluzja do osób takich jak Victoria Beckham, których przesadna szczupłość zdaje się być ich głównym osiągnięciem? „- Nie wiem czy ona ma zaburzenia odżywiania,” – uśmiecha się krzywo, - „ale mogę powiedzieć, że niektóre osoby zaciskają pięści ze złości z tego powodu. Codziennie to dla nich kwestia przebrnięcia do końca dnia, czasami zaszaleją a czasami głodzą się, stają się bulimiczkami lub anorektyczkami.”

McKenna zapewnia mnie, że nie pracuje z fanatykami jedzenia, chyba że pozwolą mu się skupić na podłożu ich problemów. „- Aktorka, której nazwiska nie wymienię, przyszła niedawno do mnie i powiedziała, że musi zrzucić 10 funtów. Już wyglądała anorektycznie chudo i pomyślałem sobie, <Nie za moją zgodą.> Więc zamiast tego pracowaliśmy nad dysmorfią jej ciała, która odnosi się do wielu osób. Patrząc na siebie w lustrze widzą tylko to co złe: dziwne oczy, tłusta twarz, gruby tyłek… W swoich wyobrażeniach ta aktorka nigdy nie będzie wystarczająco szczupła, więc pracowałem nad nią przez 45 minut aż w końcu zaskoczyło. Zanim wyszła, powiedziała: <Wiesz, dostawałam więcej ról gdy była trochę większa. W sumie wyglądam w porządku.>”

 

Podczas gdy pochylaliśmy głowy nad ludzkimi słabościami zdałam sobie sprawę, że ubrudziłam błotem z butów bogaty kremowy dywan McKenna. Żeby odwrócić jego uwagę, przeszłam do tematu seksu. Właściwie McKenna nie jest typowym podrywaczem („Chciałbym w następnym życiu być lubianym za coś więcej niż tylko mój umysł”), ale ma na swoim koncie długą listę blondynek. Po związku z Penny Smith z GMTV, został spektakularnie rzucony na antenie przez Liz Fuller. Jego piękna była narzeczona, Clare  Staples, teraz podobno spotyka się z jego bliskim przyjacielem, Robbie Williams’em. Lubię ładne dziewczyny,” – przyznaje.

W święta Bożego Narodzenia po 18 miesiącach zakończył swój ostatni związek i obecnie jest do wzięcia. Nie przepada za chudymi dziewczynami, „ponieważ chcę, żeby mogły bez obaw zjeść kawałek ciasta,” i ze śmiechem przyznaje, że preferuje kobiety nieco niezrównoważone: „Uwielbiam takie przypadki, bo wtedy mogę im pomóc.”

 

Kolejne pytanie wydaje się tak oczywiste, że McKenna sam je zadaje. „Czy kiedykolwiek użyłem swojej mocy, żeby uwieść kobietę?” – mówi z uśmiechem, który zdaje się krzyczeć: „Tak, tak, tak!”, ale odpowiada: „ - Cóż, to byłoby raczej żałosne, nie uważasz?”

Wyjaśnia, że jest coś takiego jak szybkie uwiedzenie, kiedy można wprowadzić kobietę w stan pobudzenia poprzez sprawienie, żeby przypomniała sobie jak czuła się gdy była zakochana – następnie należy dotknąć jej ramienia, żeby powiązać te wspomnienia ze swoją osobą. Twierdzi, że nigdy tego nie próbował – a jego roczny dochód na poziomie 2,5 miliona funtów i nowy kontrakt w Stanach oznaczają, że być może nigdy nie będzie musiał.

Jednak nad czymś jeszcze musi popracować. Kiedy opuszczamy pokój, zauważa błoto na dywanie i krótki grymas paniki przebiega mu przez dotąd spokojną twarz. Wyobrażam go sobie na kolanach gorączkowo szorującego plamę, zaraz po tym jak zamkną się za mną drzwi.      

 

---------------------

Więcej o NLP znajdziesz w sklepie rozwoju osobistego Neureka - www.sklep.neureka.pl

Artykuł przetłumaczony z serwisu www.uknowledge.com

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 0

(nie będzie publikowany)

» Autor


» Podobne artykuły

» Redakcja kategorii

  1. Strona redakcji info Redakcja działu składa się z Opiekuna, Prowadzącego oraz Redaktorów. Osoby wchodzące w skład redakcji nadają kierunek i określają cele oraz standardy w dziale.
  2. Małgorzata Ewa Trznadel (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.
  3. Krzysztof Piotr Kina (Opiekun) info Opiekun działu – osoba do pierwszego kontaktu, odpowiedzialny za wybór treści, pilnuje aby były one zgodne z regulaminem, poleca te najlepsze. Dba o jakość.

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii