» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Biznes i Ebiznes / BiznesProdukty finansowe dla kobiet – korzyści kontra marketingTomasz Bar 07.07.2010, czytano 360 razy, pobrano kod HTML 2 razy, komentarzy 0.
Silna konkurencja na rynku instytucji finansowych wymusza na nich konieczność poszukiwania coraz bardziej wyszukanych metod zdobycia klienta. Tworzą coraz wymyślniejsze produkty finansowe, aby następnie dobrze je zareklamować. Niemalże każdy nowy produkt finansowy wcześniej czy później zostaje powielony przez pozostałe instytucje. Najlepszym na to przykładem mogą być konta oszczędnościowe oraz lokaty z dzienną kapitalizacją odsetek. Kiedy na rynku pojawiło się pierwsze konto oszczędnościowe można było mówić o absolutnej nowości. Trzy lata później ma go w swojej ofercie kilkanaście banków. Podobnie jest z „lokatami antybelkowymi", czyli lokatami z dzienną kapitalizacją odsetek. Obawa o utratę części klientów na rzecz konkurencji jest zbyt silna. Stworzenie nowego produktu to również doskonała okazja do reklamy i pokazania, że bank X podąża za potrzebami swoich klientów. Promocyjne stawki oprocentowania lokat przedstawiane w reklamach miewają zaskakującą moc przyciągania nowych klientów. I choć zwykle ostateczna oferta wcale nie jest tak atrakcyjna, to zamierzony cel zostaje zrealizowany. Banki czy Towarzystwa Ubezpieczeniowe starają się również tworzyć produkty skierowane stricte do określonych grup klientów. Stąd np. mamy konta osobiste dla studentów, a nawet konta dla dzieci poniżej 18 roku życia. W przypadku tych ostatnich, promowanych zwykle w okresie świąt, dnia dziecka czy komunii świętych, możemy mówić o sprytnym sposobie przywiązywania do siebie nowych klientów. Stosunkowo niedawno banki dostrzegły również starszych klientów, często nieubankowionych (nie korzystających z usług finansowych) i zaoferowały im konta dla seniora. Kolejną grupą, którą wydają się zauważać banki są kobiety. Dlaczego jednak tak późno? Tropem Citibanku, ale dobrych kilka lat później podążyły mBank i Millennium. W roku 2009 kolejny bank postawił na produkt stworzony dla kobiet. Mam na myśli Bank Zachodni WBK i jego „Konto na Obcasach". Konto przedstawiane jako produkt dla nowoczesnej kobiety poza tradycyjną funkcjonalnością wyposażono w usługę zwrotu 1% wartości zakupów dokonanych za pomocą karty dodanej do konta. Głównym wabikiem dla pań wydaje się jednak dość obszerny pakiet ubezpieczeń dodawany do konta. Jego cena - 5 zł miesięcznie (przez pierwsze 6 miesięcy jest gratis) nie wydaje się wygórowana. W jego ramach kobiety mogą liczyć na pomoc na wypadek nagłego zachorowania, pakiet medyczny, Home Assistance - pomoc w razie awarii wymagającej wizyty hydraulika czy ślusarza, Car Assistance - pomoc w przypadku awarii samochodu, holowania czy wreszcie dostęp do specjalnej infolinii: Assistance dla Kobiet, dzięki której można uzyskać pomoc w nagłej potrzebie, np. znalezienie pilnej opieki do dziecka. Oprócz w/w wymienionych udogodnień posiadaczki Konta na Obcasach mogą liczyć na liczne zniżki w sieci sklepów, które są partnerami banku. Trudno stwierdzić czy konkurencja podąży tropem BZ WBK i zacznie również wprowadzać konta z myślą o kobietach. Z pewnością kolejne tego typu produkty powinny brać pod uwagę więcej potrzeb kobiet niż rabaty w sklepie. Tylko od wyobraźni twórców produktu zależy czy zyska on w oczach potencjalnych klientek. Towarzystwa Ubezpieczeniowe również czynią nieśmiałe kroki w stronę kobiet, czego dowodem może być oferta AXA Direct, która zaproponowała pakiet OC + AC specjalnie dla pań. Stworzenie produktu finansowego to dopiero początek. Potem trzeba go dobrze zareklamować, łącząc w przekazie informację o produkcie, a przy okazji zaprezentować się jako bank nowatorski, dostrzegający potrzeby poszczególnych grup klientów. To kosztuje, a znaczną część kosztów przerzuca się na klientów w postaci wszelkich opłat naliczanych za korzystanie z posiadanych produktów. Dlatego przed wyborem nowej karty spróbuj odpowiedzieć sobie na proste pytanie: Jeśli dotychczas nie stałaś się posiadaczką karty kredytowej, możesz rozważyć „kartę dla kobiet". Jeśli jednak masz już jedną, przejrzyj najpierw dokładnie tabelę opłat i prowizji. Podsumowując, nim skusisz się na produkt o ładnej nazwie lub reklamowany jako skierowany specjalnie do ciebie, zastanów się jakie korzyści oferuje wobec standardowej oferty.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0