» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Biznes i Ebiznes / Reklama i PromocjaMoc gadżetów reklamowychMarcin Przewrotny 15.06.2010, czytano 565 razy, pobrano kod HTML 3 razy, komentarzy 0.
Chyba każdego denerwuje kolejny spot reklamowy w czasie oglądania ulubionego serialu, a przecież celem marketingu nie jest zdenerwowanie potencjalnego klienta, tylko przyciągnięcie jego uwagi. Czy nie ma więc sposobu żeby zaprezentować swoje logo, markę czy produkt i nie wywoływać tym powszechnej frustracji ze strony odbiorcy? Reklama otacza nas dzisiaj wszędzie. Włączamy telewizor – widzimy reklamy, wchodzimy do Internetu – ekran przesłania nam wyskakujące znienacka okno. Z czym? Z reklamą oczywiście. Reklamy widzimy też po wyjściu z domu. Obklejone nimi są przystanki, szkoły, tablice ogłoszeniowe, a nawet… bloki! Ale czy takie męczące i wszechobecne reklamy przynoszą spodziewany efekt? Chyba każdego denerwuje kolejny spot reklamowy w czasie oglądania ulubionego serialu, a przecież celem marketingu nie jest zdenerwowanie potencjalnego klienta, tylko przyciągnięcie jego uwagi. Czy nie ma więc sposobu żeby zaprezentować swoje logo, markę czy produkt i nie wywoływać tym powszechnej frustracji ze strony odbiorcy? Jest. Są nim gadżety reklamowe. Każdy z nas wielokrotnie widział długopisy, smycze, zapalniczki czy breloczki z nadrukowanym znakiem firmy. Teoretycznie nikt nie zwraca na nie uwagi i nie przywiązuje do nich wagi, a jednak te niepozorne „obrazki” silnie oddziaływają na naszą podświadomość kiedy dochodzi do wyboru towaru w supermarkecie. Badania dowiodły, że częściej wybieramy produkty oznaczone znakiem, który już gdzieś widzieliśmy. Gdzie? Oczywiście na przykładowej zapalniczce. Zapalniczki, długopisy i inne artykuły reklamowe są zatem świetną alternatywą dla tradycyjnych, „męczących” form reklamy, także ze względu na sposób ich dystrybucji. Trzymając się już tej zapalniczki – nie jest to rzecz, która jest nam wpychana „na siłę”. Zapalniczka to upominek, który jest na tyle tani, że można go wręczyć naszemu przyszłemu klientowi za darmo. Dodatkowo zapalniczka to nie bezsensowny spot reklamowy, który musimy oglądać, a przydatna i użyteczna rzecz, której często używamy… przy okazji oglądając logo firmy. I właśnie w tym tkwi sekret i „tajemna moc” artykułów reklamowych. Jeśli więc chcemy koniecznie się reklamować, może warto zastanowić się, czy jest sens wydawać wiele tysięcy złotych na kosztowne kampanie w Internecie czy telewizji. Może lepiej za dużo niższą kwotę kupić kilka tysięcy zapalniczek, długopisów czy innych gadżetów i umiejętnie je rozdysponować?
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0