Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Polecamy

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Biznes i Ebiznes / Ecommerce i Sprzedaż

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

LUBIĘ SPRZEDAWAĆ MATERACE

qilvus 09.06.2010, czytano 858 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 1.

Od 6 lat sprzedaję materace. Sprawia mi to dużą frajdę. Na początku nie byliśmy związani z konkretnym producentem. W sprzedaży były wtedy materace M&K foam Koło, Relaks, Hilding, Janpol i jeszcze inne polskie jak i czeskie wyroby.

Taka sytuacja miała jeden wielki plus. Poznaliśmy cały przekrój produktów i po kilku latach mogliśmy świadomie wybrać z nich to co najlepsze. Nie ukrywam, że miałem swoje 'koniki' też wśród produktów odrzuconych. Nie wszystko było z gruntu złe. Dla przykładu część tamtej oferty była po prostu niepotrzebnie drogia.

Teraz jednak nie chcę pisać o mankamentach – po prostu zostali z nami i naszymi klientami najlepsi. I tak wracając do plusów – znając szeroką gamę materacy, jak również mając odpowiednie przeszkolenie, wiedzę i doświadczenie - również jako użytkownik, nie tylko jako sprzedawca – mam dużą przyjemność doradzając komuś w wyborze właściwego materaca, poduszki czy reszty asortymentu. To prawdziwa satysfakcja kiedy klienci wracają i opowiadają o tym jak teraz dobrze się im śpi. A to dość częsta sytuacja. Zadowolony klient wraca po poduszki, czy kolejne materace. Czasami wraca z kimś z przyjaciół lub krewnych i wręcz sam im rekomenduje konkretny produkt mówiąc o osobistych korzyściach. Zdarzają się i tacy którzy przychodzą po prostu podziękować. Wdzięczność w naszych czasach nie jest powszechna, ale miałem klientów którzy wrócili z kawą, bombonierką, czy ładnie zapakowaną dobrą wódką. Po takich miłych chwilach z przyjemnością prezentuje się towar nowym klientom.

A od kiedy M&K foam Koło (bo przy nich pozostaliśmy) wzbogaciło swoją kolekcje o świetne materace termoelastyczne, takie jak choćby Ameland, grupa zadowolonych klientów jest jeszcze większa. Kolejnym kamieniem milowym było rozpoczęcie sprzedaży światowej marki Tempur. Tu już zwrot: „zadowolony klient” okazuje się niepełny. Użytkownicy materacy i poduszek Tempur są wręcz zawsze zachwyceni. Jeden z nich kiedyś powiedział: „Kupiłem sobie godzinę na dobę więcej. Wstaję o tę właśnie godzinę wcześniej i jestem rześki i pełen życia”.

Tyle daje właśnie Komfort Snu. Po tamtej rozmowie ukuliśmy w firmie credo:

„Śpij tak aby dobrze żyć – żyj tak aby dobrze spać”

I tego wszystkim naprawdę szczerze życzę.

 

Adam Kania, komfortsnu.pl

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 1

WP (gość) piątek, 11 czerwiec 2010 - 23:04

Też sprzedaję materace. Satysfakcja jest, ale to nie takie proste do osiągnięcia, zwłaszcza jak klient nie wie czego chce. Trzeba "wyczuć" na czym mu będzie wygodnie, bo albo powie : świetnie wybrałem, albo : źle mi doradzili. Po zakupie materaca Tempur jeden z klientów powiedział: śpiąc na takim materacu łóżko już nie jest potrzebne, można spać na nim nawet na podłodze.


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://www.sprzedaz.wroclaw.pl    http://www.obsluga-klienta.wroclaw.pl