» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Turystyka i Wypoczynek / Noclegi i HoteleSale konferencyjneM-S-M 02.06.2010, czytano 1,312 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 2.
Sale konferencyjne w hotelach generują całkiem spore zyski w skali roku. W Polsce posiadamy też takie obiekty hotelowe, które utrzymują się tylko i wyłącznie za sprawą posiadania pięknych sal konferencyjnych, gdyż ruch „zwykły" turystyczny jest znikomy. Posiadanie powierzchni konferencyjnych to dobry pomysł na biznes - dlaczego? Ponieważ zdecydowana większość organizacji, firm, czy uczelni wyższych organizuje te spotkania informacyjne, czy biznesowe przynajmniej raz w roku. W związku, z czym poszukiwane są odpowiednie miejsca na wydarzenia, dodatkowo z odpowiednim menu i bazą noclegową. Hotelarze już dawno wyczuli, że świat konferencji może być dla nich kluczowym źródłem dochodu, dlatego ochoczo zabrali się za dostosowanie swoich hoteli na potrzeby konferencyjne. Często sale konferencyjne otrzymują ciekawe nazwy, które jednocześnie mają ułatwić zamawiającemu wybór, jednocześnie informując o układzie przestrzennym danej sali . I tak, standardowo możemy wyróżnić układ: szkolny, teatralny, podkowa, czy bankietowy. Natomiast stawiając na specyfikę i nastrój sali możemy wybierać spośród bardzo bogatego wachlarza ofert. Do ciekawszych nazw sal konferencyjnych możemy zaliczyć sale: Kominowe, Capitol, Olimp, Turkusowa, Kryształowa, Wiosenna, czy Zimowa. Nazwy sal konferencyjnych często związane są z wystrojem wnętrza, z kolorem ścian, czy lokalizacją. Ciekawe nazewnictwo zaproponował swoim klientom Hotel Sheraton Warszawa, który do dyspozycji użytkowników oddał cały szereg sal, między innymi: Amsterdam room, Athens room, Brussels room, London room, Lisbon room, Paris room, Rome room, Sofia room, Vienna room, czy Warsaw room.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 2
Widziałam już wiele sal konferencyjnych,wiekszosc wygladała dobrze,ale prawidziwym utrapieniem była współpraca z personelem hotelu i próba dojścia do konsensusu. Dlatego od kilku lat organizuję konferencje tylko w Green Hotelu. Dodatkowy stres lepiej eliminowac niz kumulowac.
slyszalem o tym miejscu od kliku znajomych z branży. Ja też mam swoje wybrane miejsca. Sprawy służbowe to zdecydowanie nie jest odpowiedni moment na zbedne nerwy.