Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Uroda / Moda

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Być sexy

Muriel 27.05.2010, czytano 593 razy, pobrano kod HTML 2 razy, komentarzy 0.

Kobiety lubią się podobać, toteż dbają o siebie jak mogą. Regularne wizyty u kosmetyczki i fryzjera, solarium, wysokie buty, eleganckie ubrania, kremy przeciwzmarszczkowe oraz... bardzo kusząca bielizna.

Tak, tak, piękne i seksowne chcemy być także pod osłoną nocy, kiedy to sam na sam zostajemy z naszym ukochanym (no dobrze, niekoniecznie kochanym, ale na pewno pożądanym) mężczyzną.

Nie ma się jednak co oszukiwać - istnieje również mnóstwo kobiet w różnym wieku, które nie zwracają na takie sprawy jak seksowna bielizna jakieś szczególnej uwagi. Wciąż spotykam kobiety, które uważają po prostu, że w ciągu dnia coś trzeba mieć pod bluzką, a wieczorem w czymś się trzeba położyć lub najzwyczajniej w świecie nie stać ich, by oprócz bawełnianej koszuli nocnej pozwolić sobie na jakieś koronkowe czy satynowe cudo. I doskonale to rozumiem.

Mimo wszystko trzeba przyznać, że zainteresowanie zmysłową bielizną jest coraz większe. Wynika to raz, z naszej natury, dwa, z przebogatej oferty sklepów bieliźniarskich, trzy, z kolorowych czasopism dla kobiet, które namawiają nas do tego, by być piękną, zadbaną i seksowną. I bardzo dobrze! Myślę jednak, że w tym pędzie do bycia sexy też warto o pewną rozwagę. Mam bowiem wrażenie, że skuszone ofertami panie kierują się nie tyle własnym dobrem, co raczej reklamą, etykietką, wyglądem fatałaszka i seksowną bieliznę kupują po prostu nieco bezmyślnie. Często zapominamy bowiem, że najlepiej wyglądamy w tym, w czym najlepiej się czujemy i że coś, co dobrze prezentuje się na wieszaku czy modelce, niekoniecznie musi dobrze wyglądać na nas.

Kuszące fatałaszki to nie tylko szalenie krótkie, mocno wydekoltowane i jeszcze mocniej prześwitujące koszulki, ale coś co podkreśla nasze atuty, sprytnie ukrywa niedoskonałości, a przy tym dodaje nam uroku. Zamiast zatem na siłę zaopatrywać się w obcisłe topy ze stringami może warto zainwestować w gorsety, które wysmuklają naszą linię, unoszą piersi i... przenoszą nas w świat mocno zabarwionej erotycznie burleski.

Mieć coś sexy czy być sexy? Jak drogie panie odpowiecie sobie na to pytanie?

 

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 0

(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://www.ostatnia-impreza.pl