» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Internet i Komputery / Netlife i SpołecznościAle o co chodzi?Jan Zabłotny 28.03.2010, czytano 417 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 0.
Od czasu niejakiego rwetes w naszym, rodowitym Internecie odchodzi. A i zamieszania z poplątaniem wiele.Internetowicze jeden przez drugiego jaki kawałek sieci w pieniądz zamienić próbują.
Już to jedni za partnerów się udają i dawaj, co tam zachwalać i zalecać. A to drugie za biznesnautów w MLMmach sił próbują. Start pakiety czy tam udziały w marketingach wykupują. Każden jeden poczyna z razu ochoczo, z sił później słabnie, w desperacje popada. Z owej desperacji chyba, po forumach różne głosy zawieszają. A to jeden się nad wszystkie wybija: „w Internecie idzie zarobić tylko, nauczając drugich, jak zarobić w Internecie”. Sprytny koncept, nie powiem. A to jeszcze i to słychać: „w złotych myślach to jest biznes tylko z tego, że partner poleca partnerowi”. Miesiąc w miesiąc prawie jaki nowy cudowny biznes ma objawienie. Już go wszytkie chwytają, już go drugim zachwalają, za towarzyszy do siebie ciągają. A że to już ten dla wszystkich uczciwy, że tam tylko za biznesnautę zostać idzie i tą niby niezależność od finansów zdobyć. Miesiąc minie, objawia się inne cudo, ten pierwszy idzie w zapomnienie. Już nie taki dobry, bo nowy lepszy i uczciwy bardziej. Jaka zamieszania i desperacji jest przyczyna? Jak się tak do MLMowania przysposobić, a nie zrażać i marudzić, to i każdy sieciowy biznes może być dobry, ten co to najleszy.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0