» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Dom i Ogród / OgródDrzewa w ogrodzieMirosław Mazur 22.03.2010, czytano 1,683 razy, pobrano kod HTML 14 razy, komentarzy 4.
Według zaleceń chińskiej sztuki aranżacji ogrodów drzewom należy umożliwić naturalny rozwój i nie wolno ich przycinać ani w żaden sposób formować. Formowanie i przycinanie drzew jest domeną Japońskich ogrodów i sztuki Bonsai. Ochronną linię drzew sadzi się zawsze z tyłu budynku, ponieważ z przodu budynku powinien się roztaczać widok niczym nie przysłonięty. Pojedyncze drzewo od frontu czasami sadzi się jako element regulujący lub wypełniający element którego brakuje w obrysie działki. Ceglane murki znajdujące się od frontu wznoszone dla tych samych celów ochronnych i działają najskuteczniej, kiedy mają zaokrąglone obrzeża. Tutaj jedna bardzo istotna uwaga ponieważ mur mający otwory kwadratowe (symbolizuje ziemię) o okrągłe (reprezentujące żywioł metalu) dlatego ważne jest również w jakiej części będzie się on znajdował. Projekt ogrodu w Warszawie i jego aranżacja jest odmienna o typowych ogrodów wiejskich. Wiejski teren w zasadzie oferuje już wiekowe drzewa do którego należy zaaranżować resztę powierzchni a w Warszawie i jego okolicach starodrzewia jest brak dlatego prace zaczynają się od samego początku czyli od nasadzeń odpowiednich drzew. Tutaj jednak są pewne zasady kreacji przestrzeni ogrodu ponieważ drzewa rosnące w ogrodzie również nie powinny rosnąć w prostej linii ponieważ uważa się taki układ za niezbyt korzystny. Dawniej na wiejskiej posesji rozpowszechnione było sadzenie „drzewa domowego" które sadzono w odpowiednim dla tego celu miejscu dla ochrony domostwa. Tę samą funkcję spełniały drzewa, które od dawna ustawiano na środku wiejskiego placu dzięki czemu drzewo było nie tylko symbolem ochrony, ale też centralnym punktem komunikacji między mieszkańcami wioski. Spośród chińskich roślin na ochronne drzewo wybierano odmianę wiecznie zieloną, bardzo długowieczną i płodną. Chińczycy uważają, że do tego celu najlepiej nadaje się cis drzewo iglaste, które ma wielką siłę symboliczną także w kulturze germańskiej. Jednak drzewa iglaste nie pasują do każdego otoczenia. Tam, gdzie brak ich wśród naturalnej roślinności, należy także w ogrodzie preferować raczej drzewa liściaste mimo że na jesieni będziemy musieli sprzątać zwiędłe liście. Do długowiecznych gatunków drzew należą też wierzby i cyprysy. Zapewniają one domowi wieczne szczęście a także poprzez swoja energię własną stwarzają warunki do zdrowego mieszkania. Charakterystyka energetyczna sosny którą bardzo często spotykamy w ogrodach. Dotykanie sosny przywraca równowagę emocjonalną, studzi rozgorączkowany umysł. Jej pole energetyczne (w promieniu pięciu metrów od pnia) łagodzi stres i gniew. Przywraca spokój i wewnętrzną harmonię. Silny zapach sosny sprawia, że drogi oddechowe udrożnią się a oskrzela lepiej pracują. Żywica sosnowa, wyciąg z igieł i pędów poprawiają krwioobieg, uspokaja nerwy i łagodzi kaszel. Charakterystyka energetyczna wierzby Silne promieniowanie pola energetycznego tego drzewa działa bezpośrednio na ludzką duszę. Trzeba być jednak ostrożnym, bowiem wzmacnia ona dobre, ale też i negatywne uczucia. Może, na przykład, pogłębiać depresję. Herbata z kory wierzby obniża gorączkę i działa przeciwbólowo. Powinniśmy również pamiętać gdy sporządzamy projekt ogrodu że na Zachodzie powinien mieć kształt kwadratu lub prostokąta. Teren ogrodu który nie posiada wymienionego naturalnego kształtu można stworzyć poprzez odpowiednie nasadzenie roślin lub nawet wykorzystać do tego celu ozdobne ogrodzenie aby taki kształt uzyskać. Łagodne łuki, odzwierciedlające kształty gór i naturalne koryta rzek, są kluczową zasadą podczas wykonywania aranżacji ogrodu. Prosta ścieżka biegnąca przez ogród rozprasza zbyt szybko energię „Chi” dlatego proste jak strzała linie nie są domeną chińskich ogrodów.
Mirosław Mazur
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 4
Problem w tym że w naszym socjalistycznym państwie posadzenie drzewa to nie same przyjemności, jak już się posadzi drzewo to trzeba się liczyć z tym że urzędnikom obce jest pojęcie własności prywatnej, dlatego później możemy mieć problemy z ewentualnym usunięciem posadzonego przez nas, po za tym naszego drzewa. Prawdopodobnie będzie się to wiązało z kosztami i ewentualnymi łapówkami, wszystko było by pięknie ale tylko w normalnym ustroju.
Ha Ha znam ten problem dokładnie a jak jeszcze posadzi się drzewo które jest pod ochroną ale własne i u siebie to później nawet jak się wali na dom to problem jest niesamowity aby takie drzewo usunąć. Mimo zagrożenia należy przekonać urzędników że taka sytuacja zagraża bezpośrednio mieszkańcom. Dlatego projekt ogrodu powinien uwzględniać rozrost roślin i drzew. Obecne programy komputerowe dokładnie ukazują jak drzewo będzie wyglądało za naście lat więc nie ma problemu ale projektując park lub jego modernizację należy się zmierzyć z biurokracją i czasami dochodzi do śmiesznych sytuacji bo nawet na usunięcie dwuletniej samosiejki trzeba mieć pozwolenie i oczywiście opłaty. Ostatnio usuwane są drzewa przy drogach bo atakują kierowców powodując wypadki drogowe :-)
Pozdrawiam serdecznie
Jako osoba mająca doświadczenie z drzewami może zna Pan jakąś krótszą drogę ku temu aby takich niechcianych już drze się pozbyć? Co prawda obecnie nie jestem w pilnej potrzebie jednak wiem iż absurdy oraz totalne zidiocenie postępuje i lepiej wiedzieć wcześniej jak przed tym się bronić, jeszcze jedno mnie ciekawi bo tu nie mam kompletnej wiedzy a zdanie o dwuletniej siejce mnie zaciekawiło, od kiedy drzewo traktowane jest przez urzędników jako drzewo i do kiedy mogę je usunąć, czy jest ono pod ochroną urzędnika (nie mówię o gatunkach chronionych, lecz zwykłych drzewkach jak lipa czy jabłoń) od wykiełkowania? Wypuszczenia kilku kiełków czy odpowiedniej wysokości? Czy wytyczne są ujednolicone dla wszystkich drzewek skoro jak wiadomo bambus będzie rósł szybciej niż dąb?
Na skróty mówi pan. Cóż na skróty nikomu to na dobre nie wyszło. Nie znam takich możliwości i lepiej jest przejść całą drogę od do niż później po kłótni z sąsiadami mieć problemy, ponieważ sąsiad doniesie tam gdzie trzeba. Później grzywna i takie tam….Takie przypadki też znam. Pozostaje, więc świadoma aranżacja, czyli taka, która bierze pod uwagę rozwój posesji (rozbudowę) lub rozbudowę ogrodu. Co do parków to chodzi o to, że większość jest wiekowych wiec to już są raczej pomniki przyrody, dlatego taki jest nacisk i sam pan dobrze wie, że to od interpretacji urzędnika i przepisów będzie pan czekał miesiąc lub parę miesięcy na wydanie jakiejkolwiek decyzji. Tak samo jak z pana fluorem i wodą. Jak chce się mieć czystszą wodę to podniesie się normy i woda już jest taka jak trzeba.