» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Dom i Ogród / Wystrój WnętrzJak dobrać kolory we wnętrzachUrszula Tomaszewska 09.03.2010, czytano 2,311 razy, pobrano kod HTML 14 razy, komentarzy 0.
Przy wyborze kolorów do naszego otoczenia potrzebna jest spora wiedza o oddziaływaniu barw. Kolory mają moc. Poprzez dobór odpowiedniego koloru możemy optycznie powiększyć małe i ciasne wnętrza. Ponure, pozbawione słońca północne pomieszczenia domu mogą stać się miłe i przytulne
Wybierając kolory zwykle działamy intuicyjnie. Pewne barwy lubimy, niektóre nas drażnią. Niejednokrotnie w aranżacjach nie zwracamy szczególnej uwagi na kolory lub brakuje nam odwagi do zastosowania zdecydowanych barw. Tak powstają jałowe, pozbawione klimatu wnętrza. Osoba, która wykonuje projekt wnętrza powinna sporo wiedzieć o kolorach. Obecnie dysponujemy dużą wiedzą o energii kolorów. Symbolika barw jest głęboko zakodowana w naszej podświadomości: czarny - to kolor żałoby, biel to czystość, złoto - bogactwo. Elementy ostrzegawcze oznaczamy na czerwono, gdyż jest to najbardziej widoczny kolor. Jednym z popularnych podziałów barw jest rozróżnienie na kolory uspokajające i pobudzające. ciemny kolor wydaje się bliższy, jasny - dalszy. „podwyższymy" wnętrze malując sufit białym kolorem. gdy pokój jest podłużny, dobrze gdy krótkie ściany pomalowane są ciemniejszym kolorem, co optycznie skraca pomieszczenie. pastelowa barwa wydaje się być daleka - to dobry kolor do oddalenia ścian w zbyt wąskim pomieszczeniu, na przykład w przedpokoju kolor piasku można wykorzystać do przybliżenia ścian. przytulny (czyli blisko i ciepło). To półmrok, otoczenie ze wszystkich stron, miękkość i ciepło. Atmosferę taką uzyskamy dzięki użyciu brązów, oranżu i żółcieni. przestronnie - oznacza przedmioty dość odległe od siebie. Odczucie przestrzeni, światła i dalekiej perspektywy dają kolory chłodniejsze. Błędem będzie więc tworzenie wnętrza przytulnego i przestrzennego naraz. Te dwa aspekty w zasadzie się wykluczają. Przytulny może być na przykład kącik, ale nie cała przestrzeń wnętrza. Tworzenie „przytulnej przestrzeni" grozi dusznością i... brakiem przestrzeni. projektant wnętrz Urszula Tomaszewska
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0