» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Biznes i Ebiznes / BiznesCzy inwestowanie w mieszkania na wynajem przestaje się opłacać?Tomasz Bar 28.02.2010, czytano 542 razy, pobrano kod HTML 2 razy, komentarzy 0.
Wraz ze stabilizacją cen nieruchomości oraz poluzowaniem polityki kredytowej banków powraca temat opłacalności inwestowania w mieszkania na wynajem. Jak każda forma inwestycji tak i ta ma swoje wady i zalety. Z pewnością inwestycja w mieszkanie na wynajem nie powinna być jedynym miejscem lokowania nadwyżek finansowych. Dla osób z większym kapitałem, i/lub znaczną zdolnością kredytową stanowić może jedną z form alternatywnych inwestycji. Podobną np. do inwestycji w wino czy sztukę, ale wymagającą większego zaangażowania kapitałowego. Na opłacalność najmu mieszkań wpływa wiele czynników. Najważniejsze z nich to na pewno: W dużym skrócie można przyjąć, że łatwo dostępny kredyt bankowy zmniejsza zapotrzebowanie na wynajem, gdyż wiele osób woli kupić własne lokum. Pamiętajmy również, że mieszkanie musi być wynajęte przez możliwie dużą ilość miesięcy w roku. W przypadku studentów będzie to jednak zwykle 10 mcy. Dwa miesiąca mamy zatem bez dochodu co zmniejsza nasze roczne przychody. Musimy mieć to na uwadze. Nie jest żadną tajemnicą, że największym popytem cieszą się mieszkania małe, jedno i dwupokojowe. Ich wynajem jest względnie tani, przez co są dostępne dla szerokiej grupy klientów. Z drugiej strony, co popularne szybko zyskuje na wartości. Przy deficycie mieszkań inwestor musi się liczyć z wyższą ceną zakupu co automatycznie wpływa na zyski z inwestycji. Droższe mieszkanie to droższy wynajem. A z tym może być trudniej. Decydując się na inwestycję w mieszkanie na wynajem warto wziąć pod uwagę wszystkie za i przeciw. Porównajmy czy gra jest warta świeczki, skoro rentowność najmu jest porównywalna z zyskami jakie dają lokaty czy konta oszczędnościowe. Generalnie inwestowanie w mieszkanie na wynajem nie jest wbrew pozorom takie łatwe jak to mogłoby się wydawać. Prasa pisze głównie o potencjalnych korzyściach, mniej o ryzyku i dodatkowych kosztach jak czas poświęcony na doglądanie mieszkań, poszukiwanie najemców, koszty remontów itp. Jeśli weźmiemy to wszystko pod uwagę okaże się, że nie jest tak pięknie jak miało być. Uprzywilejowani na tym rynku są wytrawni inwestorzy, poszukujący tzw. okazji, czyli możliwości kupna mieszkań poniżej ceny rynkowej. Idealna jest sytuacji posiadania jednego, czy dwóch mieszkań nie obciążonych kredytem i poszerzania biznesu o kolejne lokale.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0