» Wyszukiwarka» Kategorie
» Profile tematyczne |
» Kategoria: Twórczość / Poezja
WierszeTomek Lirycki 21.02.2010, czytano 671 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 0.
Dodaję kolejne wiersze napisane dawno temu. Leżąc w szufladzie nikomu się nie przydadzą, a tak może ktoś do czegoś ja wykorzysta. Życzę przyjemnego czytania.
Zbłądziłem
Zbłądziłem daleko mi do miłości wraz a wiatrem szukam przygód co noc śpiąc gdzie indziej zbłądziłem czegoś szukam w nicości sensu w bezsensie nadziei w beznadziei do spraw nieważnych przykuwam uwagę cierpienie znoszę z niecierpliwością okazyjnie traktuję okazje bosko się bawię igrając z boskością w banalnych wierszach szukam ukojenia z „miłosnych" filmów uczę się miłości tandetną twórczość mam za wzór tworzenia nieodpowiedzialnie unikam odpowiedzialności nie żyjąc życiem chcąc - nie chcąc żyję istotnie nieistotne istnienie zbłądziłem
Miłość
Miłość jest krzewem winnym odrastającym po zimie, gdy lody ustąpią uczuciu ciepła.
Miłość jest wielką rzeką płynącą po równinie wolno, lecz zawsze w kierunku, gdzie morze czeka.
Miłość jest wąską ścieżką na zboczu stromej góry. O szlaku słyszało wielu, lecz garstka po nim zmierza.
Miłość jest dużym deszczem lecącym z małej chmury. Spada nagle na ludzi, i na tych, co w nią nie wierzą.
Miłość jak ptak wędrowny wiosną tęsknić zaczyna. Rozwija więc skrzydła i wraca, gdzie się zrodziła.
Miłość jak płatek śniegu, kiedy nadchodzi zima, wierzy, że jest potrzebna i wierzy, że przetrzyma...
Piękno świata
Jest w ciepłym powiewie wiatru, w szumiącej muszli na plaży. Rodzi się z każdym istnieniem Bywa natchnieniem malarzy.
Zamknięte w błyszczącym kamieniu toczy się z prądem strumienia. Stawiając go obok na półce ocalasz od zapomnienia.
Przychodzi na świat radosne, szczęśliwe z tego, że żyje. Jest w każdym twoim westchnieniu i bezgranicznym podziwie.
Wita nas wschodem słońca osiada na pajęczynie, kroplami porannej wody rosi sukienką dziewczynie.
Zachody słońca nad morzem w pełni ciepłego lata, zawsze na myśl mi przychodzą, gdy myślę o pięknie świata.
Świat „bez" piękna
zakryte przed wzrokiem nieuważnym, pochopnym, pobieżnym, zbyt szybkim tkwiące w szczegółach, których nigdy byś o to nie posądzał codziennie mijane aż woła, aby zostać zauważone, nie, jeszcze nie dzisiaj człowiek potrzebuje czasu, by zauważyć to, co widzi by usłyszeć to, co słyszy by poczuć to, co przecież czuje nieliczni tylko są o krok przed nami większość ludzi czeka na cud codziennie mijając niezauważony
podpis niech będzie moim mottem zbrodnia i kara streszczenie mp3
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0