» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Twórczość / OpowiadaniaMiłość ponad wszystko część 2Klaudia Śledź 16.02.2010, czytano 693 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 1.
Ciąg dalszy historii Sophie Peterson Dziewczyna zaczyna poznawać Konrada. Zdaje sobie sprawę, że podświadomie pragnie jego obecności, że chce żeby przy niej był. Kurcze co się dzieje. Kim jest ten człowiek. On zna moje myśli.. Nie to jakiś sen.. na pewno śnie -Nie śnisz Sophie- odezwał się aksamitnym, barytonem, który przyprawiał mnie o dreszcze- I bardzo cieszę się, że też ci się podobam Faktycznie , nawet nie zauważyłam jak trzymał mnie mocno w ramionach , a nasze twarze od siebie dzieliło zaledwie kilka cm. Widząc, czy czując że się uspokoiłam puścił mnie , i lekko pociągnął w stronę ławki obok drzewa przy którym stał. Usiadłam , On usiadł blisko mnie, z triumfującym uśmiechem na twarzy , najwyraźniej ciesząc się, że moje emocje opadły. -A więc , uciekłeś z psychiatryka i potrzebujesz pomocy. Nie umiem ci pomóc. Musisz się zgłosić do najbliższej kliniki, zaraz podam ci numer telefonu i adres. - ciągnęłam swój monolog a on patrzył na mnie z ... nie wiem jakie to było spojrzenie... chyba z zachwytem... Kurcze co on wygaduje. Kim on Jest. - Myślałam -Mówiłem ci jestem twoim przeznaczeniem. Błagam cię wysłuchaj mnie do końca i spróbuj nie panikować , jestem duszą błądzącą po innych światach, byłem kwiatem, motylem, drzewem. I pewnego dnia zapragnąłem zostać człowiekiem. Wiedziałem, że to trudna rola. Dużo dusz często wracało z Tej Planety- Znaczy człowieka. Kiedy zostałem człowiekiem miałem dziwny obraz ciebie. Od małego dziecka, do teraz. Intuicja jak ją nazywają ludzie mówiła mi, że cię Kocham. Więc intuicyjnie czekałem na ciebie. Po pewnym czasie przeprowadziłem się tutaj. I Usłyszałem wewnętrzny głos gdzie mam iść, a tam byłaś ty. Dziewczyna z mojej głowy. Co to za bajki. Dalszy monolog chłopaka obrazuje tylko to jak bardzo jestem dla niego ważna. - Wiesz, że to co mówisz nie jest normalne? To oczywiste- pomyślałam- każdy może to wiedzieć - Tak. W takim razie a to : Jak miałaś 3 latka, bawiąc się w ogrodzie wpadłaś do bajorka ogrodowego , złamałaś sobie przy tym 2 palce u stópki, lekarze nie wiedzieli co mają zrobić. Wiesz jak w tedy to przeżywałem. Nie mogę i ci pomóc. Znam cię lepiej niż Ty samą siebie Sophie. Oboje wybuchliśmy śmiechem. Zaczęłam się czuć swobodnie. Poszliśmy na lody, do KFC , Konrad opowiadał mi o swoim życiu o tym kim jest ,czego pragnie. Co jakiś czas nasze dłonie ocierały się o siebie, nie zdawałam sobie wcześniej sprawy jak bardzo moje ciało płonęło pod wpływem jego dotyku. Czyżby to było naprawdę przeznaczenie. Co się ze mną dzieje przecież ledwo co go znam. Zawarliśmy umowę. Nie będzie zwracał uwagi na moje myśli. Będzie się zachowywał tak jakby w ogóle ich nie słyszał. Czasami chciał już odpowiedzieć na usłyszaną myśl w mojej głowie, ale nagle się zatrzymał, i z trudem zaciskał usta. Tego dnia nie poszłam do szkoły. Miałam 13 nieodebranych połączeń i 6 sms -ów. Najpierw dzwonił Michał, potem dzwoniła mama, potem Laura. a sms to głównie od Majki i Taty..Szukali mnie. Ale przecież nie jest tak późno jeszcze. Spojrzałam na zegarek. Była godzina 19 . Tyle czasu spędziłam z Konradem, że Nawet nie wiem kiedy to upłynęło - Wiesz chyba muszę się już zbierać, moja mama tego chyba nie przeżyje. Gwałtownie przybliżył moje ciało do swojego i pocałował mnie w usta. Czułam się wspaniale, właściwie to nie wiem jak się czułam, o niczym nie myślałam. Zacisnęłam ręce na jego głowie i odwzajemniłam pocałunek. Nie wiedziałam co robię. Poczułam tylko silne uderzenie w bok, i nagle ciemność. Nie wiedziałam co się stało. Zemdlałam. Kiedy się obudziłam. Stała nade mną mama razem z moim tatą.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 1
ciekawy artykuł
przepraszam ,że nie na temat ale...
zapraszam do przeczytania mojego wiersza...
http://www.youtube.com/watch?v=m8hCKXOoxWE
jak wejdziesz tam na mój profil będziesz mogła zobaczyć inne wiersze i rysunki
dziękuje