» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Dom i Ogród / DomO czym nie możemy zapomnieć obdierając mieszkanie od deweloperaTomasz Galicki 12.02.2010, czytano 660 razy, pobrano kod HTML 4 razy, komentarzy 0.
Nadszedł w końcu ten długo oczekiwany dzień- dzień o którym długi czas marzyliśmy i myśleliśmy, dzień który śnił nam się często po nocach. To właśnie dzisiaj otrzymamy klucze do własnego mieszkania. Ta radosna, wyczekiwana chwila może przyćmić naszą czujność, która w takim momencie powinna być wzmożona. Odbierając mieszkanie od dewelopera nie zapominajmy, że ma on wobec nas pewne obowiązki z których powinien się wywiązać. Nawet gdybyśmy musieli jeszcze trochę poczekać na przeprowadzkę to pewne niedociągnięcia mogą nas później sporo kosztować. Na co więc zwracać uwagę i co powinniśmy ze sobą zabrać? Po pierwsze umówmy się z przedstawicielem dewelopera w godzinach, w których jest jeszcze jasno, ponieważ sprawdzimy czy zapewnienia o nasłonecznionym mieszkaniu okazały się prawdziwe. Pamiętajmy, że każde odchylenia powyżej normy zapisanej w umowie przedwstępnej to zwrot pieniędzy (lub dopłata, jeśli metraż jest większy). Innym prostym narzędziem, jest duży kątownik, który pomoże nam sprawdzić czy w pomieszczeniach zachowane są kąty proste. Od osoby która będzie przekazywać lokal zażądajmy planu instalacji elektrycznej i hydraulicznej, gdyż przyda nam się podczas wykańczania i wyposażania mieszkania. Co powinniśmy sprawdzić: czy mieszkanie jest wykonane zgodnie z projektem, czy na ścianach nie ma pęknięć, zacieków, wybrzuszeń i czy zachowują pion. Sprawdźmy czy podłoga jest równa, płaska i gładka, czy gniazdka elektryczne i telewizyjne, kontakty i kratki wentylacyjne są zainstalowane tak jak na planie, czy balkon został wykonany zgodnie z umową (czy są np. kafelki mrozoodporne). Zgłaszajmy wszystko co wydaje nam się zrobione nieodpowiednio, nawet jeżeli mamy do czynienia z rysą na oknie to protokół odbioru podpiszmy dopiero po naprawieniu usterek.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0